Po decyzjach Krakowa i Warszawy kolejne polskie miasto planuje wprowadzenie Strefy Czystego Transportu (SCT). Władze Katowic rozpoczęły prace nad regulacjami, które ograniczą wjazd starszych samochodów. Może to szczególnie dotknąć mieszkańców o niższych dochodach, którzy korzystają z tych aut do codziennej pracy.
Samorząd argumentuje zmiany troską o jakość powietrza i wskazuje na przekroczenia norm tlenków azotu (NO₂) w mieście. Problem w tym, że normy, które mają być obowiązkowe dopiero w 2030 roku, już dziś wykorzystywane są jako uzasadnienie do wprowadzania ograniczeń.
Ograniczenia dla aut starszych niż 15–20 lat?
Choć władze twierdzą, że ograniczenia obejmą jedynie „najbardziej emisyjne pojazdy”, w praktyce chodzi głównie o samochody starsze niż 15–20 lat. Dla wielu mieszkańców, zwłaszcza w Katowicach (miasto z rozproszoną zabudową i dużym ruchem dojazdowym), pojazd wciąż jest narzędziem pracy, a nie luksusem.
Na razie nie ustalono granic strefy, listy wyjątków ani alternatyw dla osób, które utracą możliwość wjazdu. Możliwe, że konsultacje społeczne zapowiadane przez miasto mogą mieć raczej charakter informacyjny, niż realnie wpływać na kształt regulacji.


