w

Podejrzane karty bankowe trafiały do skrzynek w Krakowie. Jeden z lokatorów zatrzymał Ukraińca

Niecodzienna sytuacja zaniepokoiła mieszkańców jednego z bloków przy ulicach Grzegórzeckiej i Fabrycznej w Krakowie. Do skrzynek pocztowych zaczęły trafiać dziesiątki przesyłek z kartami bankowymi wystawionymi na osoby, które nigdy tam nie mieszkały. Mieszkańcy twierdzą, że nazwiska były fikcyjne, a do pojedynczych skrzynek trafiało nawet kilkadziesiąt listów.

Jedna z mieszkanek próbowała wyjaśnić sprawę z bankiem, jednak nie uzyskała konkretnej pomocy. Podobne próby podejmowali inni lokatorzy, lecz ich zgłoszenia również nie przyniosły oczekiwanego efektu. Część przesyłek do dziś pozostaje w posiadaniu mieszkańców.

Przełom nastąpił wieczorem 2 lipca, gdy mieszkańcy zauważyli mężczyznę manipulującego przy skrzynkach pocztowych. Podejrzany został zatrzymany przez jednego z lokatorów, który miał przyłapać go podczas uszkadzania skrzynek. Według relacji świadków był to obywatel Ukrainy pracujący jako dostawca jedzenia. Miał przyznać, że wykonywał zlecenie otrzymane za pośrednictwem komunikatora Telegram i wyszukiwał listy od konkretnego banku.

Po przyjeździe patrolu policji mężczyzna został jedynie wylegitymowany i nie został zatrzymany. Funkcjonariusze poinformowali później, że na tym etapie nie było podstaw do powiązania go z uszkodzeniem skrzynek. Następnego dnia wspólnota mieszkaniowa złożyła oficjalne zawiadomienie, a policja wszczęła postępowanie dotyczące zniszczenia mienia i zabezpieczyła monitoring.

Śledczy podkreślają, że obecnie nie ma dowodów, aby przejęte karty zostały wykorzystane do działalności przestępczej. Eksperci przypominają jednak, że rachunki bankowe zakładane na fikcyjne dane lub tzw. „słupy” bywają wykorzystywane przez zorganizowane grupy przestępcze do prania pieniędzy i obsługi oszustw internetowych. Na razie nie wiadomo, czy właśnie z takim procederem miała związek sprawa w Krakowie.

Policja prowadzi dalsze czynności i przesłuchuje świadków. Analizowane są również nagrania z monitoringu oraz okoliczności dostarczenia przesyłek z kartami bankowymi. Dopiero zakończenie śledztwa pozwoli ustalić, kto stał za tajemniczym procederem i jaki był jego rzeczywisty cel.

Zgłoś

Co o tym myślisz?

Nestor

Napisane przez Spotted.pl

Lata członkostwaAutor wpisówLubi oceniać

Dodaj komentarz

Rozbito laboratorium metamfetaminy na Śląsku. Zatrzymano obywateli Dagestanu i Czech

Dawid Kacprzyk przebywał w dwóch miejscach jednocześnie? Pojawiły się nowe ustalenia