Do tragicznego wypadku doszło w Tatrach, gdzie zginął polski turysta. Mężczyzna spadł ze Świnicy na stronę słowacką. Niestety, jego obrażenia okazały się śmiertelne. Wstępne ustalenia wskazują, że przyczyną był poślizg na zlodowaciałym śniegu.
Według ratowników mężczyzna spadł z wysokości około 300 metrów. Służby podkreślają, że warunki w wyższych partiach gór nadal są bardzo trudne, mimo słonecznej pogody. A twardy, zmrożony śnieg i miejscowe oblodzenia znacznie zwiększają ryzyko wypadków.
W akcję zaangażowani byli zarówno polscy ratownicy TOPR, jak i słowacka Horská Zachranná Służba. Niestety, mimo podjętych działań, życia turysty nie udało się uratować.
Ratownicy przypominają, że w Tatrach wciąż panują warunki zimowe. Poruszanie się po szlakach wymaga doświadczenia oraz odpowiedniego sprzętu, takiego jak raki, czekan czy kask.


