Prokuratura Okręgowa w Lublinie potwierdziła, że obiekt, który spadł w miejscowości Tarnawa-Kolonia, był rakietą zawierającą znaczną ilość materiału wybuchowego. Śledczy prowadzą intensywne czynności mające ustalić dokładny typ pocisku i okoliczności jego pojawienia się w polskiej przestrzeni powietrznej. W piątek zaplanowano szczegółowe oględziny odnalezionych szczątków.
Do incydentu doszło w nocy ze środy na czwartek. Niezidentyfikowany obiekt został wykryty nad terytorium Polski, a do jego rozpoznania skierowano myśliwiec F-16. Mimo podjętych działań pocisk zniknął z radarów i ostatecznie spadł na niezabudowany teren około 50 kilometrów od Lublina.
Premier Donald Tusk poinformował, że z dużym prawdopodobieństwem był to rosyjski pocisk manewrujący Ch-101, choć jego pochodzenie nadal jest weryfikowane. Również przedstawiciele Ministerstwa Obrony Narodowej przekazali, że jeden z pocisków naruszył polską przestrzeń powietrzną, a drugi zawrócił przed granicą. Najważniejszą informacją pozostaje fakt, że w wyniku zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń i nie odnotowano strat materialnych.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie podkreślił, że śledczy mają pewność, iż był to pocisk rakietowy, a nie dron. Potwierdził również, że rakieta była uzbrojona i zawierała znaczną ilość materiału wybuchowego. W czwartek zakończono pierwsze czynności na miejscu zdarzenia, a ogromny lej po uderzeniu został zabezpieczony i następnie zasypany.
W trakcie przeszukania terenu żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej odnaleźli liczne fragmenty rakiety, w tym elementy napędu. Zebrane szczątki zostały zabezpieczone do dalszych badań. Materiał dowodowy ma pomóc w jednoznacznym ustaleniu rodzaju pocisku oraz przebiegu całego incydentu.
W piątek w oględzinach zabezpieczonych elementów rakiety weźmie udział ekspert z Ukrainy, który będzie wspierał polskie służby w identyfikacji pocisku. Śledztwo prowadzone jest przez Wydział ds. Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Postępowanie dotyczy naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej oraz sprowadzenia zagrożenia dla bezpieczeństwa ruchu lotniczego.
fot. Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie



Ustawka dalej słuchajcie telewizji i tych bzdur. Chcą ludzi zastraszyć i przegonic z domów
Aure Lia xd
Państwo z tektury którym rządzą idioci
Moi znajomi z liceum w czasach szkolnych samodzielnie stworzyli i zdetonowali ładunek, który zrobił o wiele większy krater, niż ta rakietka.
Poza tym ten rząd to gromada nałogowych klamcow i ignorantów. Jeśli mówią, że to rosyjska rakieta, to ja pytam gdzie są szczątki pocisku i ekspertyza chemiczna gruntu? Jeśli tego nie zobaczę, to uznaje, że to wewnętrzna robota celem zastraszenia społeczeństwa. Na wszelki wypadek trzeba wypatrywać jakie ograniczę is zaproponuje nam rząd Tuska w odpowiedzi na to “zagrożenie”, choć ten leniwa, ruda wtyka nie zrobi nic, co jest jego sposobem na życie już od
Gdzie odłamki ? Coś mały krater jak na rakietę 🙂 myślę że w garażu zrobiłby silniejszy ładunek wybuchowy
Przed przybyciem policji i straży pożarnej wszystkie szczątki rakiety zostały wyzbierane przez złomiarzy i są do zobaczenia w gablotach w pobliskich skupach złomu !
κωλοτρυπίδα 🤣
Roamingu nie miał ??? Xd