41-letnia obywatelka Ukrainy została wydalona z Polski po licznych naruszeniach prawa. Decyzję podjęto po wielokrotnych interwencjach policji związanych z jej zachowaniem. Kobieta otrzymała także zakaz wjazdu do Polski i całej strefy Schengen na 5 lat. Sprawą zajmowali się funkcjonariusze KPP z Nowego Targu i WK KWP w Krakowie.
Kontrola legalności pobytu przeprowadzona 3 marca wykazała długą listę wykroczeń. Od 2022 roku Ukrainka regularnie zakłócała porządek publiczny, używała wulgaryzmów, spożywała alkohol w miejscach objętych zakazem oraz zaśmiecała przestrzeń publiczną. Zastrzeżenia dotyczyły także niewłaściwej opieki nad zwierzęciem.
Sprawy trafiały do sądu, który uznawał ją za winną i nakładał kary grzywny. Policja stosowała również pouczenia i mandaty, jednak działania te nie przyniosły efektu. Kobieta nadal łamała prawo, często pod wpływem alkoholu.
Wobec uporczywego łamania przepisów służby podjęły decyzję o deportacji. Straż Graniczna nadała decyzji rygor natychmiastowej wykonalności i jeszcze tego samego dnia przekazała kobietę stronie ukraińskiej.
Policja podkreśla, że przepisy będą egzekwowane wobec wszystkich, niezależnie od obywatelstwa.


