Dramatyczne sceny rozegrały się w Gdańsku, gdzie policjanci zatrzymali 17-latka podejrzanego o posiadanie dużej ilości narkotyków. Sąd zatrzymał go na trzy miesiące w areszcie.
Funkcjonariusze uzyskali informacje, że w mieszkaniu 17-latka mogą znajdować się znaczne ilości nielegalnych substancji. Po ustaleniu miejsca jego pobytu podjęto natychmiastową interwencję.
Gdy mundurowi zapukali do drzwi, chłopak spanikował i podjął desperacką próbę ucieczki. Ubrany jedynie w spodnie wyskoczył z okna mieszkania znajdującego się na drugim piętrze. Mimo ryzykownego skoku nie odniósł obrażeń i próbował kontynuować ucieczkę pieszo. Po krótkim pościgu został zatrzymany.
Podczas przeszukania mieszkania funkcjonariusze natrafili na torbę z narkotykami oraz przedmiot przypominający broń, który okazał się atrapą. Biegły potwierdził, że zabezpieczone substancje to m.in. marihuana, amfetamina, klefedron oraz ponad sto tabletek MDMA. Z tej ilości można było przygotować blisko 800 porcji narkotyków. Skala znaleziska znacząco obciążyła sytuację zatrzymanego.
17-latek usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków i został doprowadzony do prokuratury. Sąd zdecydował o zastosowaniu wobec niego trzymiesięcznego aresztu tymczasowego. Za tego typu przestępstwo grozi nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Sprawa ma charakter rozwojowy.



Leito z 13 Dzielnicy
Panie władzo to na własny użytek
Panie władzo nie możecie tak zatrzymywać powinniście założy mi ko 🤣
Pdw Krystian