Więcej wpisów

  • w

    Pomorscy strażacy przeprowadzili 225 interwencji w Boże Narodzenie. Ponad 2 tys. osób bez prądu (dziennikbaltycki.pl)

    W Boże Narodzenie strażacy otrzymali aż 225 zgłoszeń w związku z silnymi wichurami nad Pomorzem. Na szczęście pomimo tak licznych interwencji nie odnotowano żadnych ofiar śmiertelnych ani osób poszkodowanych. Aczkolwiek należy dodać, że ponad 2 tys. odbiorców energii elektrycznej w województwie pomorskim zostało bez prądu. Niektórzy borykają się z brakiem prądu i ogrzewania już od czterech dni.

    Oficer dyżurny Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku zaznaczył, że w ciągu ostatniej doby strażacy aż 225 razy wyruszali do akcji. Interwencje miały związek z wichurami nad Pomorzem. Najczęstsze sytuacje sprowadzały się do usuwania powalonych drzew, zabezpieczania uszkodzonych dachów, a także wypompowywania wody z piwnic.

    W wyniku silnych wiatrów nad woj. pomorskim od niedzieli wieczorem występują przerwy w dostawach energii elektrycznej. Energa poinformowała, że około 2100 odbiorców oraz 110 stacji transformatorowych w wielu powiatach, w tym m.in. bytowskim, chojnickim, czy gdańskim, było pozbawionych prądu. Energia miała zostać przywrócona do godzin wieczornych.

    Dla obszarów Trójmiasta oraz kilkunastu powiatów wydano ostrzeżenia pierwszego stopnia przed silnym wiatrem. Prędkość wiatru może osiągać do 40 km/h, w porywach do około 70 km/h, wiejąc z zachodu. Alert pierwszego stopnia obowiązywał do godziny 18:00 w poniedziałek.

  • w

    Lekarka stworzyła przepiękną mozaikę morską w gdyńskiej przychodni medycznej (www.trojmiasto.pl)

    Na półpiętrze Specjalistycznej Przychodni Lekarskiej Śródmieście w Gdyni znajduje się przepiękna mozaika, która stanowi bardzo przyjemną dla oka dekorację zarówno dla personelu, jak i pacjentów. Mozaika przedstawia magiczny błękit wody, ozdobiony delfinami i rafą tropikalnych ryb. Dzieło zostało stworzone przez chirurga i artystkę, Izabelę Fołtę.

    Specjalistyczna Przychodnia Lekarska Śródmieście, przyjmująca rocznie ponad 130 tys. pacjentów, od 1946 r. zlokalizowana jest w interesującym budynku modernistycznym. Pojawiają się informacje, że obiekt może wkrótce przejść modernizację. Jednak oprócz tego, na uwagę zasługuje tutaj drobiazgowo wykończona mozaika autorstwa Izabeli Fołty, która powstawała przez cztery miesiące.

    Przed mozaiką na ścianie wisiały plakaty medyczne, a teraz ich miejsce przejęły ryby, delfiny i mewy na tle błękitnego morza. Reakcja pacjentów na mozaikę była bardzo entuzjastyczna. Warto dodać, że kilku z nich również włączyło się w powstawanie tego ściennego arcydzieła.

    Stworzenie mozaiki zainicjował prezes przychodni, Bartosz Domański, który zadbał o odpowiednie przygotowania i dopilnował, aby praca Izabeli Fołty została prawidłowo wyeksponowana. Jak sam zaznaczył, stworzenie takiego obrazu nie należy do najprostszych zadań, a do tego wskazał też na piękno tej społecznej inicjatywy.

  • w

    Gołoledź uszkodziła sześć autobusów i pięć trolejbusów w Lublinie (zbiorowy.info)

    W sobotę trudne warunki na drogach Lublina spowodowały szereg incydentów z udziałem pojazdów komunikacji miejskiej. W sumie sytuacja zakończyła się uszkodzeniem aż 11 trolejbusów i autobusów.

    Dnia 23 grudnia w Lublinie i okolicznych miejscowościach warunki drogowe były niezwykle trudne z powodu marznącego deszczu i śniegu. Taka pogoda szybko doprowadziła do gołoledzi, powodując znaczne trudności w ruchu drogowym, szczególnie jeśli chodzi o pojazdy ciężarowe i autobusy zmierzające na wzniesienia.

    W sieci pojawiły się nagrania kilku kolizji z udziałem pojazdów komunikacji miejskiej. Na przykład, na alei Sikorskiego autobus najpierw uderzył w latarnię, a następnie zderzył się z dwoma samochodami. Z kolei na alei Andersa pługopiaskarka wjechała w stojący trolejbus. Ponadto, doszło też do zderzenia pięciu pojazdów, w tym autobusu miejskiego i karetki.

    W wyniku sobotnich incydentów w Lublinie warsztat będzie musiało odwiedzić aż 11 pojazdów komunikacji miejskiej, w tym 6 autobusów i 5 trolejbusów. Uszkodzeniu uległy głównie przednie lub tylne szyby. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.

    Jak powiedziała Monika Fisz, rzeczniczka prasowa Zarządu Transportu Miejskiego w Lublinie, wszystkie kursy są realizowane w terminie, a uszkodzone jednostki powinny szybko wrócić na ulice miasta.

  • w

    Kolejny wypadek na pechowym zakręcie na trasie Droszków – Łaz. Dachowała osobówka (gazetalubuska.pl)

    W dniu Bożego Narodzenia doszło do niebezpiecznego wypadku, który miał miejsce na drodze wojewódzkiej nr 282 pomiędzy miejscowościami Droszków i Łaz. Podróżujący kierowca, który siedział za kółkiem samochodu osobowego, w pewnym momencie stracił kontrolę nad pojazdem i zaczął dachować.

    Służby ratunkowe otrzymały wezwanie 25 grudnia około godziny 12:30. Po przybyciu na miejsce stwierdzono, że na poboczu znajduje się uszkodzony samochód osobowy. Strażacy z OSP w Łazie poinformowali, że na szczęście nikt nie ucierpiał i podkreślili, że ten zakręt stanowi częste zagrożenie dla kierowców.

    Faktem jest, że od czasu otwarcia mostu nad Odrą w Milsku wzrosła liczba wypadków i kolizji – jest to odcinek, gdzie droga krajowa 282 krzyżuje się z trasą do Przytok. Mieszkańcy potwierdzają, że jest to miejsce podatne na wypadki, gdzie kierowcy często nie są w stanie opanować tego zakrętu.

    Mimo licznych oznaczeń i ograniczenia prędkości do 50 km/h zakręt nadal kolekcjonuje swoje ofiary, które nierzadko kończą podróż w przydrożnym rowie. Zdaniem lokalnych mieszkańców główną przyczyną tych incydentów jest zbyt szybka jazda. W związku z tym uważają, że należy jeszcze bardziej ograniczyć prędkość w tym obszarze.

    Zdaniem niektórych mieszkańców, nawet przy limicie 50 km/h, niekorzystne warunki mogą sprawić, że kierowca wpadnie w poślizg i zakończy podróż w rowie.

  • w

    Protesty zdesperowanych przewoźników w Szczecinie (www.rmf24.pl)

    Polscy przewoźnicy apelują o natychmiastowe działania nowego rządu. Ich zdaniem stoją oni w obliczu bankructwa z powodu konkurencji ze wschodniej granicy. Na przykład, w Szczecinie przeciwko trudnej sytuacji w branży protestuje ponad 120 ciężarówek z 70 firm.

    Rozpoczęcie protestu polskich przewoźników w Szczecinie zostało opóźnione, ponieważ pirotechnicy policyjni musieli przeprowadzić dokładną kontrolę ponad 120 ciężarówek. Powodem była informacja o potencjalnym zagrożeniu związanym z podłożeniem ładunku wybuchowego.

    Protestujący przekazali, że pierwotny plan zakładał minimalizację utrudnień przed największym szczytem w mieście. Niemniej jednak niezależne czynniki sprawiły, że doszło do wydarzenia właśnie w godzinach szczytu. Przewoźnicy są zdesperowani z powodu ogromnych trudności w opłacalności przewozów, wynikających z obecnych przepisów, szczególnie związanych z Pakietem Mobilności.

    Jeden z protestujących przedstawił dramatyczną sytuację w swojej firmie. Przewoźnik zaznaczył, że kontrakt z jedną z firm został zerwany, ponieważ znalazła tańszą ofertę (1500 euro), tzw. ofertę dumpingową. Co więcej, przewoźnicy narzekają także na pojawianie się wschodnich firm o niejasnym pochodzeniu, które operują na polskim rynku. Mało tego, nie są obciążone zezwoleniami ani płacą minimalną, przez co tworzy się nierówna konkurencja.

    Protestujący apelują do nowego rządu, wskazując na potrzebę przywrócenia zezwoleń oraz wprowadzenia regulacji na rynku transportowym.

  • w

    Rozpoczęła się modernizacja pierwszego budynku Starej Rzeźni w Poznaniu (investmap.pl)

    Firma Vastint Poland kontynuuje rewitalizację kompleksu Stara Rzeźnia w Poznaniu. W związku z tym firma podpisała umowę z Erbudem na modernizację jednego z trzech zabytkowych budynków. Prace obejmują odnowienie elewacji oraz gruntowny remont wnętrz.

    Erbud S.A. zajmie się odnową dawnego przedszkola przy ulicach Garbary i Grochowe Łąki, planując przekształcenie budynku w obiekt biurowo-usługowy. Rewitalizacja głównej części Starej Rzeźni znajduje się obecnie w fazie konsultacji społecznych.

    Właśnie ruszyły prace w budynku H17 w Starej Rzeźni, który dawniej pełnił funkcje handlowe i przedszkolne. Prace obejmują renowację elewacji, zmiany w układzie wewnętrznym oraz modernizację instalacji. Podobne przekształcenia czekają dwa kolejne budynki, gdzie kiedyś znajdowała się dyrekcja zakładów mięsnych oraz portiernia.

    Plan rewitalizacji Starej Rzeźni stworzony przez Vastint zakłada przywrócenie dawnej świetności zabytkowym budynkom, tworząc spójny kompleks wielofunkcyjny o powierzchni około 80 tys. mkw. Przestrzeń ta będzie przeznaczona na biura, mieszkania, obiekty kultury, sklepy i usługi. Dzięki temu powstanie tętniące życiem miejsce sprzyjające integracji społecznej, z dbałością o ekologię.

    Erbud posiada doświadczenie w podobnych projektach. Firma zajmowała się m.in. rewitalizacją Hali Koszyki w Warszawie czy renowacją domu studenckiego Basecamp we Wrocławiu. Ponadto, przywróciła również dawny blask Pałacowi Małachowskich w Parku Zdrojowym w Nałęczowie.

  • w

    Kłusownik strzela do zwierząt na obszarach spacerowych we Wrocławiu (gazetawroclawska.pl)

    Spacerujący po Osobowicach wrocławianie ostrzegają przed uzbrojonym mężczyzną, który może stanowić zagrożenie w okolicy. Sprawca poluje na dzikie zwierzęta i pozostawia ich wypatroszone wnętrzności nieopodal tras spacerowych.

    Wolontariuszka Katarzyna, opiekująca się psami z miejscowego schroniska, doświadczyła incydentu związanego z nielegalnym polowaniem. Kobieta, będąc na spacerze na wale przy ul. Lipskiej, usłyszała strzały, a następnie zauważyła srebrne suzuki oraz rozłożone worki foliowe.

    Pani Katarzyna poinformowała o sytuacji policję i udała się po kolejnego psa, obserwując poczynania uzbrojonego mężczyzny na terenie spacerowym. W pewnym momencie uświadomiła sobie, że znajduje się w zasięgu potencjalnych strzałów, z racji czego zaczęła obawiać się o swoje zdrowie.

    Warto dodać, że w okolicach torów, niedaleko krzaków, pani Katarzyna natrafiła na świeżo ściągniętą skórę ze zwierzęcia. A przez ostatni rok wolontariusze regularnie odkrywali zwłoki lisów z ranami postrzałowymi, wypatroszone wnętrzności lub obszary pokryte krwią.

    Jak relacjonuje Aleksandra Freus, rzecznik prasowa z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu, zgodnie z prawem łowieckim za kłusownictwo przewidziana jest kara do 5 lat pozbawienia wolności. Dodaje, że dnia 17 grudnia region Osobowic patrolowali policjanci, ale nie odnaleziono osoby odpowiadającej opisowi poszukiwanego kłusownika.

  • w

    Dorota Kania: Uzurpatorzy usunęli „Resortowe dzieci” z platformy VOD TVP (i.pl)

    Redaktor naczelna Polska Press, Dorota Kania ogłosiła, że z platformy VOD TVP został ściągnięty program „Resortowe dzieci”. Należy zaznaczyć, że autorkami serialu były Dorota Kania i Anna Zapert.

    Dorota Kania podkreśliła, że ostatni epizod „Resortowych dzieci” skupiał się na rodzinie Jerzego Owsiaka oraz na samym Owsiaku. Natomiast kolejny miał dotyczyć ojca Marcina Kierwińskiego, ministra spraw wewnętrznych i administracji.

    Kania dodaje, że zniknięcie programu z platformy jest efektem dyrektorowania programów w TVP przez Sławomira Zielińskiego, znanego jako TW Posłaniec. Aczkolwiek zaznaczyła, że pomimo zatrzymania emisji programu, książki „Resortowe dzieci” w dalszym ciągu są w trakcie pisania.

    W odrębnym komunikacie Dorota Kania zasygnalizowała też, że „uzurpatorzy” w TVP mianowali na stanowisko dyrektora biura programowego Sławomira Zielińskiego. A jak wiadomo, Zieliński zarejestrowany był przez SB jako Tajny Współpracownik o kryptonimie Posłaniec. Co więcej, autorka „Resortowych dzieci” podkreśliła, że Zieliński pracował jako dziennikarz w Polskim Radiu podczas stanu wojennego.

    Warto przypomnieć, że w odcinku wyemitowanym 18 grudnia na antenie TVP Info Dorota Kania zaprezentowała nieznaną do końca historię rodziny oraz kulisy kariery Jerzego Owsiaka.

  • w

    Nie żyje Krzysztof Respondek. Znany artysta kabaretowy zmarł w wieku 54 lat (www.slazag.pl)

    Wczoraj w szpitalu zmarł Krzysztof Respondek, popularny artysta śląski, który od lat związany był z kabaretem Rak. Respondek był również znany z programu „Twoja twarz brzmi znajomo”. Tragiczną wieść o odejściu artysty ogłosił Krzysztof Hanke z kabaretu Rak, składając szczere wyrazy żalu z powodu śmierci długoletniego przyjaciela.

    Informację o śmierci potwierdził Teatr Alternatywny BELFEgoR, który wspomina Respondka jako artystę z kabaretu RAK, który uwielbiany był przez liczną publikę w całym kraju. Zdaniem Krzysztofa Hanke, Respondek trzy dni wcześniej doznał zawału serca. Zmarł 22 grudnia przed godziną 13:00 w szpitalu.

    Krzysztof Respondek (54 lata) urodził się w Tarnowskich Górach, ale pochodził z Miasteczka Śląskiego. Jako aktor znany był ze sceny Teatru Rozrywki w Chorzowie, a od 1999 roku był także jednym z członków kabaretu Rak. Widzowie znają go z roli w „Barwach szczęścia”, a także jako zwycięzcę jednej z edycji „Jak oni śpiewają”.

    Krzysztof Hanke zaznaczył, że wraz z Respondkiem łączy ich wspólna historia, która toczyła się przez 30 lat. Jak dodaje Hanke, Respondek był osobą, która zawsze zapewniała dobrą zabawę w każdym towarzystwie.

    Mimo popularności na skalę krajową Respondek pozostał wierny Śląskowi i Tarnowskim Górom. Wcześniej powiedział, że nadal mieszka z rodziną w Tarnowskich Górach, ponieważ łączą go bardzo silne więzi z regionem śląskim.

  • w

    Donald Tusk: Środki przeznaczone na media publiczne powędrują na onkologię dziecięcą (www.rmf24.pl)

    Premier Donald Tusk poinformował, że na nadchodzącej Radzie Ministrów omówi kwestie związane z Funduszem Kościelnym oraz przesunięciem środków z TVP na onkologię dziecięcą.

    Na konferencji prasowej premier Tusk odniósł się do finansowania mediów publicznych, wyrażając gotowość do ewentualnego wsparcia tych instytucji po uporządkowaniu sytuacji. Jednakże na ten moment nie ma żadnych planów związanych z przekazywaniem pieniędzy na media publiczne. Zdaniem premiera, nie istnieją żadne podstawy, aby telewizja publiczna obciążała polskiego podatnika kosztami w wysokości miliardów złotych.

    W autopoprawce do ustawy budżetowej na rok 2024 pojawił się przepis umożliwiający, lecz nie nakazujący, przekazanie skarbowych papierów wartościowych dla mediów publicznych jako rekompensaty za spadek wpływów z abonamentów w 2024 roku.

    W lutym 2020 roku Sejm odrzucił wniosek Senatu sprzeciwiający się nowelizacji przyznającej prawie 2 mld zł dla TVP i Polskiego Radia na rok 2020. Senat, w którym dominowali ówcześni członkowie opozycji, sugerował wówczas przeznaczenie tych pieniędzy na onkologię. Natomiast we wrześniu tego roku Donald Tusk zapowiedział „odpolitycznienie” telewizji publicznej, przedstawiając program wsparcia dla artystów.

    Tusk zapowiedział, że w ramach planu „100 konkretów” część środków, które wcześniej trafiały do Funduszu Kościelnego, zostanie przeznaczona na wsparcie projektów kulturalnych, status artystów i ich potrzeby finansowe. Zadeklarował również zaniechanie natychmiastowego finansowania propagandy oraz „maszyny kłamstwa”, jaką według niego jest TVP Info i telewizja publiczna w kontekście politycznym.

  • w

    Kierowcy nareszcie doczekali się otwarcia Trasy Wolbromskiej w Krakowie (gazetakrakowska.pl)

    W ostatnich latach Trasa Wolbromska, o którą od długiego czasu ubiegali się mieszkańcy Krakowa i Zielonek, przeszła rewolucję inwestycyjną w wysokości ponad 100 mln zł. Po długich przygotowaniach i opóźnieniach prace zostały ukończone, a drogę oddano już do użytku. Warto dodać, że przebudowa innej wylotówki, jaką jest al. 29 Listopada, nie została jeszcze sfinalizowana, ale są szanse, że roboty zakończą się jeszcze przed Nowym Rokiem. Ponadto, w planach jest już II etap Trasy Wolbromskiej.

    Projekt ten jest częścią programu inwestycyjnego dla północnej części miasta, nadzorowanego przez ZIM. Prace nad Trasą Wolbromską ogłosił Wojewoda Małopolski. Decyzja wojewody wiązała się również z wywłaszczeniem 125 nieruchomości, w tym 20 zabudowanych domów.

    Realizacja Trasy Wolbromskiej wynika z umowy między Województwem Małopolskim, Gminą Miejską Kraków a firmą STRABAG Infrastruktura Południe. Droga o długości około 2 km przebiega przez obszar dwóch gmin i jest nadzorowana przez Zarząd Dróg Wojewódzkich i Zarząd Inwestycji Miejskich.

    Krakowski odcinek Trasy Wolbromskiej zaczyna się przy ul. Pachońskiego i obejmuje nową drogę kategorii G. Co więcej, powstał też wiadukt nad torami kolejowymi i przejście podziemne dla pieszych i rowerzystów.

    Celem Trasy Wolbromskiej jest ułatwienie wyjazdu z Krakowa na północ oraz zmniejszenie obciążenia istniejących dróg z gminy Zielonki. Nowa droga ma połączyć się z północną obwodnicą Krakowa, tworząc alternatywną trasę wjazdową i wylotową dla miasta.

  • w

    Samolot z Krakowa lądował awaryjnie na lotnisku w Pyrzowicach. W maszynę trafił piorun (katowice.naszemiasto.pl)

    Podczas lotu z Krakowa do Birmingham samolot linii WizzAir – tuż po starcie – został trafiony piorunem. Incydent zmusił załogę do awaryjnego lądowania na lotnisku w Pyrzowicach. Sytuacja nie spowodowała żadnych obrażeń zarówno wśród pasażerów, jak i pracowników personelu pokładowego. Zanim samolot wyruszył w dalszą drogę, przeprowadzono szczegółową inspekcję techniczną.

    W piątek rano samolot linii WizzAir wyleciał z lotniska w Balicach, kierując się do Birmingham. Chwilę po starcie w maszynę uderzył piorun. Zdarzenie było nieszkodliwe i nikomu nic się nie stało, ale załoga i tak podjęła rozsądną decyzję o lądowaniu awaryjnym. Pomimo faktu, że incydent miał miejsce w okolicach Drezna, wybrano lotnisko w Pyrzowicach.

    Jak poinformował jeden z pasażerów w rozmowie z Radiem Kraków, załoga samolotu zachowywała się spokojnie, zapewniając pasażerom poczucie bezpieczeństwa.

    Podczas startu samolotu z Krakowa warunki pogodowe nie były korzystne, powodując silne opady deszczu, a na horyzoncie pojawiła się również burza. Jakub Mańka, zastępca rzecznika prasowego lotniska w Pyrzowicach, oznajmił, że linia WizzAir wysłała kolejną maszynę, którą pasażerowie bezpiecznie dotarli do Birmingham.

  • w

    Oblodzone drogi powodem dwóch wypadków drogowych na Podhalu (zakopane.naszemiasto.pl)

    Aktualne warunki na Podhalańskich drogach wymagają od kierowców wzmożonej ostrożności. Powodem jest oblodzenie powstałe na skutek opadów śniegu i spadku temperatury, do których doszło ubiegłej nocy. Trudne warunki już zdążyły doprowadzić do wypadków. Jeden z nich zdarzył się na zakopiance w Białym Dunajcu, a drugi w Bukowinie Tatrzańskiej.

    Na drodze krajowej nr 47 w Białym Dunajcu, w rejonie przejścia dla pieszych przy kościele parafialnym, doszło do potrącenia pieszego. Zgodnie z informacją Państwowej Straży Pożarnej z Zakopanego, strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia, a poszkodowana osoba została przewieziona do szpitala przez karetkę zespołu ratownictwa medycznego.

    Podczas wypadku w Białym Dunajcu ucierpiał 38-letni mężczyzna z powiatu tatrzańskiego, który został potrącony przez samochód dostawczy marki Iveco. Pojazd zmierzał w stronę Zakopanego.

    Jak podaje asp. sztab. Roman Wieczorek, rzecznik zakopiańskiej policji, na miejscu są prowadzone oględziny, gromadzone dowody oraz przesłuchiwani świadkowie. Śledczy planują zabezpieczyć też nagrania z pobliskiego przejazdu kolejowego. Ranny został przekazany w ręce szpitala w Nowym Targu, jednakże nie ma jeszcze informacji na temat jego stanu zdrowia.

    Do drugiego incydentu doszło na ulicy Słonecznej w Bukowinie Tatrzańskiej, gdzie zderzyły się dwa samochody osobowe. Jednym z pojazdów kierował Węgier, a za kierownicą drugiego siedział Słowak. Straż pożarna poinformowała, że w kolizji ucierpiały trzy osoby. Policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia.

  • w

    Gdańsk planuje rozbudowę Nabrzeża Przemysłowego w Porcie Wewnętrznym. Koszt inwestycji to 28 mln zł (dziennikbaltycki.pl)

    Wkrótce rozpocznie się projekt budowy umocnienia dna wzdłuż Nabrzeża Przemysłowego w Porcie Wewnętrznym. Ponadto, planowana jest również wymiana jego linii odbojowej. Inwestycja o wartości blisko 28 milionów złotych pozwoli na zwiększenie głębokości technicznej nabrzeża do 10 metrów. Dzięki temu możliwości przeładunkowe operatorów znacząco się rozszerzą.

    Poprawa bezpieczeństwa konstrukcji nabrzeża będzie rezultatem wykonania umocnienia dna, a zastąpienie linii odbojowej na odcinkach III-1 i III-2 umożliwi obsługę większych jednostek. Prace prowadzone będą etapami na łącznej długości 800 metrów. Nabrzeże Przemysłowe znajduje się w prawobrzeżnej części Portu Wewnętrznego w Gdańsku.

    Celem jest stworzenie warunków dla rozwoju biznesu z uwzględnieniem obecnych i przyszłych potrzeb kontrahentów. Jedna z takich inicjatyw – rozbudowa Nabrzeża Przemysłowego – dobiegła już końca.

    Budowa ma znacząco poprawić infrastrukturę, usprawnić przeładunki oraz umożliwić komercjalizację nowych terenów inwestycyjnych. Natomiast prace powinny zakończyć się w ciągu dwóch lat. Od tego czasu nabrzeże będzie obsługiwać większe jednostki, co zwiększy możliwości przeładunkowe operatorów.

    Zakres prac obejmuje roboty czerpalne, wykonanie umocnienia dna oraz wymianę linii odbojowej i innego wyposażenia nabrzeża. Modernizacja nabrzeża zmniejszy ryzyko przegłębień dna, a także zwiększy dopuszczalne zanurzenie statków. Nadzór nad całym projektem inwestycyjnym zapewni kadra inżynierska Portu.

  • w

    Dorosły dzik zaatakował 55-latkę w Gdyni. Pacjentka przeszła operację ratującą życie (www.trojmiasto.pl)

    55-letnia mieszkanka Gdyni została poważnie zraniona przez dzika, w związku z czym trafiła do szpitala na operację. Obecnie pacjentka przebywa na Oddziale Anestezjologii i Intensywnej Terapii.

    Gdyńska policja interweniowała po zgłoszeniu ataku dzika, przyjeżdżając na ul. Kartuską w Gdyni. Po przyjeździe na miejsce zdarzenia funkcjonariusze zastali kobietę oraz ratowników udzielających jej pomocy medycznej. Kobieta odniosła poważne obrażenia, z racji czego przewieziono ją w stanie krytycznym do szpitala – informuje podkom. Jolanta Grunert, oficer prasowa z Komendy Miejskiej Policji w Gdyni.

    Jak dodaje rzeczniczka, kobieta była sama podczas ataku, ale udało jej się dotrzeć do sklepu przy ul. Kartuskiej, skąd wezwano służby. W trakcie wyjaśniania przebiegu wydarzeń policja ustaliła, że atak dzika miał miejsce na ul. Raduńskiej. Sprawa została zgłoszona organom miejskim oraz Nadleśnictwu w Gdyni.

    Rodzina poszkodowanej informuje, że kobieta wracała z zakupów, gdy padła ofiarą ataku dorosłego dzika. Dokładne miejsce ataku nie jest nieznane, ale wiadomo, że udało jej się dotrzeć do sklepu, gdzie straciła przytomność z powodu utraty sporej ilości krwi. Podczas pomocy medycznej zauważono, że kobieta wykorzystała swoje ubrania, aby zatamować krwawienie.

    Jak relacjonuje Małgorzata Pisarewicz, rzeczniczka Szpitali Pomorskich, pacjentka w ciężkim stanie trafiła na Szpitalny Oddział Ratunkowy, gdzie przeprowadzono niezbędną operację. Obecnie kobieta znajduje się na Oddziale Anestezjologii i Intensywnej Terapii, a jej stan zdrowia nadal jest oceniany jako poważny.

  • w

    Wypadek z udziałem radiowozu na skrzyżowaniu w Lublinie. Siedem osób jest rannych (www.rmf24.pl)

    Na skrzyżowaniu w Lublinie zdarzył się niebezpieczny wypadek, który obejmował radiowóz i osobówkę. Z powodu kolizji rannych zostało aż siedem osób, w tym sześciu funkcjonariuszy. Mundurowi właśnie odpowiedzieli w sprawie zgłoszenia i jechali na miejsce zdarzenia.

    Do groźnej sytuacji doszło o godzinie 17:30 na skrzyżowaniu ulic Stadionowej i Lubelskiego Lipca ’80 w Lublinie. Skrzyżowanie mieści się w pobliżu Areny Lublin. Jak informuje mł. asp. Małgorzata Skowrońska, rzecznik prasowa z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, funkcjonariusze jechali na interwencję, używając sygnałów świetlno-dźwiękowych.

    Jak dodaje rzeczniczka, radiowóz prawdopodobnie wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle, w związku z czym zderzył się z nadjeżdżającym fordem. W wyniku kolizji obrażenia odniosło siedem osób, w tym sześciu funkcjonariuszy. Na szczęście obrażenia nie były zbyt poważne, a poszkodowanym nie zagraża niebezpieczeństwo.

  • w

    Wichura dokonała zniszczeń w Lubuskiem, zmuszając strażaków do około 70 interwencji (gazetalubuska.pl)

    W ostatnich dniach regiony Lubuskiego nawiedzają silne wiatry, które stawiają na nogi okolicznych strażaków. Warto jednak zaznaczyć, że pomimo wichury, nie przeprowadzono zbyt wiele interwencji. Jak dotąd strażacy zarejestrowali około 70 zgłoszeń związanych ze skutkami pogodowymi w całym województwie.

    Na terenie woj. lubuskiego pojawiają się rzęsiste ulewy, którym towarzyszą silne podmuchy wiatru. Wichura spowodowała, że na straż pożarną wpłynęło około 70 zgłoszeń w sprawie zniszczonego mienia i połamanych drzew. Aczkolwiek, jak podaje mł. bryg. Arkadiusz Kaniak, rzecznik Komendy Wojewódzkiej PSP w Gorzowie Wlkp., powstałe szkody nie były zbyt poważne.

    Z reguły strażacy byli wzywani do usuwania powalonych drzew, z których jedno spadło na zielonogórski akademik przy ul. Wyspiańskiego, dokonując zniszczeń dachu pojazdu, który zaparkowany był przy budynku. Na szczęście nie odnotowano żadnych obrażeń. Natomiast jednostki strażackie z Jasienia, Nowej Soli i innych miejscowości województwa usuwały powalone drzewa na zablokowanych na drogach.

    W niektórych rejonach z powodu wichury wyłączono również prąd. Z tego względu strażacy zalecają, aby w przypadku silnego wiatru zawsze mieć pod ręką latarki. Ponadto, należy pozostać w domu, zamknąć okna i drzwi, a także zabezpieczyć balkony, tarasy i podwórka. Warto usunąć z nich donice lub inne przedmioty, które mogą spowodować szkody materialne, a do tego zagrozić zdrowiu lub życiu.

  • w

    Agresor z Pomorzan zatrzymany przez policję. Zidentyfikowała go jedna z ofiar (gs24.pl)

    Policja ze Szczecina zatrzymała mężczyznę z Pomorzan, który podejrzany jest o terroryzowanie kobiet w okolicy. Sprawca bez powodu atakował swoje ofiary, a teraz odpowie za swoje postępowanie. Problem w tym, że zarzuty postawiono mu tylko w sprawie jednej kobiety.

    Jak relacjonuje nadkom. Anna Gembala, oficer prasowa z Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie, na policję wpłynęły zawiadomienia od dwóch kobiet, które zostały zaatakowane przez agresora. Jednakże należy zaznaczyć, że tylko jedna z kobiet rozpoznała podejrzanego. Ofiara została zaatakowana w pobliżu ul. Milczańskiej, gdzie doznała rozbicia łuku brwiowego. Rana wymagała założenia czterech szwów.

    Jak dodaje rzeczniczka policji, drugą z ofiar mężczyzna napadł przy ul. 9 Maja, gdzie doszło do naruszenia nietykalności cielesnej. Kobieta twierdzi, że agresor rzucił się na nią, a następnie ją kopnął, w związku z czym uciekła przerażona.

    Według policji napastnik ma na swoim koncie więcej kobiet, które oświadczyły, że doszło do ataku, ale nie zgłosiły tego na komendę. W związku z tym funkcjonariusze apelują, aby osoby pokrzywdzone zgłosiły swoją sprawę na numer alarmowy. Jest to znacznie lepsze wyjście niż publikowanie tych informacji w internecie.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.