Dramatyczne wydarzenia rozegrały się w jednym z bloków na warszawskim Żoliborzu. Policja została wezwana przez mieszkańców, którzy skarżyli się na silny i niepokojący zapach wydobywający się z mieszkania przy ulicy Powązkowskiej. Interwencja zakończyła się odkryciem zwłok oraz śmiercią mężczyzny, który wyskoczył z okna.
Funkcjonariusze próbowali dostać się do lokalu przez balkon przy użyciu podnośnika. W trakcie akcji mężczyzna znajdujący się w mieszkaniu najpierw wyrzucił przez okno sznur, a chwilę później wyskoczył z okna na trzecim piętrze. Mimo natychmiastowej reanimacji jego życia nie udało się uratować.
Po wejściu do środka policjanci odnaleźli ciało w zaawansowanym stanie rozkładu. Nieoficjalnie wiadomo, że w mieszkaniu mogło mieszkać dwóch braci. Śledczy zabezpieczyli także list pożegnalny, który miał być skierowany do córki jednego z mężczyzn.
Obecnie trwa ustalanie tożsamości zmarłego oraz dokładnych przyczyn tragedii. Policja bada również okoliczności śmierci osoby, której ciało znajdowało się w mieszkaniu. Śledczy podkreślają, że sprawa jest bardzo poważna i wymaga szczegółowego wyjaśnienia wszystkich wątków.


