W ostatnich dniach regiony Lubuskiego nawiedzają silne wiatry, które stawiają na nogi okolicznych strażaków. Warto jednak zaznaczyć, że pomimo wichury, nie przeprowadzono zbyt wiele interwencji. Jak dotąd strażacy zarejestrowali około 70 zgłoszeń związanych ze skutkami pogodowymi w całym województwie.
Na terenie woj. lubuskiego pojawiają się rzęsiste ulewy, którym towarzyszą silne podmuchy wiatru. Wichura spowodowała, że na straż pożarną wpłynęło około 70 zgłoszeń w sprawie zniszczonego mienia i połamanych drzew. Aczkolwiek, jak podaje mł. bryg. Arkadiusz Kaniak, rzecznik Komendy Wojewódzkiej PSP w Gorzowie Wlkp., powstałe szkody nie były zbyt poważne.
Z reguły strażacy byli wzywani do usuwania powalonych drzew, z których jedno spadło na zielonogórski akademik przy ul. Wyspiańskiego, dokonując zniszczeń dachu pojazdu, który zaparkowany był przy budynku. Na szczęście nie odnotowano żadnych obrażeń. Natomiast jednostki strażackie z Jasienia, Nowej Soli i innych miejscowości województwa usuwały powalone drzewa na zablokowanych na drogach.
W niektórych rejonach z powodu wichury wyłączono również prąd. Z tego względu strażacy zalecają, aby w przypadku silnego wiatru zawsze mieć pod ręką latarki. Ponadto, należy pozostać w domu, zamknąć okna i drzwi, a także zabezpieczyć balkony, tarasy i podwórka. Warto usunąć z nich donice lub inne przedmioty, które mogą spowodować szkody materialne, a do tego zagrozić zdrowiu lub życiu.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!
spottet co wy za bzdury piszecie nikt nikogo nie zmuszał do niczego służby są po to by nieść pomoc w stanie klęski żywiołowej w stanie zagrożenia życia i nikt nikogo nie zmusza to ich praca i dostają wezwania (raporty od ludzi ) i reagują jadą na miejsce usuwają szkody i wracją a nie jak tu tytuł
Milena Janiak a ja myślałam wtedy o pokoju Krystiana ?