Ceny jedzenia i napojów na stadionach piłkarskich, zwłaszcza podczas meczów reprezentacji Polski, budzą wiele kontrowersji wśród kibiców. Okazuje się, że w przypadku EURO 2024 sytuacja ta wygląda lepiej za granicą.
Kibice wspierający polską drużynę muszą liczyć się z wysokimi kosztami, jeśli chcą zaspokoić głód czy pragnienie podczas meczu. Dobrym przykładem może być ostatnie spotkanie towarzyskie z Turcją na PGE Narodowym, gdzie ceny ponownie wywołały falę oburzenia. Na przykład, piwo 0,4 l kosztowało 22 zł, a hot dog lub zapiekanka to był wydatek 25 zł.
Natomiast podczas otwartego treningu reprezentacji w Hanowerze polscy kibice mieli okazję zobaczyć, jak kształtują się ceny jedzenia i napojów na stadionie niemieckim. Otóż piwo 0,5 l kosztuje tam 5 euro (czyli niecałe 22 zł), co oznacza niższą cenę niż na polskim stadionie. Z kolei za frytki czy słynną kiełbasę niemiecką zapłacimy 3,5 euro (około 15 zł).
Różnice w cenach na stadionach piłkarskich między Polską a Niemcami wywołują wiele dyskusji wśród kibiców, którzy zastanawiają się, dlaczego polskie ceny są wyższe niż na zachodnich stadionach.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!