Służby zareagowały na decyzję sędziego Tomasza Szmydta, który wyjechał na Białoruś z powodu sprzeciwu wobec polskiej polityki. Zamierza starać się tam o azyl polityczny. Natomiast Prokuratura Krajowa rozpoczęła postępowanie sprawdzające, dotyczące podejrzeń o szpiegostwo.
Sędzia Szmydt znany jest z udziału w aferze hejterskiej, ujawnionej przez Onet w 2019 roku. Emilia Szmydt, jego była żona, odegrała rolę sygnalistki, która przyczyniła się do zdemaskowania działań zespołu Łukasza Piebiaka, ówczesnego wiceministra sprawiedliwości.
Z powodu decyzji sędziego służby polskie rozpoczęły kontrolę w celu zweryfikowania dostępu do informacji niejawnych oraz działania prokuratury w tej sprawie. Postępowanie sprawdzające prowadzone jest w kierunku przestępstwa związanego ze szpiegostwem.
Po decyzji sędziego o złożeniu wniosku o azyl polityczny na Białorusi jego bliski znajomy zasugerował, że mogło to być wynikiem przymuszenia, co stanowiłoby istotną kwestię dla dalszych rozważań w sprawie.
Radosław Sikorski stwierdził, że jest zaskoczony i oburzony całą sytuacją. Jednak jak na tę chwilę nie potrafi tego skomentować, ponieważ jeszcze niewiele wie o sprawie.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!