W Wojewódzkim Pogotowiu Ratunkowym w Katowicach doszło do zmiany dyrektora. Łukasz Pach przegrał konkurs na kolejną kadencję i zrezygnował ze stanowiska jeszcze przed upływem obecnego kontraktu. Jego następcą został dr Klaudiusz Nadolny, dotychczas kierujący pogotowiem w Sosnowcu.
Konkurs został ogłoszony w związku z zakończeniem kadencji dotychczasowego szefa jednostki. Do naboru zgłosiło się kilkanaście osób, a komisja konkursowa wskazała właśnie Klaudiusza Nadolnego. Mimo że Łukasz Pach mógł pełnić funkcję jeszcze do końca sierpnia, zdecydował się odejść wcześniej.
Poprzedni dyrektor w ostatnich miesiącach znalazł się w centrum zainteresowania mediów z powodu wydatków na samochody służbowe. Od 2021 roku pogotowie zakupiło cztery pojazdy o łącznej wartości ponad 885 tys. zł, z których żaden nie był ambulansem ani nie służył do transportu pacjentów. Najdroższy z nich, luksusowy Mercedes Vito, kosztował około 287 tys. zł i był wyposażony m.in. w biznesową przestrzeń z obrotowymi fotelami.
Kontrole przeprowadzone przez urząd marszałkowski wykazały również nieprawidłowości dotyczące korzystania z floty. Wskazywano m.in. na wykorzystywanie samochodów do celów prywatnych oraz braki w dokumentacji regulującej zasady ich użytkowania. W mediach pojawiały się także informacje o regularnej wymianie służbowych telefonów dyrektora na najnowsze modele iPhone’ów, co w ciągu pięciu lat miało kosztować około 45 tys. zł.
Nowy dyrektor podkreśla, że zna sprawę jedynie z doniesień medialnych i dopiero zapoznaje się z dokumentacją. Przypomina jednocześnie, że od dwóch dekad jest związany z systemem ratownictwa medycznego, a wcześniej przez wiele lat pracował również w katowickim pogotowiu. Zapowiada, że chce skupić się na realizacji własnej koncepcji funkcjonowania jednostki.
fot. aut. Karol Szadkowski (AMZ Kutno), CC BY-SA 4.0 / Wikipedia


