w

Wyłowiono ciało Grzegorza Borysa ze zbiornika wodnego Lepusz w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym (dziennikbaltycki.pl)

Rankiem 6 listopada służby doniosły o zwłokach mężczyzny, które znaleziono w trakcie poszukiwań Grzegorza Borysa. Były żołnierz podejrzany jest o zamordowanie swojego 6-letniego syna. Po południu przeprowadzono oględziny zwłok, które potwierdziły, że znalezione w zbiorniku ciało to Grzegorz Borys.

W poniedziałek Prokuratura Okręgowa w Gdańsku, reprezentowana przez prokurator Grażynę Wawryniuk, poinformowała, że ukończono oględziny zwłok mężczyzny, które znaleziono w zbiorniku na terenie parku. Jak na tę chwilę przyczyna śmierci Grzegorza Borysa nadal jest wyjaśniana. Zaplanowano też sekcję zwłok, która powinna ujawnić więcej szczegółów.

Rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Gdańsku nie ujawniła, jak dokładnie zidentyfikowano zwłoki. Wciąż nie są dostępne konkretne informacje na ten temat.

W poniedziałek zwłoki mężczyzny zostały wydobyte ze zbiornika wodnego Lepusz, gdzie prowadzono intensywne poszukiwania Grzegorza Borysa. Ciało wydobyli z wody saperzy z 43. Batalionu z Rozewia, którzy w trakcie działań rozcinali pływające wyspy, aby odnaleźć podejrzanego.

Od 3 listopada policja przeszukiwała obszar wokół zbiornika wodnego, który znajduje się w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym. Początkowe działania nie przyniosły rezultatów, ale po kilku dniach funkcjonariusze znaleźli plecak, który prawdopodobnie należał do Grzegorza Borysa.

Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!

Zgłoś

Co o tym myślisz?

Legenda

Opublikowane przez Spotter

Lata członkostwaLubi oceniaćAutor wpisów

Dodaj komentarz

11 komentarzy

    • Anna Dubiel Wiadomo, że scenariusze mogą być różne, ale tutaj bardzo śmierdzi działaniem służb. I jednym scenariuszu wszystko się zmienia kładą w całość:
      1. Znanym sposobem działania służb jest pozbycie się człowieka poprzez wrobienie z brutalne zabójstwo członka najbliższej rodziny
      2. Gazeta wyborcza podała, że ojciec panował zabójstwo własnego dziecka (rozumiem, że mogą być: a. Socjopaci lub poprostu tacy wykolejeni przestępcy, niespokrewneini z danym dozeckiem, którzy są gotowi zabić dziecko, b. niektórzy rodzice pod działaniem środków odurzających… (Przynajmniej tak podają media
      ), ale nie znam ojca, który planował by zabójstwo własnego dziecka i nawet nie jestem w stanie Sobie tego wyobrazić, tak samo jak trudno Mi uwierzyć, że ojciec na trzeźwo brutalnie morduje własne dziecko).
      3. Ciało nie wypłynęło (jak stało by się, gdyby ktoś się utopił.., po około dobie, a tutaj “poszukiwania” trwały długo..).
      4. Wygląda, jakby służby wiedziały gdzie szukać.. i gdzie leży zabity poszukiwany.
      5. Płetwonurek ginie. Jest prawdopodobne, że brak udział w procesie zabójstwa i umieszczania na dnie poszukiwanego (tak aby poszukiwany nie wypłynął przez jakiś czas – do tego jest potrzebny płetwonurek). A jeśli tak, to logicznym jest, że “lepiej” dla zleceniodawców jest pozbyć się tego, który coś wie w sprawie zabójstwa poszukiwanego..
      6. Niektórzy mówią, że jeśli nie był by winny – to nie uciskał by… No ale….: nie wiem, czy nie chciałbym, gdyby się okazało, że jestem wrobiony i wszystkie okoliczności na Mnie wskazują…. – czy nie zacząłbym się ukrywać aż do udowodnienia Swojej niewinności (o ile w ogóle udało by się to..) W więzieniu przerywane, media zlinczują, społeczność odrzuci, większość nie uwierzy i będzie linczować Mnie i psuć Moje imię… – pozostaje ukrywać się…
      Ciekawe co każdy z nas uczyniłby w takiej sytuacji …
      Nie zdziwiłbym się, gdyby raport z sekcji zwłok poszukiwanego był już gotowy jeszcze przed zabójstwem dziecka…
      Oczywiście, prawdopodobnie, jeśli był czymś obciążony, na dnie, to sekcja tego “nie wykaże..”

Śmiertelne zderzenie dwóch osobówek w powiecie bialskim. Nie żyje jeden z kierowców (kurierlubelski.pl)

Zatrudnił się jako kurier, żeby pierwszego dnia ukraść gotówkę i paczki z furgonetki (dziennikbaltycki.pl)