Więcej wpisów

  • w

    Pod aktualną listą kandydatów Konfederacji w Poznaniu podpisała się osoba zmarła w zeszłym roku (tvn24.pl)

    Komisarz wyborczy w Poznaniu odrzucił rejestrację jednej z list kandydatów odłamu Konfederacji do Rady Miasta Poznania. W rezultacie zakwestionował ponad sto podpisów, w tym nawet podpis z 29 lutego br. od osoby, która zmarła 11 grudnia 2023 r.

    Kandydaci Konfederacji w Poznaniu podzielili się na dwie grupy, z których jedna postanowiła startować razem z Prawem i Sprawiedliwością pod szyldem Zjednoczonej Prawicy. Inna grupa, występująca pod nazwą Konfederacja Propolska, zdecydowała się na osobny start.

    Mimo prób odwołania się od decyzji komisji wyborczej członkowie Konfederacji Propolskiej nie uzyskali rejestracji kandydatów w jednym z okręgów. Powodem był fakt, że unieważniono ponad sto podpisów poparcia. Warto dodać, że większość z nich zawierała też błędy związane z adresem, uprawnieniami do głosowania lub numerem PESEL.

    W rezultacie Konfederacja Propolska będzie miała swoich kandydatów tylko w pięciu z sześciu okręgów w Poznaniu.

  • w

    Dziewczynka doznała poważnych poparzeń we wrocławskim przedszkolu. Nie wiadomo, co się stało (www.o2.pl)

    W jednym z wrocławskich przedszkoli doszło do dramatycznego incydentu, podczas którego dziecko doznało poważnych obrażeń. Sytuacja szybko wzbudziła ogromne zaniepokojenie społeczne. Nie są znane szczegóły w tej sprawie.

    Niedawne wydarzenia, do jakich doszło w przedszkolu Kids&Co przy ul. Wszystkich Świętych we Wrocławiu, pokazują, że nawet najlepsze placówki nie zawsze są w stanie zapewnić bezpieczeństwo swoim podopiecznym.

    Dnia 9 lutego ojciec otrzymał telefon z przedszkola informujący o nagłym zdarzeniu z jego córką. Po przybyciu na miejsce zauważył ciężkie oparzenia na ciele swojego dziecka, które wymagały natychmiastowej pomocy medycznej.

    Dziewczynka została odwieziona do szpitala, gdzie spędziła dwa tygodnie. Jej nogi i pośladki były czerwone. Ponadto z nóg schodziła jej skóra i pojawiały się na niej pęcherze. Lekarze stwierdzili, że poparzeniu uległo 18% ciała. Przez dwa tygodnie dziecko nie było w stanie chodzić.

    Pytania dotyczące przyczyny tej tragedii wciąż pozostają bez odpowiedzi. Lekarze z oddziału chirurgii dziecięcej uważają, że powodem był czynnik zewnętrzny, a nie reakcja alergiczna.

  • w

    Ukraińcy grożą polskiemu rolnikowi. Otrzymał od nich przesyłkę z nabojem do karabinu (kresy.pl)

    Hubert Ojdana to polski rolnik uczestniczący w protestach, który został zastraszony przez Ukraińców. W efekcie otrzymał od nich „prezent” w postaci przesyłki z nabojem do karabinu. W obliczu tego zdarzenia Ojdana zwrócił się do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji z apelem o interwencję.

    Ojdana został wymieniony na „liście wrogów Ukrainy” przez organizację Myrotworec, która jest powiązana ze służbami ukraińskimi. Natomiast groźby rzucano nie tylko pod adresem Ojdany, ale także jego rodziny, co skłoniło go do poważnego rozważenia wyjazdu z Polski. I pomimo że ze względu na tę sytuację został objęty ochroną państwową, ostatecznie i tak zdecydował się na opuszczenie kraju z powodu nasilających się gróźb.

    Niedawno Ojdana otrzymał przesyłkę z napisem „Hubert” w języku ukraińskim, w której znajdował się nabój do karabinu. Publicznie zwrócił się do MSWiA z prośbą o interwencję w tej sprawie.

    Warto dodać, że działania Myrotworca już w przeszłości wzbudzały kontrowersje. Powodem było publikowanie danych osób publicznych, a także prowadzenie działań mających wpływ na ich życie osobiste i zawodowe.

  • w

    Sąd podjął decyzję ws. Piotra Zelta. Aktora oskarżono o znieważenie rzeczniczki Straży Granicznej (www.polsatnews.pl)

    Sąd Rejonowy Warszawa-Mokotów wydał decyzję w sprawie Piotra Zelta. Znany aktor oskarżony był o znieważenie byłej rzecznik prasowej Komendanta Głównego Straży Granicznej. Ostatecznie został oczyszczony z zarzutów.

    Sąd Rejonowy Warszawa-Mokotów postanowił prowadzić proces ws. Piotra Zelta bez jawności. Jak argumentował swoją decyzję sąd, wypowiedź Piotra Zelta nie wyszła poza granice wolności wypowiedzi oraz prawa do krytyki. W związku z tym oskarżony został uniewinniony.

    Przypomnijmy, że sprawa dotyczyła wpisu, jaki Zelt zamieścił na Facebooku w październiku zeszłego roku. Aktor z „13 posterunku” odniósł się do rzeczniczki SG, Anny Michalskiej, twierdząc, że reprezentuje ona „bestialskie, bandyckie standardy państwa PiS”.

    Pomimo aktu oskarżenia Zelt od samego początku zaznaczał, że jego słowa nie miały na celu znieważenia munduru. Jak sam dodał, wpis na Facebooku był jego opinią na temat postawy rzeczniczki SG wobec mediów i obywateli.

  • w

    Prof. Młynarski: Jesteśmy blisko wyleczenia wszystkich przypadków białaczki u dzieci (www.wprost.pl)

    Profesor Wojciech Młynarski z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi podzielił się optymistycznymi wieściami w zakresie leczenia białaczki u dzieci. Jak zaznacza sam specjalista, dzięki zaawansowanym badaniom molekularnym lekarze są coraz bliżej całkowitego wyleczenia tej choroby.

    Prof. Młynarski tłumaczy, że badania molekularne pozwalają zrozumieć różne rodzaje białaczki. Dzięki nim można lepiej dostosować terapię do potrzeb konkretnego pacjenta, co zwiększa szanse na wyleczenie. A to z kolei oznacza, że lekarze mogą odnieść większy sukces w leczeniu, unikając jednocześnie niepotrzebnych skutków ubocznych. Lepsze wyniki oznaczają też lepsze szanse dla dzieci z białaczką.

    Jak zaznacza prof. Młynarski, dzięki tym zaawansowanym badaniom świat medycyny coraz bardziej zbliża się w stronę całkowitego wyleczenia wszystkich przypadków białaczki u dzieci. I dodaje, że jest to bardzo duży krok w walce z tą chorobą.

    W Polsce białaczka dotyka około 250-300 dzieci rocznie.

  • w

    Nietrzeźwy 34-latek z Bochni zapłaci 2500 zł za jazdę na hulajnodze elektrycznej (gazetakrakowska.pl)

    34-latek z Bochni postanowił skorzystać z hulajnogi elektrycznej, będąc pod wpływem alkoholu. Niemniej jednak nie zajechał zbyt daleko, ponieważ bardzo szybko przykuł uwagę patrolu policji. Za swoje nierozsądne zachowanie został ukarany mandatem w wysokości 2,5 tys. zł.

    Bocheńscy policjanci, prowadząc rutynową kontrolę drogową, zauważyli mężczyznę poruszającego się hulajnogą elektryczną. Jak donoszą funkcjonariusze, podejrzany miał trudności z utrzymaniem stabilnego toru jazdy. W związku z tym został zatrzymany do kontroli.

    Podczas legitymowania mundurowi zafundowali 34-latkowi badanie na trzeźwość alkomatem. Urządzenie wykazało, że miał prawie promil alkoholu w wydychanym powietrzu, z racji czego naruszył przepisy prawa drogowego.

    Na podstawie wyników badania trzeźwości funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego ukarali go mandatem w wysokości 2500 złotych.

  • w

    Nietrzeźwy kierowca prowadził cysternę z paliwem. Zatrzymała go katowicka policja (katowice.naszemiasto.pl)

    Katowiccy policjanci zatrzymali kierowcę cysterny, który prowadził pojazd, będąc w stanie nietrzeźwości. W efekcie mężczyzna został poddany badaniu alkomatem, podczas którego stwierdzono, że miał pół promila alkoholu w organizmie. Grozi mu teraz kara aresztu lub grzywny oraz zakaz prowadzenia pojazdów.

    Katowiccy funkcjonariusze zatrzymali 49-letniego mężczyznę, który prowadził ciężarówkę przewożącą paliwo. Podczas legitymowania kierowca był zdziwiony powodem kontroli i twierdził, że nic takiego się nie stało. Jak twierdzi policja, mężczyzna nie zdawał sobie sprawy z zagrożenia, jakie stwarzał na drodze, prowadząc cysternę po spożyciu alkoholu.

    49-latek stracił już prawo jazdy, a do tego zapłaci wysoką grzywnę i może trafić do więzienia nawet na 3 lata.

    Policja apeluje do kierowców, aby zachowywali zdrowy rozsądek na drodze i nie wsiadali za kierownicę po spożyciu alkoholu.

  • w

    Biały Miś z Zakopanego trafi na listę krajowego dziedzictwa kulturowego? (www.rmf24.pl)

    Inicjatywa „Wspieramy prawdziwego Białego Misia”, organizowana przez lokalne media w Zakopanem, cieszy się dużym zainteresowaniem. Według Polskiej Agencji Prasowej popularność Białego Misia z Krupówek może sprawić, że zostanie umieszczony na krajowej liście niematerialnego dziedzictwa kulturowego.

    Cała historia zaczęła się od kontrowersyjnego nagrania, które szybko stało się hitem w internecie. Aktorka Hanna Turnau opublikowała swoje doświadczenia na Krupówkach w Zakopanem, uwieczniając na filmie osobę przebraną za misia. Przebieraniec zażądał od niej opłaty za pojawienie się w kadrze.

    Mężczyzna, który udawał misia, ostatecznie został ukarany mandatem przez straż miejską za nielegalne pobieranie opłat za zdjęcia z turystami. W rezultacie zorganizowano akcję „Wspieramy prawdziwego Białego Misia”, która ma na celu uhonorować ponad stuletnią tradycję fotografowania się z Białym Misiami w Zakopanem.

  • w

    Pożar w mieszkaniu sopockiej kamienicy i ewakuacja 18 lokatorów (dziennikbaltycki.pl)

    Do niebezpiecznej sytuacji doszło w jednym z mieszkań kamienicy przy ul. Podjazd w Sopocie. W pewnym momencie budynek został spowity przez ogień, który błyskawicznie ściągnął na miejsce zastępy strażackie, pogotowie i policję. Łącznie ewakuowano z budynku 18 osób. Po ugaszeniu ognia przeprowadzono kontrolę przestrzeni stropowych i sąsiednich lokali. Prawdopodobnie dwie osoby doświadczyły podtrucia dymem.

    W wyniku pożaru w mieszkaniu kamienicy na ul. Podjazd zorganizowano natychmiastową interwencję służb ratowniczych. Strażacy ewakuowali w sumie 18 osób i zabezpieczyli teren zdarzenia, a następnie przystąpili do akcji gaśniczej.

    Po ugaszeniu pożaru przeprowadzono inspekcję sąsiednich pomieszczeń w celu sprawdzenia ewentualnych zagrożeń, dokonując m.in. kontroli stropów.

    Jak poinformowały media, istnieje podejrzenie, że w wyniku pożaru dwie osoby mogły zostać narażone na szkodliwe działanie dymu.

  • w

    Zakrwawiony mężczyzna na ul. Sempołowskiej w Gdańsku. Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia (dziennikbaltycki.pl)

    Do mediów dotarła niepokojąca wiadomość od jednej z mieszkanek Gdańska, która dotyczyła śladów krwi na ulicy Sempołowskiej. Zgłaszająca te informacje kobieta obawiała się, że doszło do zabójstwa, jednocześnie zwracając uwagę, że żadne media nie opisały tego incydentu.

    Zgłoszenie dotarło do mediów w sobotę (9 marca), opisując rzekome zabójstwo na ulicy Sempołowskiej w Gdańsku, które miało miejsce w nocy z 1 na 2 marca. Kobieta zaznaczyła, że około godziny 6:00 chodnikiem poruszał się zakrwawiony mężczyzna, zostawiając za sobą ślady krwi.

    „Dziennik Bałtycki” skontaktował się w tej sprawie z Komendą Miejską Policji w Gdańsku, która potwierdziła, że taki incydent miał miejsce. Według oficera prasowego policja prowadzi dochodzenie w sprawie uszkodzenia ciała mężczyzny, który został ugodzony ostrym narzędziem w ramię.

    Nie ma żadnych informacji o śmierci ofiary.

  • w

    W Lublinie wycięto cały lasek, żeby stworzyć skwer z małą architekturą (jawnylublin.pl)

    Teren przed nowym sklepem sieci Aldi, który mieści się przy skrzyżowaniu ul. Mełgiewskiej i Gospodarczej, został pozbawiony wszystkich drzew. Okazuje się, że wycięto je, ponieważ urzędnicy zaplanowali w tym miejscu ogólnodostępny skwer z małą architekturą. Z kolei dziś przekonują, że takie plany miała Rada Dzielnicy, która stanowczo temu zaprzecza.

    Lasek, który znajdował się przy skrzyżowaniu ul. Mełgiewskiej i ul. Gospodarczej, został niedawno wycięty do ostatniego drzewa, pomimo że wcześniej idealnie wywiązywał się ze swojego zadania. Warto dodać, że obszar, na którym rósł ten zieleniec, to działki należące do miasta, oznaczone jako „zieleń izolacyjna”.

    Władze miasta twierdzą, że celem wycinki było uporządkowanie terenu i stworzenie ogólnodostępnego skweru. Ich decyzja spotkała się z krytyką ze strony ekologów i niektórych urzędników dzielnicy.

  • w

    Mężczyzna brutalnie zaatakowany przez grupę agresorów pod Castoramą w Zielonej Górze (gazetalubuska.pl)

    Do brutalnej napaści doszło w okolicy sklepu Castorama w Zielonej Górze. Świadkowie zdarzenia poinformowali, że agresorzy posługiwali się niezidentyfikowanymi przedmiotami. Dochodzenie w sprawie prowadzi zielonogórska policja.

    Wiadomość o napaści w Zielonej Górze przekazał portal newslubuski.pl. Jak opisuje portal, w pobliżu sklepu Castorama zebrała się grupa agresywnych osób, która brutalnie zaatakowała mężczyznę. Agresorzy najprawdopodobniej użyli pałek teleskopowych.

    W sprawie wypowiedziała się podinsp. Małgorzata Stanisławska, rzeczniczka prasowa Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze, która potwierdziła, że policja otrzymała zgłoszenie o pobiciu mężczyzny przez nieznanych sprawców w okolicach Castoramy. Rzeczniczka dodała, że policja prowadzi dochodzenie w tej sprawie, a poszkodowany mężczyzna trafił do szpitala.

  • w

    Funkcjonariusze SOK uratowali bielika ze złamanym skrzydłem przy torach kolejowych (raportkolejowy.pl)

    Na terenie stacji towarowej Szczecin Port Centralny funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei uratowali rannego bielika. Ptaka namierzono w pobliżu torów kolejowych, gdzie męczył się z uszkodzonym skrzydłem, które utrudniało mu mobilność.

    Najpierw strażnicy zabezpieczyli obszar, aby uniemożliwić bielikowi dostęp do torów kolejowych. Jak podają władze, ptak był osłabiony i niezdolny do lotu, dlatego konieczna była natychmiastowa pomoc.

    Funkcjonariusze SOK, wraz z wolontariuszami z Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt, skutecznie schwytali rannego bielika. Okazało się, że ptak ma złamane skrzydło. Po udzieleniu pierwszej pomocy bielik został przetransportowany do ośrodka w Wielgowie, gdzie będzie mógł wracać do zdrowia pod troskliwą opieką weterynaryjną.

  • w

    Poznań zdobył tytuł „najdynamiczniej rozwijającego się miasta w Polsce” (investmap.pl)

    Poznań został uznany za „najdynamiczniej rozwijające się miasto w Polsce”. Ten prestiżowy tytuł został przyznany przez ekspertów międzynarodowych podczas konferencji CEE Business Services Summit&Awards 2024.

    Prezydent Poznania, Jacek Jaśkowiak, oznajmił, że zamierza przekształcić miasto w jeden z kluczowych ośrodków dla firm z sektora nowoczesnych usług biznesowych w Europie. Jak zaznaczył, takie rozwiązanie zapewni stolicy Wielkopolski korzyści ekonomiczne oraz nowe miejsca pracy dla mieszkańców.

    W ostatnich latach Poznań zyskał ponad 20 nowych firm z sektora nowoczesnych usług biznesowych, co jest wyraźnym dowodem na rosnącą atrakcyjność miasta dla tej branży.

    Warto jeszcze dodać, że podczas konferencji CEE Business Services Summit&Awards 2024 wyróżniono też poznańską firmę Miele Global Services. Otrzymała nagrodę dla „najbardziej aktywnego pracodawcy”.

  • w

    Wrocław wymienił już 14 tys. kopciuchów i planuje dalsze inwestycje w OZE (www.rmf24.pl)

    Wrocław w ciągu czterech lat przeprowadził masową wymianę starych pieców, zastępując 14 tysięcy kopciuchów dzięki różnym programom wsparcia. Ponadto, miasto planuje też dalsze inwestycje w odnawialne źródła energii, które również mają być objęte wsparciem.

    Wymienione piece znajdowały się zarówno w lokalach miejskich, jak i mieszkaniach prywatnych. Koszt tego przedsięwzięcia pochłonął już 303 mln zł od 2019 roku.

    Wrocław planuje kontynuację programu wymiany pieców w roku bieżącym, z dopłatą dla mieszkańców i uwzględnieniem mieszkań komunalnych. Po 2028 roku woj. dolnośląskie przestanie dopuszczać do użytku kotły, które nie spełniają surowych norm środowiskowych.

    Co więcej, urzędnicy oferują też wsparcie dla mieszkańców korzystających z ogrzewania elektrycznego i pomp ciepła, w postaci dotacji na instalacje generujące energię zieloną. Koszt inwestycji miałby wynieść około 100 mln zł, o czym zdecydują władze miejskie podczas kwietniowej sesji.

  • w

    Hołownia: Należy zachować spokój w kwestii aborcji. Odpowiedź Żukowskiej: “Wypier…aj z tym spokojem” (wiadomosci.wp.pl)

    Anna Maria Żukowska, członkini Lewicy, wzbudziła kontrowersje swoim nieodpowiednim zachowaniem. Słowa Żukowskiej były reakcją na wypowiedź marszałka Sejmu dotyczącą ustaw aborcyjnych i spowodowały lawinę krytyki ze strony opinii publicznej.

    Po usłyszeniu wypowiedzi marszałka Szymona Hołowni na temat ustaw dotyczących aborcji, Anna Maria Żukowska szybko zareagowała, wyrażając swoje zdanie na portalu społecznościowym. Hołownia zaznaczył, że należy zachować spokój w kwestii ustaw dotyczących aborcji. Z kolei Żukowska opublikowała na platformie X: „W…j z tym spokojem”.

    Reakcje na kontrowersyjne słowa Żukowskiej były różne. Internauci, podobnie jak politycy, domagali się publicznych przeprosin i nie szczędzili słów krytyki pod adresem Żukowskiej. Ponadto, politycy oskarżyli ją również o cynizm w kontekście politycznych strategii Lewicy, jednocześnie nazywając jej słowa „rynsztokiem”.

  • w

    Zazdrosny funkcjonariusz używał systemów policyjnych do inwigilacji swojej partnerki (www.polsatnews.pl)

    Zazdrosny funkcjonariusz policji postanowił wykorzystać pozycję służbową w celu dokonywania inwigilacji swojej partnerki. Pomimo zgłoszenia incydentu udało mu się uniknąć kary i wszystkich innych konsekwencji.

    Łukasz G. pełni funkcję oficera wydziału kryminalnego w miejscowości Koło (woj. wielkopolskie). Jego partnerka również jest policjantką i pracuje w tej samej miejscowości, ale w wydziale dochodzeniowym.

    Łukasz G. był chorobliwie zazdrosny o swoją partnerkę, w związku z czym wykorzystał uprawnienia służbowe, aby ją monitorować. W ramach swoich działań dodawał numery telefonów potencjalnych kochanków do dokumentacji dotyczącej śledztw narkotykowych. Dodał też numer partnerki. Dzięki temu mógł korzystać z policyjnych systemów, aby ją śledzić i pozyskiwać dane z jej telefonu.

    Korzystając ze swoich metod, Łukasz G. dowiedział się o spotkaniu partnerki z kolegą, który później zapewniał, że ich relacje były czysto towarzyskie. Łukasz G. nie dał się przekonać. W efekcie zaatakował mężczyznę, używając pałki teleskopowej. Jednak mimo zgłoszenia incydentu uniknął konsekwencji dyscyplinarnych, a następnie przeszedł na emeryturę. Obecnie prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie.

  • w

    Prokuratura zakończyła śledztwo wobec sędzi, która zajmowała się sprawą śmierci ojca Zbigniewa Ziobry (wiadomosci.onet.pl)

    Prokuratura przez siedem lat prowadziła dochodzenie w sprawie sędzi Agnieszki Pilarczyk. Powodem jest fakt, że sędzia Pilarczyk wydała orzeczenie uniewinniające lekarzy oskarżonych o błędy w leczeniu ojca Zbigniewa Ziobry. Ostatecznie prokuratura poinformowała, że nie doszło do żadnego przestępstwa.

    Sprawa naruszenia procedur medycznych w sprawie śmierci ojca byłego ministra sprawiedliwości, Jerzego Ziobry, szybko przyciągnęła uwagę prokuratury. Dochodzenie skupiło się na działaniach sędzi Agnieszki Pilarczyk, która uniewinniła lekarzy na podstawie ekspertyz biegłych.

    Po zmianie rządu dochodzenie, które było prowadzone aż przez siedem lat, zostało zakończone. Śledczy z Katowic stwierdzili, że występuje brak podstaw do dalszego kontynuowania postępowania.

    Sędzia Pilarczyk uważa, że śledztwo prokuratury miało za zadanie wywrzeć na niej nacisk. Jednak, jak zaznacza, swoje decyzje w tej sprawie uznaje za słuszne i zgodne ze swoim sumieniem.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.