w ,

W noc sylwestrową zapaliła się 27-metrowa choinka na placu Zamkowym

Po północy na placu Zamkowym doszło do zaprószenia ognia na 27-metrowej choince ustawionej obok Zamku Królewskiego. Policja wskazuje, że przyczyną pożaru były wystrzały petard i fajerwerków. Na szczęście nikt nie ucierpiał.

Świętujących Nowy Rok przyciągnął unoszący się nad choinką dym. Policja otrzymała zgłoszenie o godzinie 0:18. Okazało się, że z powodu fajerwerków zapaliła się choinka na placu Zamkowym. Na miejsce wysłano jeden zastęp i sześciu strażaków. Po przybyciu stwierdzono zaprószenie ognia, który został szybko ugaszony. Pracownik Zamku Królewskiego odłączył wcześniej zasilanie choinki.

Ogień na czubku choinki

Policja potwierdza, że ogień powstał w wyniku bezpośredniego działania fajerwerków na czubku choinki. Nikomu nic się nie stało – zapewnia podkomisarz Jacek Wiśniewski z Komendy Stołecznej Policji.

W porównaniu z wcześniejszymi latami sylwestrowa noc w stolicy była spokojna. Strażacy interweniowali jedynie przy pojedynczych pożarach materiałów pirotechnicznych w koszach na śmieci. Policja informuje, że wszystkie imprezy przebiegły bez zakłóceń, a intensywne opady śniegu nie spowodowały poważnych utrudnień w ruchu drogowym ani kolejowym.

Zgłoś

Co o tym myślisz?

Nestor

Napisane przez Spotted.pl

Lata członkostwaAutor wpisówLubi oceniać

Dodaj komentarz

Katowice chcą wprowadzić SCT i pozbyć się starszych pojazdów

„Karetka to nie taxi”. Radni z Jerzmanowic-Przegini pośmiewiskiem w całej Polsce