Tłusty czwartek jak co roku przyciągnął tłumy do wrocławskich cukierni, a największe zainteresowanie wzbudziła legendarna cukiernia „Pod Trumienką” przy ul. Curie-Skłodowskiej. Kolejka do lokalu od wczesnego rana liczyła kilkadziesiąt metrów, a czas oczekiwania przekraczał godzinę.
Cukiernia działa od ponad 65 lat, a jej charakterystyczna nazwa przetrwała mimo zniknięcia dawnego szyldu. Miejsce od lat uchodzi za jeden z najbardziej rozpoznawalnych punktów na mapie kulinarnej miasta, szczególnie w okresie tłustego czwartku.
Pierwsi klienci pojawili się już o godz. 6:00 rano. Oczekujący na zakup pączków spędzali czas na rozmowach lub czytaniu, cierpliwie przesuwając się w stronę wejścia.
Popularność lokalu wynika nie tylko z tradycji, ale też z przystępnych cen. Klasyczny pączek z różą kosztuje 5,60 zł, co przyciąga zarówno stałych bywalców, jak i osoby odwiedzające cukiernię okazjonalnie.


