Zarządca płatnego odcinka autostrady A4 Kraków–Katowice wystąpił z wnioskiem o podniesienie stawek za przejazd od 1 kwietnia. Dokument trafił do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, która musi wyrazić zgodę na zmiany w cenniku.
Zgodnie z propozycją opłata dla samochodów osobowych miałaby wzrosnąć z 17 do 18 zł na jednej bramce, co oznacza 36 zł za przejazd całym, 61-kilometrowym odcinkiem. W przypadku pojazdów ciężarowych kategorii 2–5 stawka na bramce wzrosłaby z 52 do 55 zł, czyli do 110 zł za całą trasę. Dla kategorii 2 i 3 nadal obowiązywałaby bonifikata.
Stalexport tłumaczy wniosek rosnącymi kosztami utrzymania infrastruktury oraz inwestycjami prowadzonymi przed zakończeniem umowy koncesyjnej. Jak podkreśla spółka, korekta opłat jest niewielka i znacząco niższa od maksymalnych stawek dopuszczonych w umowie z państwem.
Zarządca przypomina także o trwających remontach – do końca 2026 roku cała trasa ma mieć nową nawierzchnię. Koncesja wygasa w marcu 2027 roku i nie będzie przedłużana. Od tego momentu autostrada ma przejść pod zarządzanie GDDKiA.


