W Borach Tucholskich odkryto niezwykły artefakt z czasów Cesarstwa Rzymskiego. Pasjonaci eksploracji natrafili na niewielki amulet w kształcie fallusa, który w starożytności miał pełnić funkcję ochronną. Znalezisko szybko wzbudziło zainteresowanie archeologów i trafiło pod opiekę konserwatora zabytków. To rzadki przykład tego typu przedmiotu na Pomorzu.
Odkrycia dokonali członkowie stowarzyszenia eksploracyjnego podczas kilkudniowych poszukiwań w terenie. Amulet najprawdopodobniej był noszony jako zawieszka lub element stroju. Datowany jest na okres rzymski, co czyni go cennym świadectwem dawnych kontaktów handlowych i kulturowych. Tego typu znaleziska nie są często spotykane w tej części Polski.
Eksperci wyjaśniają, że przedmiot należy do tzw. fascinum, czyli amuletów mających chronić przed złymi mocami. W starożytnym Rzymie przypisywano im także zdolność przynoszenia szczęścia. Były szczególnie popularne i szeroko rozpowszechnione w całym imperium. Ich użycie obejmowało zarówno dorosłych, jak i dzieci.
Znalezisko może wskazywać na istnienie dawnych szlaków handlowych przebiegających przez te tereny. Podobne artefakty znajdowano wcześniej m.in. w Europie Zachodniej. Na Pomorzu są jednak rzadkością, co dodatkowo podnosi ich wartość historyczną. To kolejny dowód na bogatą przeszłość regionu.
Na razie nie podjęto decyzji, czy amulet trafi na wystawę muzealną. Specjaliści będą analizować jego stan i znaczenie. Niewykluczone jednak, że w przyszłości zostanie udostępniony zwiedzającym. Już teraz uznawany jest za jedno z ciekawszych znalezisk ostatnich lat w regionie.
Oryginalne zdjęcia znajdziesz tutaj.


