w

Radna z Nowej Lewicy zaparkowała luksusowe auto na chodniku. Fala krytyki za blokowanie ławki i dostępu pieszym

W Krakowie zrobiło się głośno o zachowaniu jednej z miejskich radnych. Po zakończeniu posiedzenia komisji w magistracie Małgorzata Potocka miała pozostawić swojego lexusa w miejscu przeznaczonym dla pieszych. Zdjęcia i relacje świadków szybko wywołały dyskusję w mediach społecznościowych.

Według relacji osób obecnych na miejscu radna początkowo zatrzymała samochód bezpośrednio przed głównym wejściem do urzędu. Miało to utrudniać przejście osobom przenoszącym sprzęt. Po zwróceniu uwagi kierująca przeparkowała pojazd.

Nowe miejsce postoju również wzbudziło zastrzeżenia. Lexus stanął na chodniku przy świeżo utworzonym zieleńcu, częściowo blokując dostęp do jednej z ławek. Teren ten został niedawno przebudowany po likwidacji parkingu przed magistratem, aby zwiększyć przestrzeń dla pieszych.

Jak ustalili dziennikarze, radna przyjechała do urzędu bezpośrednio po wcześniejszym wydarzeniu politycznym związanym z Lewicą. Sama Małgorzata Potocka należy do czołowych działaczy tego ugrupowania w Krakowie i kieruje klubem Nowej Lewicy w Radzie Miasta.

Radna tłumaczy, że była to wyjątkowa sytuacja wynikająca z pośpiechu i napiętego harmonogramu. Podkreśla, że spieszyła się na spotkanie z mieszkańcami oraz posiedzenie komisji. Zapewniła jednocześnie, że nie zamierza w przyszłości parkować samochodu w tym miejscu.

No Title

No Description

fot. Piotr Bartosz (Facebook)

Zgłoś

Co o tym myślisz?

Nestor

Napisane przez Spotted.pl

Lata członkostwaAutor wpisówLubi oceniać

Dodaj komentarz

39 komentarzy

  1. Samochody parkujące na chodnikach zostały zaparkowane przez ludzi, którzy częściej są pieszymi niż kierowcami. Dokonali takiego wyboru i zaparkowali właśnie w ten sposób ponieważ taka jest ich potrzeba. Zwykła i normalna potrzeba ludzi mieszkających w mieście.
    Dlatego proszę was szanowni, odklejeni od rzeczywistości miejscy aktywiści, którzy chcieliby z polskich miast zrobić wioski Amiszów byście swoje upośledzone, anty-samochodowe urojenia zostawili dla swoich psychiatrów i nie zatruwali nimi życia mieszkańcom miasta.
    Dziękuję za uwagę.

Ukrainiec biegał z szablą w centrum miasta. Policja zabezpieczyła też nóż i kordzik

Ujawniono nazwisko zabójcy sierż. Mateusza Sitka. Śledztwo zawieszono, Marokańczyk poza zasięgiem