Reakcja: Słabo
Najnowsze wpisy
143 Udostępnienia
Ojciec dokonał samosądu na 15-latku, który pobił mu syna (opole.eska.pl)
Więcej wpisów
-
19 Udostępnienia265 komentarzy0 Głosów
w #SpotyZadanie z religii dla uczniów szóstej klasy: Jak przekonać zgwałconą kobietę do urodzenia dziecka? (www.fakt.pl)
Na platformach YouTube i X wypłynął temat związany z lekcjami religii w szkole podstawowej. Autorzy postów przedstawili materiał dotyczący ćwiczeń do religii dla uczniów szóstych klas, gdzie zwrócili uwagę na jedno zadanie, które wywołało spore oburzenie wśród internautów.
Kwestia nauczania religii w szkole budzi silne emocje, dzieląc społeczeństwo na zwolenników i przeciwników. A jednym z głównych punktów tego sporu jest udostępniona w internecie strona z ćwiczeniami religijnymi dla 12- i 13-latków. Ćwiczenia zawierają jedno kontrowersyjne zadanie – jak przekonać zgwałconą kobietę do urodzenia dziecka?
Zadanie opiera się na tym, że zgwałcona kobieta zaszła w ciążę i ma zamiar zdecydować się na aborcję, a szóstoklasiści mają ją przekonać w kilku zdaniach, aby urodziła dziecko.
Reakcje na te materiały w sieci są zróżnicowane – niektórzy domagają się nawet interwencji ze strony rzecznika praw dziecka i ministerstwa edukacji. Ponadto, wielu internautów jest również zdania, że treści przedstawione w tym materiale są szkodliwe i nieodpowiednie dla szkolnej edukacji religijnej.
-
143 Udostępnienia452 komentarze
w #SpotyOjciec dokonał samosądu na 15-latku, który pobił mu syna (opole.eska.pl)
W miejscowości Grodków ojciec zaatakował 15-latka, któremu postanowił dać nauczkę za pobicie jego syna. W rezultacie będzie musiał odpowiedzieć teraz za uszkodzenie ciała. Ojca popierają okoliczni mieszkańcy i internauci, którzy zastanawiają się nawet nad zorganizowaniem dla niego zbiórki na prawnika.
Do dramatycznej sytuacji doszło przed Zespołem Szkół Ponadpodstawowych w Grodkowie, gdzie ojciec pobitego chłopca postanowił na własną rękę wymierzyć sprawiedliwość na oprawcy. Dopadł go przed budynkiem szkoły, od razu wdając się z nim w bójkę. Działania rozwścieczonego ojca przerwała wicedyrektorka.
W sieci pojawiło się nagranie, które zarejestrowało całe zajście. Ojciec podszedł do sprawcy i po kilku słowach uderzył go w twarz. Chłopak upadł, ale gdy chwilę potem się podniósł, ojciec zaczął żądać od niego przeprosin. Doszło do szarpaniny, w wyniku której chłopak ponownie upadł i otrzymał kolejne ciosy w głowę. Na koniec ojciec przycisnął go kolanem do ziemi. W tym momencie nadeszła wicedyrektorka, przerywając zajście.
Sprawa została zgłoszona na policję oraz do kuratorium oświaty przez dyrekcję szkoły. Policja ustaliła uczestników i świadków zajścia i teraz prowadzi śledztwo w sprawie uszkodzenia ciała.
Pobity 15-latek nie jest uczniem szkoły w Grodkowie.
Mieszkańcy miasta popierają działania ojca, chwaląc go za jego postawę i obronę swojego dziecka. W związku z tym internauci nawołują do wsparcia dla ojca, zaznaczając, że w szkołach utrzymuje się terroryzm silniejszych w stosunku do słabszych. Pojawił się nawet pomysł stworzenia zbiórki funduszy, aby zgromadzić środki na adwokata.
-
37 Udostępnienia89 komentarzy0 Głosów
w #SpotyPopek oskarżony o zoofilię. Nagranie trafiło do sieci, a zgłoszenie do prokuratury (rozrywka.wprost.pl)
Niedawno opublikowano niepokojące nagranie, na którym Popek wypowiada się o swoim zamiarze współżycia z dwoma psami. Raper wydał oficjalne oświadczenie w tej sprawie, a organizacje broniące praw zwierząt zapowiadają wszczęcie postępowania przez prokuraturę.
Raper Alan „Psychotrop” Gruchała udostępnił w sieci częściowo ocenzurowane nagranie. Na filmie można zobaczyć, jak Popek się przedstawia, a następnie planuje intymny akt z dwoma psami rasy owczarek niemiecki. „Psychotrop” zobowiązał się przekazać materiał odpowiednim organizacjom, jednocześnie oświadczając, że nie ugnie się przed groźbami czy próbami zastraszenia.
Popek potwierdził autentyczność nagrania za pośrednictwem mediów społecznościowych, tłumacząc to nadużywaniem alkoholu i narkotyków. W swoim wyjaśnieniu wyznał, że nagranie to efekt impulsywnego żartu, którego teraz żałuje. Przyznał się, że w tej chwili był pod wpływem substancji psychoaktywnych.
Reakcje organizacji zajmujących się prawami zwierząt na nagranie z Popkiem były natychmiastowe. Sprawa ma być zgłoszona do prokuratury, a przedstawicielka Fundacji dla Szczeniąt „Judyta” podkreśla traumatyczny charakter tego nagrania, apelując do świadków o dalsze informacje w tej sprawie.
Oświadczenie wydała również DIOZ, informując, że pojawiły się doniesienia o aktach zoofilii popełnionych przez Popka. Organizacja podkreśla, że zoofilia jest przestępstwem ściganym publicznie.
-
5 Udostępnienia74 komentarze0 Głosów
w #Spoty21-latek zginął w bójce na wrocławskiej starówce. Zatrzymano dwóch cudzoziemców (wro.city)
W sobotę rano rozwinęła się bójka na Starym Mieście we Wrocławiu, w wyniku której śmierć poniósł 21-letni mężczyzna. Funkcjonariusze zatrzymali w sprawie dwóch cudzoziemców podejrzanych o napaść na 21-latka i zadanie mu ciosów niebezpiecznym przedmiotem.
Do tragicznego zdarzenia doszło 27 stycznia w godzinach porannych na wrocławskiej starówce. W trakcie bójki zginął 21-letni mieszkaniec powiatu złotoryjskiego. Po otrzymaniu zgłoszenia policjanci przystąpili do intensywnych działań, dzięki którym udało się szybko zidentyfikować i namierzyć miejsce pobytu dwóch podejrzanych.
Jak relacjonuje mł. asp. Aleksandra Freus, rzecznik prasowa Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu, śledztwo doprowadziło do aresztowania dwóch młodych cudzoziemców w wieku 23 lat. Okazało się, że mężczyźni brali udział w bójce z 21-latkiem, używając przeciwko niemu niebezpiecznego przedmiotu. Ostatecznie spowodowali śmierć mieszkańca powiatu złotoryjskiego.
Aktualnie policja nie ujawnia miejsca zdarzenia ani jakiej narodowości są podejrzani.
-
27 Udostępnienia150 komentarzy0 Głosów
w #SpotyBrutalnie zaatakowali personel „Żabki”, bo nie chciał im sprzedać napoju energetycznego (mojaolesnica.pl)
W jednym ze sklepów sieci „Żabka” doszło do brutalnego napadu. Młodzi bandyci zaatakowali personel, ponieważ poproszono ich o pokazanie dokumentu przy zakupie napoju energetycznego. Ponadto, jeden z podejrzanych ukradł piwo.
Zdarzenie miało miejsce w piątek (12 stycznia) przed godziną 22:00 w sklepie „Żabka” przy ulicy Kochanowskiego w Oleśnicy. W sklepie pojawiła się młoda kobieta, która chciała zakupić napój energetyczny. Pracownik poprosił ją o pokazanie dowodu potwierdzającego jej pełnoletniość (zgodnie z nowymi przepisami napoje energetyczne sprzedawane są osobom pełnoletnim). Jednak w odpowiedzi padły wulgaryzmy i groźby karalne, co skłoniło personel do zamknięcia sklepu i wezwania policji.
Co więcej, znajomi młodej kobiety, którzy przebywali na zewnątrz, zaczęli atakować drzwi sklepu. A kiedy personel otworzył drzwi, do środka wszedł młody mężczyzna. Doszło do awantury i szarpaniny, po czym do wszystkiego dołączył się też drugi znajomy, brutalnie atakując sprzedawcę. Pracownik odniósł poważne obrażenia głowy.
Ochrona sklepu próbowała zatrzymać sprawców, ale bezskutecznie. W efekcie napastnicy ukradli piwo i uciekli z miejsca zdarzenia.
Wezwano policję i pogotowie ratunkowe. Jednak po przybyciu na miejsce podejrzanych już nie było.
W sobotę policja zatrzymała trzy osoby związane z napadem. Dwoje z trzech podejrzanych jest w wieku 17 lat. Funkcjonariusze nie ujawniają tożsamości trzeciej osoby zatrzymanej.
-
6 Udostępnienia56 komentarzy
w #SpotyAutobus MPK potrącił trzy osoby, które na czerwonym świetle wbiegły na jezdnię we Wrocławiu (www.polsatnews.pl)
Tragiczny incydent miał miejsce na przejściu dla pieszych we Wrocławiu, gdzie trzy osoby zostały potrącone przez autobus. Ich stan jest określany jako zagrażający życiu. Policja prowadzi już dochodzenie w sprawie, sprawdzając stan techniczny pojazdu oraz nagrania z miejskiego monitoringu.
Na ulicy Pilczyckiej we Wrocławiu przed godziną 20:00 doszło do zdarzenia z udziałem autobusu oraz trzech pieszych – dwóch mężczyzn i kobiety. Osoby weszły na ulicę na czerwonym świetle, w wyniku czego potrącił ich autobus MPK. Początkowo pojawiły się informacje, że jedna osoba jest ciężko ranna. Aczkolwiek później okazało się, że jest troje poszkodowanych.
Osoby potrącone na przejściu doznały zagrażających życiu obrażeń, a ich stan jest poważny. Lekarze musieli przeprowadzić operacje. Aktualnie stan poszkodowanych uniemożliwia ich przesłuchanie. Policja dokładnie analizuje wszystkie okoliczności zdarzenia, badając stan techniczny pojazdu i nagrania z kamer.
Pierwsze ustalenia wskazują, że autobus linii 127 zmierzał w stronę centrum miasta, gdy trzy osoby niespodziewanie pojawiły się na drodze. Prawdopodobnie kierowca nie zdążył w porę zahamować, ponieważ sytuacja była zbyt nagła.
W wyniku incydentu ruch został zablokowany i wprowadzono objazdy dla innych linii autobusowych.
-
11 Udostępnienia40 komentarzy0 Głosów
w #SpotyStrzelanina na ul. Święty Marcin w Poznaniu. Nie żyje dwóch mężczyzn. Wypowiadają się znajomi (gloswielkopolski.pl)
W wyniku strzelaniny na ulicy Święty Marcin w Poznaniu, zginęły dwie osoby. Nagranie z tego tragicznego zdarzenia krąży w sieci, ale ze względu na szacunek dla zmarłych i ich bliskich, nie zostało opublikowane. Znajomi ofiar i sprawcy wypowiadają się na temat okoliczności tego tragicznego incydentu.
Według świadka zdarzenia, doszło do strzelaniny na ulicy Święty Marcin. Świadek relacjonuje, że słyszano trzy wyraźne strzały.
Andrzej Borowiak z policji wielkopolskiej potwierdził, że w niedzielę około godziny 17 na ulicy Święty Marcin w Poznaniu doszło do użycia broni palnej. Jeden z mężczyzn nie przeżył, a drugi został zabrany do szpitala. Obaj byli mieszkańcami Poznania, jeden miał 30 lat, drugi 31 lat. Broń została zabezpieczona na miejscu zdarzenia.
Policja nie podaje szczegółowych informacji na temat zdarzenia, a na miejscu trwają dalsze działania służb.
Według niektórych źródeł, jeden z uczestników incydentu najpierw postrzelił drugą osobę, a następnie popełnił samobójstwo.
Policja zabezpieczyła nagrania monitoringu i ustaliła naocznych świadków zajścia.
Informacje, które ujawniono, wskazują, że zastrzelony mężczyzna był narzeczonym kobiety, a nie jej kochankiem. Sprawcą był były chłopak kobiety, który następnie popełnił samobójstwo.
Bliscy ofiary wypowiadają się na temat jej śmierci, opisując ją jako bezsensowną. Apelują również, aby nie wierzyć w informacje medialne.
Jeden z znajomych ofiary opisuje ją jako pozytywnego i pełnego energii chłopaka, artystę i blogera, zawsze uśmiechniętego i życzliwego. Jednocześnie wyraża szok, że sprawcą jest także jego znajomy, młody i inteligentny człowiek, którego nie spodziewał się, że sięgnie po broń i popełni tak okrutną zbrodnię.
-
6 Udostępnienia19 komentarzy
w #SpotyNa trasie S5 pod Trzebnicą kierowca zauważył samochód z napisem "POMOCY". Ruszył w pościg i powiadomił policję (gazetawroclawska.pl)
W minioną sobotę na trasie ekspresowej S5 w pobliżu Trzebnicy jeden z podróżujących kierowców zauważył niepokojącą informację za tylną szybą jadącego przed nim BMW. Za szybą leżała maskotka, a przy niej napis “POMOCY”. Kierowca postanowił jechać za samochodem, a jego żona powiadomiła też policję. Nagranie z jego kamery samochodowej trafiło na YouTube.
Do sytuacji doszło 8 lipca w sobotę około godziny 09: 45 na drodze ekspresowej S5 pod Trzebnicą. Jeden z kierowców, który jechał z Wrocławia do Poznania, zauważył, że wyprzedza go srebrne BMW, za którego tylną szybą siedzi pluszowy miś, a obok niego napis “POMOCY”. Maskotka była sporych rozmiarów i zasłaniała z tyłu cały widok. Pojazd miał również prawą tylną szybę zakrytą zasłoną przeciwsłoneczną. Kierowca postanowił podjechać bliżej BMW. Jednak gdy tylko to zrobił, samochód gwałtownie przyspieszył.
Pościg z szybkością ponad 200 km/h
Żona kierowcy postanowiła zadzwonić na policję, a jej mąż wyruszył w pogoń za BMW. W ostateczności zrezygnował z pościgu, gdy BMW osiągnęło prędkość około 205 km/h. Całe zdarzenie nagrała kamera kierowcy, a nagranie trafiło na kanale YouTube pod nazwą Bandyta z kamerką.
Jak podaje st. asp. Daria Szydłowska z Komendy Powiatowej Policji w Trzebnicy, sprawą zainteresowali się funkcjonariusze z Trzebnicy, którzy po sprawdzeniu tablic rejestracyjnych namierzyli adres właściciela BMW. Po wyjaśnieniach okazało się, że był to jedynie głupi dowcip i żadna z osób nie była w tarapatach.
-
27 Udostępnienia19 komentarzy
w #SpotyTragedia na Dworcu Głównym w Poznaniu (gloswielkopolski.pl)
Na torach przy Dworcu Głównym w Poznaniu znaleziono zwłoki martwego mężczyzny. Na miejscu szybko pojawiła się policja i straż pożarna. Miejsce zostało osłonięte policyjnym parawanem, a ruch na tych torach – wstrzymany. Okoliczności całego zdarzenia są jeszcze wyjaśniane. Kim był mężczyzna? W jaki sposób zginał?
Wskazuje się, że mężczyzna, którego ciało znaleziono na torach w Poznaniu, to 61-latek. Obrażenia wskazują na potrącenie przez pociąg. Nie wiadomo jednak kiedy doszło do wypadku oraz jak do niego doszło. Ciało zostało znalezione na torach w poniedziałek 17-nastego kwietnia około godziny 21.30. Zgłoszono wówczas podejrzany przedmiot znajdujący się na torach, do odpowiednich służb. Funkcjonariusze szybko pojawili się na miejscu i po szybkich oględzinach okazało się, że jest to ludzkie ciało. W momencie odnalezienia mężczyzna już nie żył. Wciąż prowadzone jest śledztwo, jak doszło do tej tragedii.
Śmierć na torach
Choć tory umożliwiają szybsze poruszanie się pociągiem z punktu A do punktu B, to w rzeczywistości są również często miejscem, gdzie dochodzi do tragicznych wypadków. Złe oznakowanie. Pośpiech lub nieuwaga, często doprowadzają do zderzenia się pociągu z samochodami, co rzadko kiedy kończy się bez ofiar. Nie tylko jednak poruszanie się samochodem po torach bywa niebezpieczne. Dużo kampanii społecznych powstało również w celu przestrzeżenia ludzi przed poruszaniem się po torach w niedozwolonych miejscach. Przechodzenie przez „dzikie” przejścia może skończyć się potrąceniem, a w konsekwencji śmiercią.