w

Motorniczy MPK dostał w twarz od pasażera za zwrócenie mu uwagi (wideo)

Do bulwersującego zdarzenia doszło w piątek około godziny 15:00 na przystanku pl. Zgody we Wrocławiu. W tramwaju linii nr 3, na trasie w kierunku Księża Małego, pasażer zaatakował motorniczego i uderzył go w twarz. Powodem całego zajścia była interwencja dotycząca psa przewożonego bez wymaganego kagańca.

Przedstawiciele Urzędu Miejskiego podkreślili, że motorniczy wykonywał swoje obowiązki zgodnie z regulaminem. Musiał zwrócić uwagę parze podróżującej z psem, ponieważ przewóz zwierzęcia odbywał się niezgodnie z obowiązującymi zasadami. Zamiast zastosować się do polecenia, jeden z pasażerów zaatakował pracownika MPK.

Po uderzeniu napastnik opuścił tramwaj, jednak nie uniknął odpowiedzialności. Policjanci przeanalizowali nagrania z monitoringu znajdującego się w pojeździe oraz miejskich kamer, dzięki czemu szybko ustalili jego tożsamość. Funkcjonariusze zatrzymali 51-letniego mężczyznę.

Zatrzymany odpowie teraz za naruszenie nietykalności cielesnej motorniczego. Za taki czyn grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności. Władze miasta przypominają również, że motorniczowie podczas wykonywania obowiązków służbowych korzystają z ochrony prawnej przysługującej funkcjonariuszom publicznym.

No Title

No Description

Zgłoś

Co o tym myślisz?

Nestor

Napisane przez Spotted.pl

Lata członkostwaAutor wpisówLubi oceniać

Dodaj komentarz

12 komentarzy

  1. Bardzo dobrze ludzie powariowali w tym mieście trochę nie pamiętam żeby tutaj od wielu lat było czuć tyle agresji i takich niebezpiecznych sytuacji coraz bardziej widzę takich może pod wpływem czegoś w tramwajach,agresywnych,moim zdaniem kara powinna być duża za krzywdę słowna a tym bardziej fizyczna innego człowieka 😡🥺Wrocław musi być bezpieczny 🤍🫂

  2. Ostatnio wbiegł do tramwaju pies,po dłuższej chwili właścicielka i motorniczy. Pies bez kagańca, wolność totalna. Został na prośbę motorniczego przypięty na smyczy, natomiast właścicielka skrolowała internety a pies łaził między ludźmi. Byłam kiedyś pogryziona przez 2 psy i niekoniecznie cieszą mnie takie spotkania. Zaznaczam, że naprawdę lubię zwierzęta. Właścicielom wielokrotnie brak wyobraźni.

Dawid Kacprzyk przebywał w dwóch miejscach jednocześnie? Pojawiły się nowe ustalenia

29-latek z maczetą chciał dokonać zamachu na przedszkole. Wybór placówki pozostawił internautom