Więcej wpisów

  • w

    Smok Turysta zdewastowany przez wandali. Nowa figurka Krakowa straciła swój róg (gazetakrakowska.pl)

    Krótko po montażu nowego szlaku smoczego w Krakowie, jedna z tych unikalnych rzeźb, a dokładniej Smok Turysta, została już uszkodzona. Figurka z brązu, przedstawiająca smoka z aparatem fotograficznym, straciła swój róg na rzecz wandali. Smoczek stoi w miejscu wejścia do parku Bednarskiego w Podgórzu.

    Informacje o uszkodzeniu Smoka Turysty, wraz ze zdjęciem z widoczną dziurą w miejscu oderwanego rogu, zostały udostępnione przez magistrat w mediach społecznościowych. Urzędnicy miejscy skomentowali zaistniały incydent, zaznaczając, że róg zostanie odnaleziony i ponownie przytwierdzony do zdewastowanej figurki.

    Montaż smoczych rzeźb rozpoczął się 22 listopada w siedmiu lokalizacjach miasta. Pierwsze figurki, takie jak Smok Geodeta, Smok Malarz czy Smok Filmowiec, są częścią projektów zgłoszonych przez mieszkańców w ramach Budżetu Obywatelskiego Miasta Krakowa. Różnorodność tych rzeźb ma podkreślić związek między smokiem a historią Krakowa.

    W przyszłym roku miasto planuje dodanie kolejnych dziesięciu smoczych figur. Koszt przygotowania oraz rozmieszczenia obecnych siedmiu figur wyniósł prawie 300 tys. zł. Natomiast przyszłą dziesiątkę oszacowano na 334 tys. zł. Ponadto, przygotowanie dokumentacji, postumentów z granitu oraz montaż siedmiu smoków to koszt około 155 tys. zł.

  • w

    Lotnisko w Katowicach z planem inwestycyjnym na ponad 1,5 mld zł (investmap.pl)

    Międzynarodowy Port Lotniczy Katowice im. Wojciecha Korfantego ma zatwierdzony program inwestycyjny do 2030 r. Program o wartości ponad 1,5 mld zł obejmuje budowę nowego terminala i układu komunikacyjnego. Port Lotniczy Katowice jest jednym z największych lotnisk regionalnych w Polsce, ze szczególnym nastawieniem na przewozy czarterowe oraz regionalne przewozy cargo.

    Prezes Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego, Artur Tomasik, podkreślił istotne znaczenie inwestycji, jaką jest budowa nowego terminala pasażerskiego o powierzchni 50 tys. mkw. Nowy terminal zmieni układ komunikacyjny, wprowadzając strefę Kiss and Fly, a przy okazji otworzy perspektywy dla kolejnych elementów infrastruktury.

    Ponadto, będzie też powiązany z dużym przesiadkowym centrum autobusowym oraz przystankiem kolejowym. Obiekty ma łączyć podziemny tunel o długości 270 m. Przygotowania do inwestycji, która obejmie m.in. terminal cargo, hangar techniczny oraz zmiany w układzie komunikacyjnym, są już w toku. Istotnym projektem jest także budowa multimodalnego węzła do przeładunku towarów i paliw z wykorzystaniem bocznicy kolejowej.

    Obecny układ komunikacyjny między stacją Pyrzowice Lotnisko a terminalami pasażerskimi KTW nie jest ostateczny. Do 2028 roku planuje się budowę głównego terminala pasażerskiego naprzeciwko stacji kolejowej. A między stacją a nowym terminalem znajdzie się centrum przesiadkowe dla autobusów, autokarów i busów.

  • w

    Ratownicy wznowili poszukiwania 46-letniego Rafała. Turysta zaginął w górach 25 listopada (zakopane.naszemiasto.pl)

    Dnia 29 listopada ratownicy TOPR wznowili poszukiwania 46-letniego Rafała z woj. opolskiego. Do akcji oddelegowano także śmigłowiec, ponieważ turysta zniknął 25 listopada, po wyprawie w góry. Od tego czasu z nikim się nie kontaktował i nie ma o nim żadnych informacji.

    Rafał wyruszył w góry w sobotę, a poszukiwania rozpoczęły się w poniedziałek po tym, jak nie powrócił z wyprawy. Jego samochód znaleziono na parkingu w Kirach, a ostatni znany ślad to zdjęcie, jakie wysłał z Chudej Przełączki w sobotę rano. Od tamtej pory utracono kontakt z Rafałem, a próby zlokalizowania telefonu zakończyły się fiaskiem.

    W rezultacie TOPR wysłał nad obszar helikopter i drony, aby dokładnie przeszukać rejon, w którym widziano ostatnie ślady Rafała. Niestety, warunki pogodowe nie zezwoliły na pełne wykorzystanie śmigłowca, w związku z czym główną siłę poszukiwawczą stanowili ratownicy na ziemi i drony.

    TOPR przeszukał też obszar Doliny Tomanowej, gdzie zauważono świeżą lawinę. Do działań wysłano tutaj drony ze względu na niebezpieczeństwo lawinowe.

    We wtorek poszukiwania przerwano z powodu pogarszającej się pogody. Akcja nie przyniosła żadnych rezultatów – nie odnaleziono żadnych śladów zaginionego. Na drugi dzień działania poszukiwawcze zostały wznowione, wysyłając w teren śmigłowiec, drony i około 20 ratowników.

    Poszukiwania utrudnia też świeży śnieg, który spadł w nocy z wtorku na środę, ponieważ może zasłonić ewentualne ślady zaginionego.

  • w

    Pijani strażacy z Łęgu doprowadzili do kolizji, wracając z akcji ratunkowej (wiadomosci.onet.pl)

    Ochotnicza Straż Pożarna z Łęgu (woj. pomorskie) podjęła decyzję o wykluczeniu jednego ze strażaków z jednostki. Powodem jest fakt, że strażak uczestniczył w akcji w stanie nietrzeźwości. Z kolei innego mężczyznę zawieszono w związku z tą sprawą. Zachowanie strażaków wyszło na jaw, ponieważ w drodze powrotnej doprowadzili do kolizji.

    Podczas powrotu z akcji ratunkowej strażacy z Łęgu (gm. Czersk, woj. pomorskie) spowodowali kolizję drogową. Badanie alkomatem wykazało, że zarówno kierowca, jak i dowódca drużyny OSP byli pod wpływem alkoholu. Kierowca miał około promila, a dowódca akcji około 2 promili alkoholu.

    Policja zatrzymała prawo jazdy strażaka i obecnie prowadzi dochodzenie w sprawie tego zdarzenia. Za działanie w stanie nietrzeźwości może grozić areszt lub grzywna.

    Zarząd OSP Łęgu wykluczył jednego ze strażaków z członkostwa w jednostce, uzasadniając to „niegodnym zachowaniem”. Decyzję, która dotyczyła pierwszego strażaka zaangażowanego w kolizję, podjęto na nadzwyczajnym posiedzeniu, zgodnie ze statutem OSP.

    Z kolei decyzja dotycząca strażaka-kierowcy doprowadziła tylko do jego zawieszenia w jednostce OSP, ponieważ okazało się, że nie był pijany podczas akcji. Straż poinformowała, iż nie należy zapominać, że w działaniach brali też udział przeszkoleni i trzeźwi strażacy, dzięki którym akcja zakończyła się pomyślnie.

    OSP dodała, że choć negatywna postawa jednego strażaka może zaszkodzić reputacji pozostałych ochotników, strażacy apelują o zrozumienie i obiektywną ocenę sytuacji.

  • w

    Śmiertelna tragedia na torowisku w Gdańsku. Pociąg potrącił pieszego (wiadomosci.onet.pl)

    Do śmiertelnej tragedii doszło na torowisku w Gdańsku, gdzie rankiem 26 listopada pociąg potrącił osobę pieszą. Ruch kolejowy został wstrzymany, a sytuacją zajęli się funkcjonariusze policji, którzy ustalają dokładny przebieg tego nieszczęśliwego zdarzenia.

    Jak informuje rzecznik PKP PLK Karol Jakubowski, w niedzielę około godziny 7:00 na odcinku między Gdańskiem Głównym a Gdańskiem Południowym wydarzył się okropny wypadek, w wyniku którego pociąg śmiertelnie potrącił pieszego. Na miejsce oddelegowano funkcjonariuszy policji, straż pożarną i zespół ratownictwa medycznego.

    Zaraz po śmiertelnym wypadku ruch pociągów na tym odcinku został tymczasowo wstrzymany, a PKP powiadomiło wszystkich przewoźników o zmianach w połączeniach.

    Strona internetowa PKP PLK, gdzie można sprawdzić opóźnienia pociągów w kraju, podała, że zarówno pociągi regionalne, jak i Intercity, doświadczyły około dwugodzinnego opóźnienia.

  • w

    Lublin zaskoczony nagłym atakiem zimy. Intensywna doba odśnieżania kosztowała prawie 590 tys. zł (kurierlubelski.pl)

    Z powodu nagłego ataku zimy i braku przygotowania ze strony miasta, drogowcy z Lublina musieli zmagać się z problemami na drogach, które doprowadzały do długich korków w godzinach wieczornych. W rezultacie miasto ogłosiło, że podjęte działania pozwoliły na przywrócenie płynnego ruchu na głównych ulicach Lublina.

    Do akcji mającej na celu przygotowanie miasta do walki z atakiem zimy zaangażowano 46 specjalistycznych pojazdów, w tym pługi i solarki. W ramach działań wykorzystano duże ilości soli i piasku. Jednak pomimo tego liczni kierowcy i tak skarżyli się na brak przygotowania miasta do warunków zimowych, informując, że doświadczają znacznych utrudnień w podróżowaniu.

    Działania podejmowane przez drogowców umożliwiły przywrócenie normalnego ruchu na głównych ulicach, zamieniając na większości tras białą nawierzchnię z powrotem na czarną. Należy dodać, że prace nie ograniczały się jedynie do głównych ulic. Obejmowały też odśnieżanie chodników, schodów i innych ważnych punktów miasta. Koszty akcji wyniosły prawie 590 tys.

    Komunikacja miejska również ucierpiała w wyniku warunków pogodowych, a opóźnienia autobusów i trolejbusów dotknęły licznych pasażerów.

    Sytuacja ustabilizowała się wieczorem, a od następnego ranka komunikacja miejska kursowała już bez zakłóceń. W kwestii opóźnień ZTM zachęcał też pasażerów do korzystania z Systemu Dynamicznej Informacji Pasażerskiej.

  • w

    Zielona Góra podsumowała sezon rowerowy. Jednoślady wypożyczono ponad 90 tys. razy! (gazetalubuska.pl)

    Tegoroczny sezon rowerowy w Zielonej Górze, obejmujący miejskie jednoślady, okazał się sukcesem, ponieważ rowery były wypożyczane ponad 90 tysięcy razy! Jest to znaczny wzrost (o 8 tys.) w porównaniu z poprzednim rokiem. Warto zaznaczyć, że rekordzista skorzystał z roweru aż 550 razy. Jest to wyraźny znak, że popularność tego środka transportu nieustannie rośnie.

    Stacja Zielonogórskiego Roweru Miejskiego stała się dla wielu mieszkańców stałym punktem. Jak opowiada Marzena Wolińska, przyjemnie jest zdecydować się na rower, aby dojechać do pracy czy na spotkania towarzyskie, nie korzystając z kosztownego samochodu. Z tego względu rowery miejskie w Zielonej Górze cieszą się tak dużym zainteresowaniem.

    Sezon rowerowy w Zielonej Górze to nie tylko wypożyczenia, ale także różne atrakcje, takie jak wycieczki rowerowe.

    Jednak w związku z nadejściem zimy, od 1 grudnia stacje wypożyczalni zostaną czasowo zamknięte na konserwację i naprawy. Marcin Nowacki zauważa, że monitoring miejski zmniejszył liczbę przypadków niszczenia stacji i rowerów. Aczkolwiek nadal zdarzają się jeszcze sytuacje, że rowery pozostawiane są w nietypowych miejscach lub są celowo niszczone przez nieodpowiedzialnych użytkowników.

    Należy dodać, że podczas pierwszych 20 minut korzystania z roweru użytkownik nie ponosi żadnych opłat. W całym mieście funkcjonuje 40 stacji z 400 rowerami różnego rodzaju.

  • w

    Uciekał przed policją samochodem na różnych tablicach rejestracyjnych (www.rmf24.pl)

    Po intensywnym pościgu szczecińscy policjanci schwytali mężczyznę, który starał się uniknąć kontroli drogowej. Kierowca nie posiadał uprawnień do prowadzenia pojazdu, a tablice rejestracyjne auta okazały się kradzione, a do tego różniły się od siebie.

    Funkcjonariusze ze Szczecina rozpoczęli pościg ulicą Gdańską za kierowcą samochodu osobowego marki Ford Mondeo, który nie zareagował na próbę zatrzymania do kontroli drogowej. Podczas ucieczki mężczyzna nie patrzył na przestrzeganie zasad, łamiąc szereg przepisów na swojej drodze. Wcześniej policjanci zdecydowali się na zatrzymanie auta, ponieważ dostrzegli różne tablice rejestracyjne.

    Kierujący przez całą trasę ignorował sygnały świetlne i dźwiękowe policjantów, ciągle zwiększając prędkość w celu zgubienia ścigających go funkcjonariuszy. W rezultacie mężczyzna porzucił pojazd i wraz z pasażerem rozpoczęli ucieczkę pieszo, łamiąc przy tym kolejne przepisy ruchu drogowego.

    Kluczową rolę odegrał tutaj pies policyjny, który wskazał, gdzie ukrył się kierowca. Dzięki temu 43-letni mieszkaniec miasta został zatrzymany i wylegitymowany. Okazało się, że nie ma prawa jazdy i prowadził pojazd bez odpowiednich uprawnień. Co więcej, poruszał się autem ze skradzionymi tablicami rejestracyjnymi, co doprowadziło do zatrzymania kierowcy i pasażera, a także odstawienia pojazdu na policyjny parking.

  • w

    Ewakuacja z powodu pożaru prezentów w galerii handlowej Avenida Poznań (gloswielkopolski.pl)

    Wczoraj przed godziną 10:00 zapadła decyzja o ewakuacji galerii handlowej Avenida Poznań. Powodem był pożar w jednym ze sklepów, w związku z czym doszło do aktywacji systemu przeciwpożarowego. Na zewnątrz wyprowadzono wszystkich klientów i personel galerii.

    Do niebezpiecznej sytuacji doszło w jednym ze sklepów w galerii handlowej Avenida Poznań, która mieści się w pobliżu dworca głównego. Jak przekazuje oficer dyżurny wielkopolskiej straży pożarnej, ogień pojawił się w sklepie z prezentami. Na szczęście pożar był niewielki i ograniczył się jedynie do 1 mkw. powierzchni.

    Okazuje się, że ogień zaatakował sklep z prezentami Nanu Nana, którego asortyment obejmuje głównie odzież.

    Dzięki sprawnej akcji strażaków płomienie zostały szybko opanowane, a budynek sprawdzono pod względem potencjalnych zagrożeń. Nie zaszła też potrzeba ewakuacji dworca Poznań Główny.

    Ewakuacja została przerwana około godz. 10:30, dzięki czemu pracownicy mogli wrócić do pełnienia swoich obowiązków, a klienci do robienia zakupów.

    Należy zaznaczyć, że służby nie podały informacji o osobach poszkodowanych.

  • w

    Kolizja dwóch osobówek stworzyła 10-kilometrowy korek na drodze do Wrocławia (gazetawroclawska.pl)

    Na autostradzie A4, pomiędzy węzłami Kąty Wrocławskie i Pietrzykowice, doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Wypadek spowodował, że BMW wypadło z drogi i wjechało prosto do rowu, powodując olbrzymi korek w stronę Wrocławia.

    Sytuacja miała miejsce w środę (29 listopada) około godziny 12:00 na 143. kilometrze autostrady A4 w kierunku Wrocławia. W pewnej chwili nastąpiła kolizja samochodów osobowych marki Ford i BMW. Fordem podróżowały dwie osoby, a BMW, które wpadło do rowu, jechał tylko kierowca.

    Kobieta kierująca fordem powiedziała, że incydent zaczął się od agresywnego zachowania kierowcy BMW, który zablokował jej drogę i nagle zahamował. Była to jego reakcja na mruganie światłami przez kobietę. Na szczęście nikomu nic poważnego się nie stało, a ustalaniem szczegółów zdarzenia zajmują się mundurowi.

    Z informacji przekazanych przez Roberta Zielińskiego z GDDKiA wynika, że autostrada A4 między Kątami Wrocławskimi i Pietrzykowicami została czasowo zamknięta w celu wyciągnięcia pojazdu z rowu. Kierowcy musieli zmagać się z poważnymi utrudnieniami, ponieważ pasy w stronę Wrocławia zostały zablokowane. Ruch skierowano na jezdnię środkową.

    Z powodu kolizji na drodze do Wrocławia stworzył się korek o długości ok. 10 km.

  • w

    Anna Gembicka potępiła słowa posła Krystiana Łuczaka (KO), który porównał PiS do nowotworu (i.pl)

    Anna Gembicka, szefowa MRiRW, potępiła porównanie, jakie poseł Koalicji Obywatelskiej, Krystian Łuczak, zastosował wobec PiS. Jego zdaniem partia Prawo i Sprawiedliwość jest jak nowotwór. Szefowa MRiRW nazwała słowa Łuczaka haniebnymi i niegodnymi posła Sejmu.

    Podczas debaty w Sejmie nt. refundacji in-vitro, poseł Krystian Łuczak z KO porównał PiS do nowotworu. W swojej wypowiedzi oskarżył partię o dewastowanie kraju w różnych aspektach życia państwowego, a szczególnie w polityce społecznej.

    Po tych słowach posłanki PiS zapowiedziały, że skierują wniosek o ukaranie posła do Komisji Etyki Poselskiej. Anna Gembicka wskazała na okropność i haniebność, jaka wiąże się z porównywaniem ludzi do nowotworu, w związku z czym zapowiedziała w tej sprawie odpowiednie działania. Ponadto, wyraziła też stanowczy sprzeciw wobec używania tego typu języka w debacie publicznej.

    Z kolei posłanka Katarzyna Sójka przywołała wypowiedź Karoliny Pawliczak z KO, która oprócz PiS obraziła również pacjentów onkologicznych. W związku z tym Sójka zaapelowała, aby podnieść poziom debaty, unikać obrażania przeciwników politycznych, a także, aby nie wykorzystywać pacjentów onkologicznych do celów propagandowych.

  • w

    Straż Graniczna: 27.11 nie było żadnej próby przekroczenia granicy polsko-białoruskiej. Pierwszy taki dzień od dwóch lat (www.polsatnews.pl)

    Dnia 28 listopada Straż Graniczna poinformowała, że wczoraj nie odnotowano żadnej próby nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusią. Jest to pierwszy taki dzień od ponad dwóch lat. Aczkolwiek zaznaczono też w mediach społecznościowych, że wojna hybrydowa nadal trwa.

    „W dniu 27 listopada nie odnotowano ani jednej próby nielegalnego przedostania się z Białorusi do Polski. Jest to pierwszy taki dzień od sierpnia 2021 roku” – donosi Straż Graniczna.

    Jednakże już we wtorek rano Straż Graniczna doniosła o kolejnej próbie nielegalnego przekroczenia granicy, gdzie agresywna grupa cudzoziemców zaatakowała patrole, używając kamieni i gałęzi.

    Liczba prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej w bieżącym roku sięga już ponad 25 tysięcy, z czego ponad 1,3 tys. prób podjęto w listopadzie.

    Na odcinku 186 kilometrów granicy z Białorusią wzniesiono stalową zaporę o wysokości 5,5 metra, stanowiącą główny element zabezpieczenia granicy przed nielegalnym wtargnięciem do Polski. Obiekt wybudowano w 2022 roku. Oprócz zapory funkcjonuje również system kamer i czujników rozlokowany na ponad 200 km wzdłuż granicy.

    Warto dodać, że plany Straży Granicznej obejmują też budowę zapory elektronicznej wzdłuż rzeki Bug na granicy z Białorusią. Jest to inwestycja o wartości 280 mln zł. Obejmuje zabezpieczenie o długości 172 km, w tym montaż około 4,5 tysiąca kamer dzienno-nocnych i termowizyjnych oraz 1,8 tysiąca słupów kamerowych.

  • w

    Na skrzyżowaniu w centrum Krakowa wykoleił się tramwaj. Wystąpiły znaczne utrudnienia w ruchu (tvn24.pl)

    Wczoraj rano w centrum Krakowa, na skrzyżowaniu ulic Starowiślnej i Dietla, wydarzył się niebezpieczny i niecodzienny incydent. Doszło do wykolejenia tramwaju, który przejeżdżał przez skrzyżowanie. Na szczęście nie odnotowano żadnych obrażeń. Aczkolwiek nie można tego samego powiedzieć o tramwaju, który nie tylko uległ uszkodzeniu, ale też spowodował utrudnienia w ruchu komunikacji miejskiej.

    We wtorek (28 listopada) około godziny 8:00 wykoleił się tramwaj w centrum Krakowa. Sytuacja miała miejsce na skrzyżowaniu ulic Starowiślnej i Dietla. Obrazy z miejsca zdarzenia pokazują, że przód pojazdu skręcił poprawnie, ale nie tylne koła, które pojechały prosto. A to w efekcie doprowadziło do uszkodzenia karoserii tramwaju.

    Marek Gancarczyk, rzecznik prasowy MPK w Krakowie, poinformował, że proces naprawy tramwaju nadal trwa i nie wiadomo, kiedy zakończą się prace. I chociaż nie odnotowano żadnych obrażeń, pojawiły się poważne utrudnienia w funkcjonowaniu komunikacji miejskiej. Skrzyżowanie to jest kluczowe dla wielu linii tramwajowych, w związku z czym trasy linii 1, 3, 17, 19, 22, 24 i 52 musiały zostać zmienione.

    Gancarczyk nie potwierdził jednoznacznie, czy przyczyną wykolejenia tramwaju był śnieg, który w nocy z poniedziałku na wtorek pokrył ulice Krakowa. Zaznaczył, że jest zbyt wcześnie, aby wskazać konkretne przyczyny incydentu. I dodał, że sprawa zostanie dokładnie zbadana, obejmując drobiazgowe sprawdzenie zarówno tramwaju, jak i torowiska.

  • w

    Policja znalazła wyziębionego mężczyznę, który wziął alkohol i poszedł spać do lasu, bo pokłócił się z żoną (wiadomosci.onet.pl)

    W trakcie rutynowych działań patrolowych funkcjonariusze monitorowali obszar Ostrowy nad Okszą (pow. kłobucki, woj. śląskie). W pewnej chwili na linii lasu dojrzeli dym, który wydobywał się z kompleksu. Po bliższym zbadaniu sprawy i dotarciu do źródła dymu okazało się, że na miejscu śpi mężczyzna pod wpływem alkoholu. 48-letni mieszkaniec gminy Miedźno pokłócił się z żoną.

    Mundurowi z komendy w Kłobucku, podczas patrolowania miejscowości Ostrowy nad Okszą, dostrzegli kłęby dymu, które unosiły się ponad drzewami w pobliskim lesie. Policjanci postanowili dotrzeć do źródła. Kiedy dotarli na miejsce, zauważyli śpiącego mężczyznę, który w ogóle nie reagował na ich wezwania. W związku ze znaleziskiem na miejsce wezwano karetkę pogotowia.

    Podczas oczekiwania na medyków mężczyzna odzyskał przytomność. Był wyziębiony i pod wpływem alkoholu, w związku z czym policjanci okryli go kocem termicznym i pomogli usiąść w radiowozie. Po przyjeździe zespołu ratownictwa medycznego mężczyzna otrzymał należytą pomoc i został przebadany na miejscu.

    W rozmowie ze stróżami prawa tłumaczył, że pokłócił się z żoną. Z tego względu wziął ze sobą alkohol i zamierzał przenocować w lesie, żeby uspokoić całą sytuację.

  • w

    Pijany kierowca rozbił swoje audi i zadzwonił po kolegę, który przyjechał pijany drugim audi (zakopane.naszemiasto.pl)

    W Zakopanem doszło do wypadku drogowego, w wyniku którego osobówka wjechała w ogrodzenie. Z powodu incydentu nietrzeźwy kierowca postanowił wezwać na pomoc swojego przyjaciela, który również przyjechał na miejsce zdarzenia pod wpływem alkoholu. Teraz każdy z nich będzie musiał odpowiedzieć za swoją nierozwagę przed sądem.

    Na Wojdyłach w Zakopanem wydarzyła się nietypowa sytuacja obejmująca groźny wypadek drogowy. Mężczyzna podróżujący samochodem osobowym marki Audi w pewnej chwili stracił panowanie, zjechał z jezdni i uderzył w przydrożne ogrodzenie. Na szczęście nic mu się nie stało. Po ochłonięciu kierowca zdecydował, że wezwie na pomoc swojego kolegę.

    W efekcie jego znajomy pojawił się na miejscu wypadku. Mężczyzna przyjechał swoim audi i też był pod wpływem alkoholu. Obaj mieli zająć się rozbitym pojazdem. Jednakże zamiast tego, obaj wpadli w ręce policji, która sprawdziła ich stan trzeźwości, wykorzystując do tego badanie alkomatem. Okazało się, że sprawca kolizji miał 1,5 promila we krwi, a jego kolega 0,4 promila.

    Obaj entuzjaści audi zostali zatrzymani, a prawo jazdy zostało im odebrane. Za swoje czyny odpowiedzą teraz przed sądem, który może ich skazać nawet na 2 lata więzienia.

  • w

    Już 10 grudnia nastąpi uroczyste zapalenie choinki na „Darze Młodzieży”. Zaplanowano wiele atrakcji (www.gdynia.pl)

    W drugą niedzielę grudnia odbędzie się uroczystość rozświetlenia choinki na „Darze Młodzieży”. Jest to kontynuacja tradycji, jaką zapoczątkowano podczas Rejsu Niepodległości w 2018 roku. W dniu 10 grudnia Uniwersytet Morski w Gdyni zaprasza także na darmowe zwiedzanie tego majestatycznego żaglowca, które będzie dostępne w godzinach 10:00-17:00.

    W niedzielę (10 grudnia) wszyscy zainteresowani będą mieli okazję zwiedzić fregatę Uniwersytetu Morskiego w Gdyni – w momencie, gdy statek będzie cumował przy nabrzeżu Pomorskim. Goście będą mogli eksplorować wnętrza, poznając warunki panujące na pokładzie podczas rejsów.

    Bartosz Tobieński, rzecznik prasowy Uniwersytetu Morskiego, serdecznie zaprasza mieszkańców Gdyni i turystów do wejścia na pokład. Będzie można zobaczyć, jak wygląda codzienne życie podczas żeglugi, a także wziąć udział w ceremonii zapalenia najwyższej choinki w Trójmieście, która nastąpi o godzinie 17:00.

    W czasie tej uroczystości rolę przewodników będą odgrywać studenci Uniwersytetu Morskiego oraz załoga „Daru Młodzieży”. Zwiedzający będą mieli okazję dowiedzieć się szczegółów dotyczących praktyk na żaglowcu i codziennego życia na morzu. Ponadto, będą mogli też zobaczyć miejsca, takie jak plac Kaszubski czy salon kapitański, gdzie prezentowane jest najnowsze trofeum „Sultan Qaboos Sailing Trophy”, jakie żaglowiec otrzymał od Sail Training Organization.

    Warto dodać, że dzień zapalenia choinki na „Darze Młodzieży” będzie urozmaicony koncertem Akademickiego Chóru Uniwersytetu Morskiego pod dyrekcją Karola Hilla. Natomiast JM Rektor Uniwersytetu Morskiego wraz z prezydentem Gdyni Wojciechem Szczurkiem oraz kpt. ż.w. Rafałem Szymańskim, komendantem „Daru Młodzieży”, zapalą najwyższą choinkę w Trójmieście.

  • w

    Bracia z Malborka z 39 zarzutami za zakup sprzętu elektronicznego na skradzione dane osobowe (radiogdansk.pl)

    W ręce policjantów wpadło dwóch mieszkańców Malborka, których łączą braterskie więzi rodzinne. Obaj podejrzani są o dokonywanie oszustw na dużą skalę. Według ustaleń policji dwaj bracia w wieku 18 i 20 lat wykorzystywali dane osobowe klientów, które pozyskali z jednej z sieci telefonii komórkowej. Za pomocą uzyskanych danych dokonywali zakupów na raty.

    Jak informuje asp. szt. Sylwia Kowalewska, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Malborku, obaj mężczyźni zostali już zatrzymani i przedstawiono im zarzuty za popełnione przestępstwa. Najpierw schwytano 18-latka, który wpadł na gorącym uczynku, gdy odbierał nielegalnie zamówiony sprzęt z punktu odbioru paczek. Starszy brat wpadł kilka chwil później – policjanci namierzyli go w jego mieszkaniu.

    W trakcie przeszukiwania lokalu znaleziono laptopy, telefony i inne gadżety elektroniczne o łącznej wartości prawie 75 tys. zł. Co więcej, natrafiono również na umowy ratalne, które wraz ze sprzętem zostały zabezpieczone jako materiał dowodowy w sprawie. Ponadto, policja dodaje, że przed aresztowaniem podejrzani zdołali jeszcze zamówić sprzęt, który miał do nich dotrzeć w nadchodzących dniach. Wartość tego sprzętu to 150 tys. zł.

    Sprawcy zostali doprowadzeni przed oblicze prokuratury, gdzie przedstawiono im aż 39 zarzutów. Jeżeli otrzymają pełny wymiar kary, trafią do celi na 8 długich lat.

  • w

    Trwa proces 42-letniego nożownika z Łukowa, który zadał 40 ciosów nożem 44-letniej komorniczce (www.dziennikwschodni.pl)

    Przed Sądem Okręgowym w Siedlcach rozpoczął się proces mężczyzny z Łukowa. Mieszkaniec miasta oskarżony jest o tragiczne zabójstwo komorniczki. Sędzia zdecydowała o wyłączeniu jawności sprawy.

    Zdarzenie miało miejsce w listopadzie 2022 r. w miejscowości Łuków. W wyniku incydentu 42-letni mężczyzna zadał 40 ciosów nożem 44-letniej Ewie K., która zmarła tego samego dnia w szpitalu. Prokuratura postawiła mu pięć zarzutów, w tym za zabójstwo oraz usiłowanie zabójstwa dwóch innych osób.

    Według rzeczniczki Prokuratury Okręgowej w Lublinie, biegli psychiatrzy stwierdzili znaczne ograniczenie zdolności sprawcy do rozpoznania czynu i kierowania swoim postępowaniem w momencie przestępstwa. Mężczyzna nie przyznaje się do winy, twierdząc, że nie pamięta swojego zachowania. Za popełnione przestępstwa grozi mu dożywotni pobyt w więziennej celi.

    Sędzia Mariola Krajewska-Sińczuk postanowiła wyłączyć jawność procesu, zgodnie z wnioskami zarówno oskarżycieli, jak i obrońcy. Decyzję uzasadniono brutalnością i drastycznością sprawy. Aczkolwiek sam wyrok zostanie ogłoszony publicznie.

    Karol M. przyprowadzony z aresztu na rozprawę nie zastał na sali sądowej męża ani syna zamordowanej komorniczki, którzy są oskarżycielami posiłkowymi. Ich pełnomocnik zaznacza, że na razie nie komentują sprawy, a kolejne wizyty w sądzie zaplanowano na grudzień i styczeń.

    Ewa K. zostawiła dwóch synów, nad którymi opiekę sprawuje teraz ich ojciec, w tym także nad niepełnosprawnym 17-latkiem.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.