Więcej wpisów

  • w

    Nietrzeźwy taksówkarz potrącił rowerzystę w Poznaniu. Został schwytany przez policję dzięki pomocy świadków (gloswielkopolski.pl)

    Wczoraj po południu doszło do wypadku z udziałem rowerzysty w Poznaniu. Kierowca osobówki, który potrącił mężczyznę na jednośladzie, próbował uciec z miejsca zdarzenia, ale dzięki reakcji przechodniów został ujęty przez policję.

    Incydent miał miejsce 9 czerwca po południu na ulicy Szczepankowo w Poznaniu. Kierowca taksówki zamawianej przez aplikację potrącił rowerzystę, a następnie próbował ucieczki. Został jednak zatrzymany dzięki błyskawicznej reakcji przechodniów.

    W wyniku potrącenia rowerzysty kierowca taksówki wjechał do pobliskiego rowu, w związku z czym postanowił rzucić się do ucieczki na piechotę. Mężczyzna był pod wpływem alkoholu.

    W rezultacie został zatrzymany przez mundurowych, którzy aktualnie prowadzą dochodzenie w sprawie zdarzenia.

  • w

    Studenci na Wittigowie głosowali w wyborach do Europarlamentu. Wyniki zaskakują (wroclife.pl)

    Państwowa Komisja Wyborcza ogłosiła wyniki ze wszystkich Obwodowych Komisji Wyborczych w Polsce. Wśród nich pojawiły się również preferencje głosujących w takich miejscach jak wrocławski akademik na Wittigowie.

    We Wrocławiu studenci z akademików na Wittigowie głosowali w budynku T-19, gdzie frekwencja wyniosła 73,36%. Wyniki tych wyborów znacznie różniły się od ogólnokrajowych.

    Należy zaznaczyć, że w akademiku aż 71 głosów było nieważnych, co stanowiło około 25% oddanych głosów. Taka liczba nieważnych głosów sugeruje, że młodzi wyborcy wyrazili swój sprzeciw wobec wszystkich ugrupowań politycznych.

    Najwięcej głosów wśród studentów zdobyła Konfederacja z wynikiem 33,8%, co mogłoby dać jej dwa mandaty w Europarlamencie. Na drugim miejscu uplasowała się Lewica z 18,9%, a na trzecim Koalicja Obywatelska z 18,4%.

    Trzecia Droga zdobyła 16,9% poparcia, a Prawo i Sprawiedliwość tylko 6,9%. Bezpartyjni Samorządowcy uzyskali 4,4%, a partia Polexit nie zdobyła żadnego głosu.

  • w

    Komisja Europejska chce wdrożyć plan inwigilacyjny: Retencja danych i dostęp do urządzeń cyfrowych (www.patrick-breyer.de)

    Po niedzielnych wyborach UE planuje ponowne wprowadzenie bezkryterialnej retencji danych komunikacyjnych oraz zmuszenie producentów do udostępnienia organom ścigania dostępu do urządzeń cyfrowych. Komisja Europejska już złożyła propozycje, aby dotychczas bezpieczne urządzenia stały się dostępne dla policji.

    Zgodnie z planem monitoringu producenci będą prawnie zobowiązani do udostępniania stałego monitoringu dla urządzeń cyfrowych. Usługi komunikatorów, takich jak WhatsApp, będą zmuszone, aby udostępniać przechwytywanie. Ponadto, retencja danych ma być przywrócona i rozszerzona na usługi komunikacji internetowej.

    Propozycje Komisji Europejskiej obejmują również ramy prawne dostępu do szyfrowanych urządzeń używanych wyłącznie do komunikacji przestępczej. Producenci, tacy jak Apple, mają też być zmuszeni do pomocy w złamaniu szyfrowania skonfiskowanych smartfonów.

    Poseł do PE z ramienia Partii Piratów, Patrick Breyer, ostrzega przed szybką realizacją planu inwigilacji przez Komisję Europejską. Jego zdaniem ten skrajny plan jest nie do zaakceptowania i został opracowany bez rzeczywistej przejrzystości czy legitymacji demokratycznej.

    Kandydatka Partii Piratów na czele listy wyborczej do PE, Anja Hirschel, skrytykowała plany inwigilacji, nazywając je nadmiernym skokiem prosto w pełną inwigilację społeczeństwa.

  • w

    Sąd odrzucił wniosek prokuratury o areszt dla myśliwego, który zastrzelił żołnierza na poligonie (www.rmf24.pl)

    Myśliwy, który przypadkowo zabił 21-letniego żołnierza na poligonie w Szczecinie, nie trafi do aresztu. Sąd odrzucił wniosek prokuratury.

    Stanisław H., który zastrzelił żołnierza na poligonie, twierdził, że pomylił go z dzikiem. Do zdarzenia doszło, gdy myśliwy brał udział w odławianiu dzików. Jak twierdzi, pomylił żołnierza z drobnym drapieżnikiem, gdy ten wychylał się z okopu.

    Postawione zarzuty obejmują nieumyślne spowodowanie śmierci, a także nieudzielenie pomocy postrzelonemu, ponieważ myśliwy opuścił miejsce zdarzenia. Sąd jednak uznał, że w tej sprawie nie występuje ryzyko matactwa ani ucieczki za granicę, dlatego odrzucił wniosek prokuratury o areszt tymczasowy.

    Żołnierz został postrzelony w szyję i zmarł.

    W wyniku incydentu pojawiły się wątpliwości dotyczące przestrzegania procedur odstrzału dzików na terenach wojskowych. Reporterzy ustalili, że myśliwi nie zgłosili odłowu dzików do gminy, mimo że było to ich obowiązkiem.

  • w

    Polska wygrała z Ukrainą 3:1 w spotkaniu towarzyskim przed EURO 2024! (www.rmf24.pl)

    Wczoraj wieczorem polscy piłkarze zmierzyli się z reprezentacją Ukrainy na Stadionie Narodowym, wygrywając spotkanie 3:1. Jest to jeden z dwóch meczów towarzyskich, jakie zaplanowano przed Euro 2024. Następny odbędzie się z Turcją, 10 czerwca.

    Przed meczem uczczono minutą ciszy pamięć polskiego żołnierza Mateusza Sitka, a także ofiary zbrojnej agresji Rosji na Ukrainę.

    Pierwsza połowa była pełna emocji. Arkadiusz Milik doznał kontuzji już w drugiej minucie, co zmusiło go do opuszczenia boiska. Jednak Polsce udało się objąć prowadzenie po bramce Walukiewicza.

    Po szybkiej akcji Polaków drugiego gola strzelił Zieliński. Natomiast Taras Romanczuk podwyższył wynik po rzucie rożnym. Ukraina odpowiedziała tylko jedną bramką, strzeloną przez Dowbyka.

    W drugiej połowie, pomimo wysiłków ze strony Ukrainy, wynik pozostał bez zmian.

    W poniedziałek reprezentacja Polski zagra spotkanie towarzyskie z Turcją, które również odbędzie się na PGE Narodowym.

  • w

    Zamknięto uszkodzony most w Parku Jerzmanowskich. Obiekt przejdzie gruntowny remont (gazetakrakowska.pl)

    Po intensywnych opadach deszczu został uszkodzony jeden z mostków w Parku Jerzmanowskich. Uszkodzenie obejmuje częściowe odsłonięcie fundamentu przyczółka. Ze względów bezpieczeństwa zdecydowano, że most zostanie tymczasowy zamknięty.

    Przez najbliższy tydzień prowadzone będą obserwacje mostu i podłoża, z zastosowaniem reperów geodezyjnych do monitorowania jego stabilności. Po analizie pomiarów zostanie podjęta decyzja co do dalszych działań.

    Jeżeli zajdzie taka potrzeba, most może być zamknięty przez dłuższy okres. W takim przypadku będzie to wymagać opracowania dokumentacji i przeprowadzenia dalszych napraw.

    Władze apelują, aby przestrzegać oznaczeń terenowych i nie korzystać z mostu do czasu ponownego otwarcia.

    Warto wspomnieć, że już w zeszłym roku rozpoczęto również prace nad odtworzeniem i zabezpieczeniem skarpy potoku, aby polepszyć sytuację gruntową wokół mostu.

  • w

    Zakończył się pierwszy etap osiedla ATAL Sky+ w Katowicach. Cały kompleks zaoferuje ponad 800 mieszkań (katowice.naszemiasto.pl)

    W ramach inwestycji mieszkaniowej Sky+ w Katowicach, realizowanej przez dewelopera ATAL, wkrótce będą dostępne już pierwsze mieszkania. Pierwszy etap osiedla, składający się z trzech budynków, jest już ukończony, a nowi mieszkańcy będą mogli wprowadzić się w drugim kwartale 2024 roku. Obecnie trwają prace nad drugim etapem, który obejmie kolejne trzy budynki.

    Inwestycja Sky+ rozpoczęła się w 2021 r. i jest realizowana przy al. Korfantego w Katowicach. Pierwszy etap dobiegł już końca, a procedury formalne związane z uzyskaniem pozwolenia na użytkowanie są w toku. Cały projekt zakończy się w drugim kwartale 2026 r.

    Pierwszy etap inwestycji obejmował budynki D, E i F, w których powstało 316 apartamentów. Budynki oferują nie tylko mieszkania wyposażone w loggie lub prywatne ogródki, ale też dodatkową przestrzeń użytkową. Drugi etap obejmuje budynki A, B i C, gdzie trwają prace konstrukcyjne oraz instalacyjne.

    Budynek A – najwyższy z całego kompleksu będzie miał 36 kondygnacji. W drugim etapie powstanie 498 mieszkań o różnych metrażach oraz 18 lokali użytkowych. Ponadto, budynek C będzie dodatkowo oferował 248 apartamentów inwestycyjnych.

    Na sprzedaż dostępne są mieszkania we wszystkich etapach, z cenami 8 700-15 200 zł za mkw.

  • w

    Uciekając przed radiowozem, wjechał motocyklem na łąkę. Mundurowi kontynuowali pościg na piechotę (zakopane.naszemiasto.pl)

    Policjanci próbowali zatrzymać do kontroli motocyklistę z powiatu tatrzańskiego, który nie stosował się do ograniczeń prędkości i łamał inne przepisy drogowe. Okazało się, że nie miał też uprawnień do prowadzenia jednośladu. Grozi mu teraz mandat i zakaz prowadzenia pojazdów, a także pozbawienie wolności.

    Podczas kontroli drogowej motocyklista nie zatrzymał się do kontroli, w związku z czym mundurowi wszczęli za nim pościg. W trakcie ścigania pirata funkcjonariusze zarejestrowali jego numery rejestracyjne.

    Mimo sygnałów świetlno-dźwiękowych motocyklista kontynuował ucieczkę, naruszając liczne przepisy drogowe i stwarzając zagrożenie dla innych użytkowników drogi. Gdy wjechał na łąkę, policjanci zaczęli gonić go pieszo, kierując się śladem pozostawionym przez motocykl. W pewnym momencie zauważyli, że mężczyzna próbuje się ukryć. W efekcie został zatrzymany.

    Policjanci ustalili, że nie miał uprawnień do prowadzenia pojazdu, dlatego rzucił się do ucieczki. Grozi mu kara do 5 lat więzienia za unikanie kontroli drogowej. Może otrzymać też karę finansową i zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

  • w

    Elektrociepłownia w Gdyni inwestuje setki milionów w dekarbonizację (investmap.pl)

    PGE Energia Ciepła z Grupy PGE modernizuje elektrociepłownię w Gdyni, rezygnując z węgla na rzecz gazu niskoemisyjnego. W miejsce starych kotłów mazutowych powstała nowoczesna Kotłownia Rezerwowo-Szczytowa nr 2 z trzema kotłami olejowo-gazowymi – każdy o mocy 30 MW.

    PGE Energia Ciepła planuje przeznaczyć około 630 mln zł na transformację EC Gdynia w ciągu najbliższych pięciu lat. Celem jest całkowite wyeliminowanie węgla do 2030 roku i osiągnięcie zeroemisyjności do 2050 roku.

    Prezes PGE, Dariusz Marzec, podkreśla, że inwestycje w dekarbonizację są priorytetem, a do 2030 roku ciepło ma pochodzić wyłącznie z nisko- i zeroemisyjnych źródeł. Nowa kotłownia w Gdyni już teraz zmniejszy emisję CO2 o 22 proc.

    Nowa inwestycja zastąpiła największy kocioł węglowy, co znacząco zmniejszy emisję zanieczyszczeń i poprawi jakość powietrza. Zużycie węgla zmniejszy się o 20 tys. ton rocznie, eliminując potrzebę transportu węgla do Gdyni.

    Docelowe wykorzystanie gazu w elektrociepłowni planowane jest na 2026 rok, a wartość inwestycji wynosi 40 mln zł. W 2023 roku pracownicy i zarząd PGE Energia Ciepła zobowiązali się do realizacji Planu Dekarbonizacji, który obejmuje także budowę instalacji kogeneracyjnej i kotła biomasowego.

  • w

    Radosław Sikorski z wizytą w Gdańsku. Szef MSZ poparł kandydaturę Janusza Lewandowskiego do PE (dziennikbaltycki.pl)

    Na spotkaniu w Gdańsku Radosław Sikorski wsparł kandydaturę Janusza Lewandowskiego do Parlamentu Europejskiego, podkreślając jego doświadczenie w strukturach europejskich. W trakcie spotkania omówiono również kwestie bezpieczeństwa na Bałtyku.

    Wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się 9 czerwca, a wybrani europosłowie będą sprawować mandat przez pięć lat. Tuż przed ciszą wyborczą Sikorski poparł Janusza Lewandowskiego, wskazując na jego kompetencje do pracy w Unii Europejskiej.

    Lewandowski, były komisarz ds. programowania finansowego i budżetu, został doceniony przez Sikorskiego za swoje doświadczenie. Szef MSZ stwierdził, że perswazyjność i doświadczenie Lewandowskiego są kluczowe dla skutecznej reprezentacji Polski w UE.

    Podczas spotkania omawiano również kwestie bezpieczeństwa na Bałtyku, w tym zagrożenia związane z prowokacjami i incydentami. Lewandowski wspomniał też o problemach związanych z rewizją granic morskich przez Rosję oraz zanieczyszczeniem dna Bałtyku.

    Jego zdaniem dno Bałtyku jest zanieczyszczone amunicją z czasów II wojny światowej, co stanowi zagrożenie ekologiczne, dlatego potrzebne są międzynarodowe działania, aby oczyścić morze. A to z kolei wymaga współpracy wielu krajów europejskich.

  • w

    Lekarze lubelskiego szpitala wszczepili innowacyjny implant w serce 72-letniej pacjentki (kurierlubelski.pl)

    W Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym Nr 4 w Lublinie po raz pierwszy przeprowadzono implantację nowej generacji bezelektrodowego stymulatora serca. Metoda ta jest szczególnie korzystna dla pacjentów z wysokim ryzykiem infekcji oraz problemami z dostępem żylnym.

    Pierwszą pacjentką była 72-letnia kobieta z napadowym blokiem przedsionkowo-komorowym trzeciego stopnia. W jej przypadku nie można było zastosować tradycyjnego rozrusznika, z powodu niedrożnych żył po przebytych zabiegach onkologicznych.

    Dr Dominik Wyszyński wyjaśnia, że bezelektrodowy system implantacji, prowadzony przez żyły kończyny dolnej, jest często jedyną opcją dla takich pacjentów. Brak elektrod zmniejsza ryzyko ich uszkodzenia i infekcji, a procedura jest mniej inwazyjna.

    Większość powikłań u pacjentów z rozrusznikami wynika z obecności elektrod. Nowe stymulatory, stosowane od 2017 roku, różnią się tym, że po wyczerpaniu baterii mogą być całkowicie usunięte i zastąpione nowymi.

    Zabieg jest minimalnie inwazyjny i przeprowadzany przez żyłę udową, pozostawiając jedynie małą bliznę. Nowy system umożliwia mapowanie sygnałów elektrycznych serca przed implantacją i ma żywotność porównywalną z tradycyjnymi stymulatorami.

  • w

    Przejechał po 3-letniej dziewczynce i odjechał. Kierowca poszukiwany przez policję (www.rmf24.pl)

    Wczoraj doszło do dramatycznego wypadku, w wyniku którego kierowca volvo potrącił 3-letnie dziecko na ulicy Pod Topolami w Zielonej Górze. Mężczyzna miał przejechać po dziecku, a następnie zbiegł z miejsca zdarzenia.

    Sytuacja miała miejsce 7 czerwca o godzinie 17:00 na ulicy Pod Topolami w Zielonej Górze. Dyżurny odebrał zgłoszenie, że samochód osobowy marki Volvo potrącił 3-letnią dziewczynkę. Świadkowie informują, że przejechał po dziecku i odjechał.

    Po udzieleniu dziewczynce pomocy, mała pacjentka została przewieziona do szpitala karetką pogotowia. Na szczęście, nie odniosła poważniejszych obrażeń.

    Policja zabezpieczyła nagranie zdarzenia oraz numery rejestracyjne pojazdu. Osoba towarzysząca sprawcy została już zatrzymana, jednak sam kierowca nadal jest poszukiwany.

  • w

    Polscy i niemieccy funkcjonariusze wspólnie patrolują nadmorskie kurorty (gs24.pl)

    Po dwóch miesiącach intensywnych przygotowań policjanci ze Świnoujścia i Heringsdorfu rozpoczęli wspólne patrole w nadmorskich kurortach. Zespoły składają się z trzech funkcjonariuszy polskich i trzech niemieckich.

    Wojewoda zachodniopomorski, Adam Rudawski, zwrócił uwagę na konieczność zapewnienia bezpieczeństwa turystom, w związku z czym udał się z funkcjonariuszami na niemiecką stronę wyspy Uznam. Z kolei minister Christian Pegel patrolował obszar po stronie polskiej. Pegel zaznaczył, że wspólne patrole są krokiem w kierunku stabilizacji i wzmocnienia współpracy.

    Burmistrz Heringsdorfu, Isabelle Marisken, podkreśliła, że przestępczość nie zatrzymuje się na granicach, dlatego potrzebne są wspólne patrole.

    Policjanci przeszli szkolenia językowe i wymieniali doświadczenia, aby lepiej radzić sobie z przestępstwami transgranicznymi.

    Inicjatywa ta jest częścią projektu „Wzajemne zrozumienie, celem współdziałania”, który finansowany jest z funduszy unijnych.

  • w

    Nowe fakty w sprawie nastolatek, które brutalnie pobiły dziewczynę w Poznaniu (epoznan.pl)

    Dwie nastolatki, które brutalnie zaatakowały inną dziewczynę na ulicy Półwiejskiej, zostały zatrzymane na co najmniej trzy miesiące. Sędzia Joanna Ciesielska-Borowiec poinformowała, że sprawy dotyczące agresji są prowadzone w dwóch różnych sądach, ponieważ sprawczynie mieszkają w różnych miejscach.

    Starsza z dziewczyn, mająca 17 lat, została umieszczona w młodzieżowym ośrodku wychowawczym przez Sąd Poznań Grunwald-Jeżyce na okres trzech miesięcy. Zatrzymanie miało miejsce 6 czerwca.

    Druga nastolatka, w wieku 15 lat, również trafiła do ośrodka wychowawczego z decyzji Sądu Nowe Miasto Wilda. Zatrzymanie drugiej dziewczyny miało miejsce wczoraj.

    Nagranie zdarzenia, na którym widać brutalne pobicie, zostało udostępnione w sieci. Według relacji świadka, nastolatka została zaatakowana po tym, jak miała przepraszać za rzekomą obrazę chłopaka jednej ze sprawczyń.

    Ofiarę zmuszono do klęknięcia i przeprosin. Następnie jedna z dziewczyn zadała jej cios kolanem prosto w nos, a druga kopała i biła po twarzy. Przygnębiające jest to, że osoby obserwujące całe zdarzenie nie stanęli w obronie poszkodowanej, zamiast tego skupiali się na nagrywaniu filmu.

  • w

    Wędrówka skalnymi schodami na szczyt wulkanu – jeden z najpiękniejszych szlaków na Dolnym Śląsku (gazetawroclawska.pl)

    Góry na Dolnym Śląsku z takimi szczytami jak Śnieżka, Szczeliniec Wielki czy Ślęża, przyciągają tłumy turystów, co często może skutkować korkami na szlakach. Dlatego warto zaznaczyć, że Ostrzyca, zwana śląską Fudżijamą, jest tutaj dobrą alternatywą na szybką i efektowną wycieczkę.

    Ostrzyca leży w rezerwacie Ostrzyca Proboszczowicka na Pogórzu Kaczawskim niedaleko Złotoryi. Jej charakterystyczny kształt stożka wyróżnia się na horyzoncie, stanowiąc pozostałość dawnego wulkanu. Jej strome bazaltowe schody oferują niezapomniane doznania, a na szczyt prowadzi malowniczy szlak przez interesujące gołoborza.

    Jako fragment dawnego wulkanu Ostrzyca zbudowana jest głównie z bazanitu i była prawdopodobnie nunatakiem podczas istnienia lądolodu na Pogórzu Kaczawskim. Wejście na szczyt to emocjonująca wspinaczka po stromych schodach bazaltowych.

    Na Ostrzycę prowadzi jedna ścieżka, która znajduje się na terenie rezerwatu, dlatego obowiązuje surowy zakaz schodzenia ze szlaku.

  • w

    Donald Tusk podjął decyzję o odwołaniu prokuratora Tomasza Janeczka (www.rmf24.pl)

    W związku z zatrzymaniem polskich żołnierzy, którzy oddali strzały na granicy z Białorusią, premier Donald Tusk poinformował o dymisji prokuratora Tomasza Janeczka. Ponadto, podjął decyzję o konieczności szybkiego wprowadzenia zmian w polskim prawie, powierzając to zadanie szefowi MON, Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi.

    Premier Donald Tusk przekazał krótkie oświadczenie na temat dymisji Tomasza Janeczka, ale bez możliwości zadawania pytań.

    Tusk zaznaczył, że podjął decyzję o odwołaniu zastępcy Prokuratora Generalnego ds. wojskowych na wniosek ministra sprawiedliwości. Jednak procedura wymaga jeszcze zgody prezydenta, którą planuje uzyskać jeszcze dziś.

    Premier wyjaśnił, że prokurator krajowy przejmie bezpośredni nadzór nad dalszym postępowaniem w sprawie, aby zapewnić żołnierzom ochronę prawną w związku z działaniami na granicy.

    Tusk wskazał na konieczność zmian w polskim prawie, twierdząc, że ma ono jednoznacznie wspierać działania polskiego żołnierza w obronie granicy. Zaznaczył też, że żołnierze muszą mieć pełne poczucie prawnego bezpieczeństwa w sytuacjach zagrożenia.

  • w

    Prokuratura zatrzymała żołnierzy, którzy oddali strzały na granicy z Białorusią (www.rmf24.pl)

    Prokurator Generalny Anna Adamiak poinformowała, że żołnierze, którzy strzelali podczas interwencji na granicy polsko-białoruskiej, nie byli w sytuacji zagrażającej życiu. Nikt nie został ranny w wyniku oddanych strzałów. Dwaj mundurowi usłyszeli zarzuty, a trzeci został przesłuchany jako świadek.

    Sprawę bada VIII Wydział ds. Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Straż Graniczna przekazała informacje i nagrania Żandarmerii Wojskowej, która na ich podstawie podjęła działania. W związku z incydentem zatrzymano trzech żołnierzy, których przewieziono do Prokuratury.

    Prokurator wszczął śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień. Nagrania wskazują, że żołnierze narażali migrantów na niebezpieczeństwo, strzelając w ich kierunku.

    Adamiak twierdzi, że żołnierze nie znajdowali się w sytuacji zagrażającej życiu. Po strzałach ostrzegawczych zaczęli strzelać w ziemię w obronie koniecznej. Dwaj zatrzymani usłyszeli zarzuty i zostali zawieszeni w czynnościach służbowych. Trzeci wojskowy został przesłuchany jako świadek.

  • w

    Zmarł polski żołnierz ugodzony nożem na granicy białoruskiej (www.polsatnews.pl)

    Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że nie żyje żołnierz, który został ranny w ataku nożem na granicy z Białorusią. Wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, premier Donald Tusk oraz prezydent Andrzej Duda wyrazili kondolencje w związku ze śmiercią żołnierza, który zmarł w wyniku odniesionych ran.

    Żołnierz 1 Brygady Pancernej, który został ugodzony nożem przy granicy polsko-białoruskiej, zmarł w Wojskowym Instytucie Medycznym w Warszawie. Pomimo starań lekarzy nie udało się go uratować.

    Wojsko potwierdziło, że atak na żołnierza miał charakter bandyckiego czynu na granicy z Białorusią.

    Szef MON oraz premier Donald Tusk wyrazili głęboki smutek i uhonorowali jego poświęcenie dla Ojczyzny. Prezydent Andrzej Duda również wyraził kondolencje.

    Atak na polskich żołnierzy miał miejsce pod koniec maja w rejonie Białowieży, gdy grupa migrantów próbowała sforsować granicę. Jeden z wojskowych został ciężko ranny nożem, broniąc granicy przed agresywnymi napastnikami.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.