Urząd Stanu Cywilnego w Zakopanem zapowiedział, że nie będzie rejestrować zagranicznych aktów małżeństw zawartych przez pary jednopłciowe. Stanowisko w tej sprawie przedstawił burmistrz Łukasz Filipowicz. Jak podkreślono, decyzja wynika z obecnie obowiązujących przepisów prawa.
Miasto od lat słynie z organizacji ślubów w nietypowych miejscach – od górskich plenerów po ceremonie poza urzędem. Jednak mimo otwartości na niestandardowe formy zawierania małżeństw, w kwestii transkrypcji związków jednopłciowych urząd zamierza stosować obowiązujące regulacje bez wyjątków.
Burmistrz zaznacza, że urzędnicy nie mają obecnie podstaw prawnych pozwalających na wpisanie takich małżeństw do polskich rejestrów. Każdy wniosek dotyczący transkrypcji zagranicznego aktu małżeństwa tej samej płci ma być automatycznie odrzucany. Jednocześnie podkreślono, że ewentualna zmiana prawa oznaczałaby także zmianę praktyki urzędu.
Sprawa wpisuje się w trwającą w Polsce debatę dotyczącą praw par jednopłciowych. Coraz więcej osób zawiera takie związki poza granicami kraju i później stara się o ich uznanie w Polsce. Zakopane zajęło jednak w tej kwestii jednoznaczne stanowisko, opierając się na aktualnych zapisach prawa.



I bardzo dobrze !
Dosyć dewiacji w Polsce i przestrzeni publicznej!
Zboczeńcy i chorzy psychicznie ludzie powinni siedzieć w szpitalach psychiatrycznych!