w ,

Turyści omijają Zakopane? Właściciele kwater narzekają na fatalny początek wakacji

Początek tegorocznych wakacji okazał się dużym rozczarowaniem dla wielu właścicieli pensjonatów i apartamentów pod Tatrami. Jak przyznają gospodarze, czerwiec i pierwsza połowa lipca były wyraźnie słabsze niż przed rokiem. Ich zdaniem wpływ na sytuację mają zarówno kapryśna pogoda, jak i ostrożniejsze wydawanie pieniędzy przez turystów.

Właściciele obiektów zauważają, że coraz więcej osób decyduje się jedynie na krótkie, dwu- lub trzydniowe pobyty. Takie rezerwacje często nie pokrywają kosztów sprzątania, prania czy przygotowania pokoi. Mimo atrakcyjnych cen wiele terminów nadal pozostaje wolnych.

Dodatkowym problemem są rosnące koszty prowadzenia działalności. Właściciele muszą opłacać rachunki za media, reklamę internetową oraz utrzymanie obiektów przez cały rok, nawet gdy nie mają gości. Jedna z właścicielek przyznaje, że na samą promocję swojej oferty wydała już w tym miesiącu ponad 3,5 tys. zł.

Mimo trudnego początku sezonu gospodarze wciąż liczą na poprawę sytuacji w drugiej połowie wakacji. Rezerwacji na sierpień stopniowo przybywa, choć nadal nie rekompensują słabego lipca. Wielu przedsiębiorców ma nadzieję, że większy napływ turystów pozwoli przynajmniej częściowo odrobić dotychczasowe straty.

fot. aut. Rj1979, Krupówki – Zakopane, Wikipedia

Zgłoś

Co o tym myślisz?

Nestor

Napisane przez Spotted.pl

Lata członkostwaAutor wpisówLubi oceniać

Dodaj komentarz

121 komentarzy

  1. Co roku ta sama śpiewka, a hoteli coraz więcej, zeschnięte oscypki na letnio po 8zł, parkingi po 20 i słuchanie jaka to bida odziwo w gratisie. Siarkowy grzaniec w małym kubku po 25 i czekolada w proszku podobnie🙂
    Jakby to jeszcze dobre było to pół biedy ale jakość tych wyrobów jest zatrważająca. Polecam Krynicę Zdrój, taniej, lepiej i mniej warszafki w dużych logach (czyli jeszcze lepiej)

  2. Biznesmeni z całej Polski nabudowali od groma pensjonatów, a teraz krzyk, że 50% nie jest zajętych. Coraz bardziej psuty krajobraz, buda na budzie, chińszczyzna i cygańskie kapele. Baneroza na każdym zakręcie i tandetne postaci z kreskówek na Krupówkach. Całkowicie zatracony klimat miejscowości z piękną tradycją i historią. Niedługo nikt nie będzie chciał tam przyjeżdżać, oprócz egzotycznych gości.

  3. Bez przesady z tymi kosztami !!!!
    Czy górale myślą,że my nie wiemy ile kosztuje pranie ? A co oni mają do roboty poza posprzątaniem pokoju, czy nawet apartamentu? Daję na apartament nawet godzinę ; to ile to wg nich ma kosztować. Nawet jak ktoś był tylko 3 dni i zarobili np. 600 zł, to ile z tego kasy zejdzie?
    Nasi drodzy górale myśleli, że turyści będą coraz głupsi i będą płacić coraz więcej. Nic z tego. Ludzie nauczyli się liczyć i oceniać. Wolą wyjechać za granicę, albo wyszukują sobie ładne, ale tanie kwatery. I tak już teraz będzie. Właściciele kwater czasami wręcz robili łaskę. Pamiętaj

  4. Byłam w Zakopanem dwa razy. Pierwszy raz trzy lata temu, a drugi tej wiosny. Mogę powiedzieć tylko jedno: z roku na rok Zakopane staje się coraz bardziej turystyczne – mam na myśli przede wszystkim ceny i tandetę sprzedawaną na Krupówkach. Czy sprzedawcy naprawdę myślą, że nie potrafimy odróżnić prawdziwego góralskiego rękodzieła od taniego plastiku z Chin? Nawet po zaledwie trzech latach miałam wrażenie, że jest tam jeszcze mniej lokalnego ducha i autentyczności. Może warto patrzeć na turystów nie tylko jak na ludzi, którzy zostawiają pieniądze, ale także jak na gości, którzy naprawdę interes

  5. Byłem teraz dwa tygodnie cena 7500 z pełnym wyżywieniem . Czy to drogo nie wiem ,chciałem zaliczyć. Jak najwięcej szlaków. To mi się udało . Dwie osoby.

    Za granicą pewniej taniej ale ja kocham Tatry i nie patrzę na cenę.

    Pogoda w sam raz na wyjścia w góry. Dwa razy burza mi się trafiła więc w tych dniach były termy . Czy oszczedzałem nie,ale już wiem skąd taka opinia o dodatkach w górach .

    Jeden przykład. Siedziałem na krupówkach w jednej knajpie. Po dwóch piwach trzeba było iść za potrzebą i tam toaleta płatna,

    Rachunek z tej knajpy już lekko ponad 150 nabity a tu jeszcze kibelek pł

  6. Dlatego trzeba szukać poza miastem. Byliśmy na tydzień w miejscowości obok Zakopanego, piękny góralski domek, balia w cenie, altana i piłkarzyki. Na obiad jeździliśmy do Zakopca do Baru Górskiego (drugie danie 30 zł na półmisku nie do przejedzenia, ziemniaki i surówki w cenie, dla chętnych rosół za 12 i pomidorówka za 14, lokalizacja tuż obok kropowek, parking blisko). Śniadania robiliśmy sobie sami a na kolację kiełbasa z ogniska (przy domku jest miejsce). Byliśmy w 8 osób płaciliśmy za domek a nie od osoby więc wyszło taniej.

  7. Byłem w ostatni weekend z żoną. Ludzi full i to wszędzie. Ceny? Chore!! Naprawdę, za byle jaki nocleg 200zl za osobe. A karczmy? Jakość spadła i to bardzo, zero smaku a ceny poszly w gore, nie wiem czemu. Byle jaki obiad dla 2osob 300zl bez deseru. W jednej knajpie byla woda 0,5l za uwaga: 12zl. Woda! Masakra. Gdzie nie pójdziesz tylko: szo, szo szo… i arabki z maskami na twarzy. na Krupówkach oscypki, które smakuja jak guma, sprzedają: ukrainki.. Zakopane, co się z Tobą stało? Tak lubiłem kiedyś tam jeździć…

  8. Bawią mnie wpisy osób, które twierdzą, że obiad dla 2+2 to 600 zł za dzień, atrakcje to 4000 na tydzień, a na krupiwkach sama tandeta. Jeżdżę co roku, bo uwielbiam Tatry. Nie Zakopane, a Tatry. Zakopane to tylko baza noclegowa. Nocleg, w tym roku 1400 zł na osobę za 9 nocy (rezerwowany dzień przed wyjazdem, wyjazd byl spintaniczny). Atrakcje – 11 zł dziennie/os za wejście do TPN. Obiad? Zupa plus drugie 38 zł- dla mnie porcja nie do przejedzenia. Lody? 8 zł słuszna porcja kilku smaków (do tego pyszotne). Więc narzekacze, które nie widzą możliwości spędzenia dnia w Zakopanem za mniej niż 2000 z

  9. No ja powiem tyle my byliśmy w zeszłym roku i nie dość że nie było pogody to na dodatek ceny naprawdę wysokie. Wiadomo jedzenie jedzeniem ale nawet pamiątki bardzo w górę poszły a o serach nie wspomnę. Ale miło mnie w tym roku morze zaskoczyło. Jesteśmy w Władysławowie i ceny naprawdę niskie. Obiady tanie, atrakcję też, naprawdę morze nas wyniosło taniej ☺️

Padł nowy rekord! Setki Kaszubów wspólnie zagrały na diabelskich skrzypcach

Marsz Autonomii przeszedł przez Katowice. Postulowano o wpisanie mowy śląskiej na listę UNESCO