W okresie sylwestrowym młoda kobieta, która poszukiwała noclegu w Zakopanem, padła ofiarą dwóch przypadków oszustw związanych z tzw. kwaterami widmo. Kobieta zgłosiła pierwsze oszustwo na policję. Jednak po dokonaniu zgłoszenia oszukano ją po raz drugi.
Według informacji policji w sylwestra doszło do serii oszustw związanych z wynajmem kwater widmo. Na lokalną komendę zgłosiło się około 30 osób, które po dotarciu do Zakopanego odkryły, że zarezerwowane przez nich miejsce noclegowe nie istnieje. Oczywiście oznaczało to utratę pieniędzy i brak zakwaterowania.
Jak podaje asp. sztab. Roman Wieczorek, rzecznik zakopiańskiej policji, oszukane osoby natrafiły na te oferty na popularnym portalu ogłoszeniowym. Jednym z przykładów jest młoda kobieta, która dwukrotnie padła ofiarą tego oszustwa. Po zgłoszeniu pierwszego incydentu na policję kobieta opuściła komendę. Następnie skorzystała z kolejnego ogłoszenia internetowego i ponownie padła ofiarą oszustwa.
Każdy z poszkodowanych stracił od 150 zł do 1000 zł. W związku z tym policja apeluje do turystów, aby dokładnie analizowali ogłoszenia i weryfikowali ich autentyczność przed dokonaniem płatności. Jak wiadomo, bardzo niska cena z reguły oznacza, że jest to zbyt piękne, aby mogło być prawdziwe.
Policja doradza, aby zawsze sprawdzać takie lokale w miejskiej bazie noclegowej, gdzie wymienione są legalne placówki. Baza ta jest dostępna na stronie internetowej Urzędu Miasta Zakopane.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!