Groźny pożar wybuchł w nocy z poniedziałku na wtorek w jednym z szeregowców w Szczecinie. Ogień pojawił się około godziny 2:00 i bardzo szybko rozprzestrzenił się na kolejne lokale. Łącznie płomienie objęły pięć mieszkań.
Mieszkańcy zdążyli opuścić budynek jeszcze przed przyjazdem służb ratunkowych. Nikt z lokatorów nie odniósł obrażeń ani nie wymagał pomocy medycznej. W akcji gaśniczej uczestniczyło ponad 40 strażaków.
Podczas działań doszło do niebezpiecznego incydentu. Jeden ze strażaków doznał rozcięcia ręki i po udzieleniu pierwszej pomocy został przewieziony do szpitala. Według służb pożar objął obszar liczący około 500 metrów kwadratowych.
Straty są bardzo poważne, a trzy mieszkania zostały całkowicie wyłączone z użytkowania. Pozostałe lokale również nie nadają się jeszcze do zamieszkania. Poszkodowani mieszkańcy zrezygnowali z miejskich lokali zastępczych i zdecydowali się tymczasowo skorzystać z pomocy rodzin.
fot. KW PSP w Szczecinie



W Przecławiu a nie w Szczecinie
Jak już to w Przecławiu a nie w Szczecinie