Wtorkowy poranek na Osiedlu Tysiąclecia w Katowicach rozpoczął się od nietypowego zgłoszenia do straży miejskiej. Kobieta spacerująca z psem zauważyła na pomoście przy stawie Maroko coś, co przypominało niewielkiego krokodyla. Przestraszona natychmiast oddaliła się na bezpieczną odległość i wezwała patrol.
Strażnicy miejscy potraktowali sprawę bardzo poważnie i błyskawicznie pojawili się na miejscu. Zgłaszająca przekazała również zdjęcie tajemniczego gada, który miał się poruszać. Funkcjonariusze ostrożnie zbliżyli się do „drapieżnika”, przygotowani na ewentualną interwencję.
Na miejscu okazało się, że groźny krokodyl był jedynie 50-centymetrową zabawką z gumy. Wrażenie, że zwierzę się porusza, najprawdopodobniej powodowały podmuchy wiatru. Straż miejska podkreśliła, że mimo zabawnego finału mieszkanka zachowała się odpowiedzialnie, ponieważ w przypadku egzotycznych zwierząt lepiej nie ryzykować.
fot. Straż Miejska w Katowicach



A to nie Ukrainiec który chciał się wykąpać?😆
Gumowy krokodyl?!
Nie widać…