w

Trójmiasto walczy z plagą psich odchodów. Właściciele nie sprzątają po swoich czworonogach

Odwilż w Trójmieście ujawniła problem psich odchodów, które zalegają na chodnikach i trawnikach. Mieszkańcy wskazują, że jest to szczególnie widoczne w Gdyni, Gdańsku i Sopocie. Roztopy odsłoniły zanieczyszczenia, które przez zimę pozostawały ukryte pod śniegiem.

Pozostawione odchody to nie tylko problem estetyczny, lecz także zagrożenie zdrowotne. Mogą zawierać pasożyty niebezpieczne dla ludzi i zwierząt, co zwiększa ryzyko zakażeń. Mieszkańcy apelują do właścicieli psów o przestrzeganie obowiązków i sprzątanie po swoich pupilach.

Przepisy nakładają na opiekunów zwierząt obowiązek utrzymania czystości w przestrzeni publicznej. Za nieposprzątanie po psie grozi mandat do 500 zł, a interwencje mogą być podejmowane na podstawie obserwacji straży miejskiej lub wiarygodnego zgłoszenia. W praktyce działania służb nasilają się w okresach, gdy problem staje się najbardziej widoczny.

Jeśli nie można ustalić właściciela zwierzęcia, obowiązek uprzątnięcia nieczystości spoczywa na zarządcy terenu lub służbach miejskich. Urzędnicy podkreślają, że większość właścicieli zachowuje się odpowiedzialnie, jednak pojedyncze zaniedbania wpływają na wizerunek całej społeczności.

Zgłoś

Co o tym myślisz?

Nestor

Napisane przez Spotted.pl

Lata członkostwaAutor wpisówLubi oceniać

Dodaj komentarz

5 komentarzy

Ciężarówka wjechała pod prąd i zniszczyła nowy chodnik na wyremontowanym moście

Elektryczne porsche pod szpitalem w Zakopanem. Lekarz ładował auto prądem z placówki