W jednym z porannych połączeń kolejowych, relacji Kostrzyn nad Odrą do Poznania przez Gorzów Wielkopolski, pasażerowie muszą się zmagać z ogromnym tłokiem. Co więcej, na stacji Rokietnica ludzie nawet nie są w stanie wsiąść do pociągu. Jednak przewoźnik Polregio twierdzi, że nie doszły do niego żadne informacje na ten temat.
Ostatnio pojawiły się skargi związane z pociągiem „Ujście Warty”, który kursuje jako pojedynczy skład. Jedna z mieszkanek miasta opisuje dramatyczną sytuację, gdzie na stacji Rokietnica pasażerowie nie są w stanie dostać się do pociągu, a niektórzy nawet mdleją z powodu tłoku.
Pociąg spóźnia się każdego dnia, a sytuacja staje się już nie do zniesienia. Pasażerowie muszą wchodzić do pociągu jednym dostępnym wejściem, aby dostać się do środka. Z tego względu mieszkanka apeluje o interwencję ze strony Polregio, aby zapobiec potencjalnym tragediom związanym z przeludnionymi pociągami.
Przewoźnik, Lubuski Zakład Polregio z siedzibą w Zielonej Górze, stanowczo twierdzi, że nie zarejestrowano zgłoszeń dotyczących przeludnienia pociągu lub innych incydentów wpływających na komfort podróży w województwie lubuskim.
Polregio wyjaśnia, że zakład w Zielonej Górze uruchamia pociąg zgodnie z umową z Urzędem Marszałkowskim Województwa Lubuskiego, który organizuje przejazd tego pociągu. Umowa ta dotyczy korzystania z pojazdów SA95 i SA139. Przewoźnik obiecał dokładniejsze zbadanie sprawy i dostarczenie dalszych informacji.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!
Może gdyby nie odwoływali średnio co drugiego pociągu to by nie było problemu?