17 maja spacerowicze znaleźli ciało mężczyzny w parku miejskim w Świebodzicach (woj. dolnośląskie). Śledczy, podejrzewając, że doszło do zbrodni, czekali na wyniki sekcji zwłok, które miały wyjaśnić okoliczności śmierci. Po analizie obrażeń ustalono, że doszło do pobicia ze skutkiem śmiertelnym.
Według ustaleń prokuratury mężczyzna doznał licznych, bardzo poważnych obrażeń obejmujących wiele narządów. Wśród nich były m.in. złamania nosa i oczodołu, uszkodzenia żeber, rozerwanie opłucnej oraz części płuca, a także stłuczenie mózgu. Śledczy wskazują, że ofiara była bita i kopana głównie w głowę i górną część ciała.
Jeszcze tego samego dnia (17 maja) zatrzymano również trzy osoby w wieku 19, 31 i 36 lat. Wszyscy zatrzymani, podobnie jak ofiara, są obywatelami Ukrainy. Ustalono również, że cała grupa mieszkała razem i przed zdarzeniem spożywała alkohol.
Zatrzymani usłyszeli zarzuty pobicia ze skutkiem śmiertelnym. Dwóch z nich częściowo przyznało się do winy, natomiast trzeci odmówił składania wyjaśnień. Prokuratura wystąpiła do sądu o tymczasowy areszt, wskazując m.in. ryzyko matactwa oraz ewentualnej ucieczki podejrzanych.


