Małopolska policja poszukuje właściciela granatnika, który został znaleziony w pustostanie na terenie Chrzanowa. Internauci sugerują, że broń może należeć do byłego komendanta głównego policji, który wcześniej spowodował wybuch podobnego sprzętu w swoim gabinecie. Sprawę przekazano prokuraturze.
Policja małopolska opublikowała informację, że znaleziono granatnik w Chrzanowie. Zgłoszenie dotarło do mundurowych od jednego z okolicznych mieszkańców, w związku z czym na miejsce wysłano służby. Granatnik został zabezpieczony przez wojskową grupę saperską z Krakowa. Ponadto, w ramach zabezpieczania obszaru zamknięto też część ulicy Balickiej.
Sprawa trafiła do Prokuratury Rejonowej w Chrzanowie w celu ustalenia pochodzenia broni. Internauci sugerują, że granatnik może należeć do byłego komendanta głównego policji, gen. Jarosława Szymczyka, który już wcześniej miał doświadczenia z takim sprzętem.
Przypomnijmy, że Jarosław Szymczyk spowodował wybuch granatnika we własnym gabinecie. W związku ze zdarzeniem Szymczyk nie poniósł żadnych konsekwencji, co wywołało kontrowersje w społeczeństwie. Co więcej, zaraz po incydencie otrzymał jeszcze wysokie premie. Minister spraw wewnętrznych i administracji Polski potwierdził tę informację, zaznaczając, że przed odejściem na emeryturę komendant otrzymał dodatek finansowy.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!