W zeszłym tygodniu w lubelskiej sortowni odpadów doszło do tragicznego znaleziska. Pracownicy zakładu – podczas wykonywania swoich obowiązków – natknęli się na martwy płód. Sprawą zajmuje się prokuratura.
Funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, pod nadzorem nadkom. Kamila Gołębiowskiego, potwierdzili, że taki incydent rzeczywiście miał miejsce w zeszłym tygodniu w sortowni odpadów przy ul. Metalurgicznej. Aktualnie śledztwo prowadzi prokuratura okręgowa.
Jak relacjonuje prok. Agnieszka Kępka, rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Lublinie, aktualnie oczekiwane są wyniki sekcji zwłok w celu ustalenia szczegółów zdarzenia. Badania powinny wykazać m.in., czy płód był żywy i co spowodowało jego śmierć.
Śledztwo skupia się na artykule 149. dotyczącym matki, która może być odpowiedzialna za śmierć dziecka w okresie porodu. Kodeks karny przewiduje za taki czyn karę pozbawienia wolności do 5 lat. Prokurator Kępka podkreśla, że na tę chwilę ustalane są okoliczności znalezienia płodu i trwają też poszukiwania matki.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!
*ciało człowieka
kolejny powód aby kwestia aborcji została rozstrzygnieta i bezpieczne zabiegi wprowadzone
Weronika Kędziora raczej edukacja o antykoncepcji …. To XXI wiek . W średniowieczu była ciemnota i brak edukacji.
Beata Ta to swoją drogą, przypominam, że nadal w PL ludzie sie oburzają gdy dzieciom chce sie wprowadzić bezpieczną edukacje seksualną informującą ich o tym, że są różne formy zabezpieczania się
Beata Ta edukacja o antykoncepcji nie przejdzie dopóki kościół miesza się do wszystkiego.
Przecież zabezpieczanie się to bardzo ciężki grzech….
Weronika Kędziora oburzają się bo dzieciom nie grozi zapłodnienie i edukacja tudzież zbędna