Więcej wpisów

  • w

    Uszkodzony rurociąg uwolnił około 300 m sześciennych ścieków do Wisły (gazetakrakowska.pl)

    Wodociągi Miasta Krakowa otrzymały zgłoszenie o nieznośnym odorze unoszącym się w rejonie ulicy Portowej przy stopniu wodnym Dąbie. W celu zbadania sytuacji na miejsce wysłano pogotowie kanałowe. Kontrola wykazała uszkodzenie zamknięcia rurociągu kanalizacyjnego, w wyniku którego do Wisły wyciekło ok. 250–300 m sześciennych ścieków.

    Do zdarzenia doszło 14 maja w rejonie ulicy Portowej, gdzie unosił się cuchnący odór. Do działań oddelegowano przedstawicieli Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego, którzy po przybyciu pobrali próbkę wody, a następnie stwierdzili, że była zgodna z normami.

    Natomiast 15 maja przeprowadzono analizę pracy systemu kanalizacyjnego w zlewni oczyszczalni Płaszów. W ramach kontroli wykryto, że doszło do zniszczenia komory przelewu burzowego P9 na Wiśle, co wpłynęło na zmniejszenie potencjału retencyjnego kolektorów. Powodem prawdopodobnie była burza z 11 maja.

  • w

    Śmiertelne zderzenie dwóch autobusów w Krakowie. Nie żyje jeden z kierowców (wydarzenia.interia.pl)

    Dzisiaj rano miał miejsce tragiczny incydent na skrzyżowaniu S7 i ulicy Igołomskiej w Krakowie, gdzie zderzyły się dwa autobusy, w tym jeden komunikacji miejskiej. W wyniku wypadku śmierć poniósł kierowca autobusu MPK. Na miejscu działają służby, a droga jest zablokowana. Wyznaczono objazd przez ulicę Ujastek Mogilski.

    Do śmiertelnego zdarzenia doszło 15 maja o godzinie 5:00 na skrzyżowaniu S7 i ulicy Igołomskiej, gdzie autobus turystyczny zderzył się z autobusem MPK. 61-letni kierowca autobusu miejskiego nie przeżył wypadku. Obydwa autobusy podróżowały bez pasażerów.

    Policja poinformowała, że prowadzi czynności w związku z tym, kto spowodował tragiczną kolizję. Należy zaznaczyć, że na skrzyżowaniu, gdzie doszło do wypadku, działa sygnalizacja świetlna.

    Służby wyjaśniają przyczyny i okoliczności zdarzenia pod nadzorem prokuratora. Ruch na trasie S7 jest utrudniony i jeszcze nie podano, kiedy zostanie przywrócony do normy.

    Po tragicznym incydencie MPK złożyło kondolencje rodzinie zmarłego kierowcy, podobnie jak prezydent Krakowa.

  • w

    Kolejny wzrost cen mieszkań w Krakowie i innych miastach Polski (www.fxmag.pl)

    W 2024 roku ceny mieszkań w Polsce w dalszym ciągu zaliczają niemały wzrost, co przedstawiają dane Narodowego Banku Polskiego. Największy wzrost odnotowano w Krakowie, Gdyni i Warszawie. Średnio w największych miastach w Polsce ceny mieszkań zwiększyły się o 19,2%.

    Według NBP w początkowych miesiącach 2024 roku ceny mieszkań w Polsce nadal rosły, osiągając średnio 19,2% rok do roku.

    Największy wzrost odnotowano w Krakowie, gdzie ceny mieszkań zaliczyły skok o 27,7% rok do roku i o 8,5% kwartał do kwartału. A to oznacza, że przeciętna cena za metr kwadratowy wynosi około 14,7 tys. zł.

    Z kolei w Warszawie ceny wzrosły o 6,4% kwartał do kwartału i o ponad 24% rok do roku, osiągając średnio 15,88 tys. zł za metr kwadratowy.

    W Gdańsku odnotowano symboliczny spadek cen o 0,2% kwartał do kwartału, jednak roczny wzrost wyniósł 13,8%, osiągając średnio 12,37 tys. zł za metr kwadratowy.

    Średnie ceny we Wrocławiu opiewają na 12,84 tys. zł za metr kwadratowy, co stanowi wzrost o 15,5% rok do roku.

  • w

    Nowosądecki inspektor budowlany koszmarem przedsiębiorców. Jeszcze nikt z nim nie wygrał (www.polsatnews.pl)

    Nowosądecki inspektor nadzoru budowlanego jest zmorą dla przedsiębiorców. Może być przyczyną bankructwa już na samym początku otwierania biznesu. Dobrym przykładem jest tutaj sytuacja Renaty Stelmach, która nie jest odosobnionym przypadkiem.

    Pani Renata zainwestowała ponad 8 mln zł w pensjonat Miodowa Klinika w Sudetach. Jednakże w momencie, gdy złożyła wniosek o pozwolenie na użytkowanie, zaczęły się poważne problemy z powiatowym inspektorem nadzoru budowlanego.

    Nowosądecki inspektor wielokrotnie zaznaczał pani Renacie, aby wycofywała wnioski i nanosiła poprawki w dokumentach, pod groźbą nałożenia na nią kar. Renata Stelmach zaznacza, że wszyscy w branży uświadamiali ją, że jeszcze nikt nie wygrał z tym inspektorem, a dyskusja z nim nie ma żadnego sensu.

    PINB ma 21 dni na wydanie pozwolenia. Niestety pani Renata nie otrzymała go na czas, co spowodowało poważne kłopoty z bankiem i doprowadziło ją nawet do myśli samobójczych. Nie pomogły żadne prośby i błagania. Dopiero po zwróceniu się do Wojewódzkiego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Krakowie bez problemów wydano jej pozwolenie.

    Cały proces kosztował ją wiele czasu i pieniędzy, uniemożliwiając regularną spłatę kredytu i prowadzenie biznesu. Należy zaznaczyć, że inni inwestorzy z powiatu nowosądeckiego również doświadczają podobnych problemów z tym inspektorem.

  • w

    W styczniu i lutym br. w Krakowie pracę straciło więcej osób niż przez cały ubiegły rok (www.money.pl)

    W pierwszych miesiącach br. Kraków doświadczył największych zwolnień grupowych w całej Polsce. Pracę straciło prawie tysiąc osób. Wyraźne tego sygnały można dostrzec w danych na temat bezrobocia.

    Według najnowszego raportu Krakowskiego Obserwatorium Rynku Pracy, w styczniu i lutym br. z pracy zostało zwolnionych 986 osób. A to oznacza, że w dwa miesiące zatrudnienie straciło więcej osób niż w całym 2023 r. Warszawa i Olsztyn znalazły się kolejno na drugim i trzecim miejscu pod względem liczby zwolnień grupowych.

    Przyczyny tego zjawiska, według autorów raportu, obejmują długofalowe konsekwencje inflacji, wzrost pensji minimalnej oraz sezonowość niektórych branż. Istotnym czynnikiem może być także optymalizacja procesów wewnętrznych przedsiębiorstw oraz rozwój sztucznej inteligencji.

    W ciągu pierwszego kwartału br. w Krakowie zwolniono grupowo 1140 osób, przy czym stopa bezrobocia wzrosła do 2,1%, w porównaniu do poprzedniego kwartału. Dyrektor Grodzkiego Urzędu Pracy w Krakowie, Marek Cebulak, stanowczo zaznaczył, że należy monitorować tę sytuację.

  • w

    Sobiesław Zasada wyruszy w podróż z Krakowa do Monte Casino. 94-latek zamierza dojechać tam „maluchem” (gazetakrakowska.pl)

    Sobiesław Zasada to znany kierowca rajdowy z Krakowa, który postanowił podjąć się niecodziennego wyzwania. 94-latek planuje wskoczyć do fiata 126p i przejechać nim 1700 kilometrów, aż do Monte Cassino. Zamierza w ten sposób uhonorować 80. rocznicę jednej z bitew II wojny światowej.

    Grupa, która wyruszy w podróż z Krakowa do Monte Cassino, będzie składać się z ośmiu fiatów 126p, a pokieruje nią 94-letni Sobiesław Zasada. Kierowcy zdecydowali się na ten krok, aby uczestniczyć w obchodach jednej z największych bitew w historii II wojny światowej.

    Wyjazd jest organizowany przez Fundację Ewy i Sobiesława Zasady oraz Stowarzyszenie 126 Evolution. Grupa fiatów wyruszy w podróż 15 maja o godzinie 8:00 spod Muzeum Inżynierii i Techniki przy ul. Świętego Wawrzyńca, przemierzając 1700 km do Monte Casino.

    Sobiesław Zasada, oprócz swojej bogatej kariery jako kierowca rajdowy, jest również autorem wielu książek, które opisują jego doświadczenia w rajdach samochodowych. Ponadto, jest także prezesem rady nadzorczej Grupy Zasada – jednej z największych grup kapitałowych w Polsce.

  • w

    Prezydent Krakowa weźmie udział w Marszu Równości. Na magistracie zawiśnie Tęczowa Flaga (gazetakrakowska.pl)

    Prezydent Aleksander Miszalski podjął decyzję o objęciu patronatem Marszu Równości. Ponadto, poinformował również o zamiarze uczestnictwa w tym wydarzeniu oraz wywieszeniu Tęczowej Flagi na magistracie. Jest to pierwszy taki krok w jego kadencji.

    Aleksander Miszalski uzasadnił swoje poparcie dla marszu jubileuszowego, który ma odbyć się 18 maja. Wydarzenie ma być symbolicznym gestem budowania Krakowa jako miasta otwartego i tolerancyjnego. Jak dodał Miszalski, Kraków nie bez powodu ma w swoim herbie symbol otwartych bram.

    Poza patronatem, Miszalski zadeklarował również chęć osobistego uczestnictwa w Marszu Równości oraz wywieszenie Tęczowej Flagi na magistracie. Według niego jest to wyraz zaangażowania w równość i tolerancję.

    Organizatorzy Marszu podkreślają znaczenie wydarzenia jako okazji do celebracji oraz refleksji nad dalszym rozwojem społecznym i politycznym. Co więcej, nawiązują także do Międzynarodowego Dnia Przeciwko Homo-, Bi-, Trans- i Interfobii, który przypada na 17 maja, dzień przed Marszem.

  • w

    Dyrektor szpitala ukarał ratowniczki-sygnalistki, które doniosły o lekarzu zażywającym fentanyl (fakty.tvn24.pl)

    Lekarz na oddziale ratunkowym w Szpitalu Specjalistycznym im. Stefana Żeromskiego w Krakowie prosił inną lekarkę o dostarczanie ampułek z fentanylem. Następnie podawał sobie ten lek w kroplówce w trakcie pracy. Świadkowie twierdzą, że dyrektor szpitala był świadomy tych działań.

    Dyrektor szpitala, Lech Kucharski, nie ma czasu na dogłębną rozmowę na ten temat i w dalszym ciągu zatrudnia tego lekarza. Według anonimowych świadków lekarz jest uzależniony od fentanylu i sam podawał sobie ten lek z kroplówki podczas pracy na oddziale ratunkowym.

    Wydaje się, że dyrektor wiedział o tej sytuacji. Ponadto, nagrania oraz relacje świadków potwierdzają, że lekarz podawał sobie fentanyl z ampułek, które na jego prośbę przynosiła mu inna lekarka. Co więcej, lekarz już wcześniej stracił pracę z powodu uzależnienia.

    Ratowniczki-sygnalistki, które poinformowały o problemie, miały do wyboru zwolnienie dyscyplinarne, odejście dobrowolne lub przeprosiny.

    Natomiast dyrekcja szpitala przedstawia pracę lekarza pod kroplówką jako „poświęcenie”, co jest ostro krytykowane przez opinię publiczną i ministra zdrowia. Dyrektor zabronił też sygnalistkom pojawiać się na SOR-ze, aby uciszyć całą sytuację. Pomimo braku zgody dyrektora sprawę badają już policja i prokuratura.

  • w

    Dyrektor szpitala prawdopodobnie wiedział o działaniach lekarza kradnącego ampułki z SOR-u w Krakowie (tvn24.pl)

    Reportaż dziennikarza Mateusza Kudły, który ujawnił kontrowersyjne działania personelu szpitala Żeromskiego w Krakowie, odbił się głośnym echem w internecie. Materiały sugerują, że lekarz SOR-u mógł kraść ampułki z lekami narkotycznymi.

    Nagranie monitoringu ujawniło, że lekarz Szpitalnego Oddziału Ratunkowego korzystał z kroplówki, jednocześnie przyjmując pacjentów. Nakazywał stażystce podawanie zawartości ampułki do kroplówki, która prawdopodobnie zawierała fentanyl (silnie uzależniający narkotyk).

    Informatorzy sugerowali, że ampułki z opioidami, w tym fentanyl, znikają z zasobów SOR-u. W sprawie wypowiedział się także dyrektor, który stanowczo zaznaczył, że o niczym nie miał pojęcia. Zlecił nawet przeprowadzenie kontroli, która nie wykazała żadnych nieprawidłowości.

    Jednak Mateusz Kudła natrafił na nagranie rozmowy z dyrektorem, z którego ponoć wynika, że mógł on być świadomy problemów na oddziale.

  • w

    Strzelił do 23-latka z wiatrówki na ul. Szewskiej w Krakowie. Ranny trafił do szpitala (lovekrakow.pl)

    W piątek rano doszło do niecodziennej sytuacji na ulicy Szewskiej w Krakowie, w wyniku której mężczyzna strzelił z wiatrówki do jednego z przechodniów. Incydent spowodował zamknięcie fragmentu ulicy na blisko dwie godziny. Na miejscu działali policyjni technicy kryminalni.

    Według Mateusza Lenartowicza z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie; mężczyzna podszedł do przypadkowego przechodnia i odbył z nim krótką rozmowę. Natomiast chwilę później strzelił do niego z wiatrówki. 23-latek doznał obrażeń i został przewieziony do szpitala, ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

    Po odebraniu zgłoszenia przez dyżurnego na miejsce wysłano patrol policyjny, aby natychmiast rozpocząć działania w celu zabezpieczenia śladów. Funkcjonariusze sprawdzili nagranie z monitoringu miejskiego, które wyraźnie uchwyciło twarz sprawcy.

    Do akcji przydzielono większą liczbę mundurowych, którzy obecnie poszukują podejrzanego.

  • w

    Imponująca wystawa Lego Technic w Polsce – 700 modeli maszyn i pół miliona klocków! (gazetakrakowska.pl)

    W Krakowie można podziwiać imponującą wystawę Lego Technic, z modelami stworzonymi przez Piotra Miedzińskiego. Ekspozycja przedstawia efekt 20 lat składania zestawów Lego Technic, które służyły panu Piotrowi jako lekarstwo na stres, jaki udzielał mu się podczas pracy w korporacjach.

    Wystawa Lego Technic w Krakowie to ogromna kolekcja modeli złożonych przez Piotra Miedzińskiego, który od 20 lat pasjonuje się bardzo pedantycznym układaniem klocków. Jego zestawy są nie tylko prawdziwą ucztą dla oka, ale również uczą zasad działania maszyn. Ponadto, pan Piotr z chęcią dzieli się tą cenną wiedzą z najmłodszymi entuzjastami składania klocków.

    W podziemnych gablotach można znaleźć około 700 starannie złożonych zestawów z pół miliona klocków, prezentujących perfekcyjne łączenia elementów Lego Technic. Piotr Miedziński dba o każdy detal, a zanim wyciągnie modele z gablot, zakłada białe rękawiczki.

    Miedziński wspomina, że pierwsze zestawy Lego Technic pojawiły się na rynku w 1977 roku i od tego momentu przeszły długą drogę ewolucyjną. Dzisiejsze zestawy są bardziej zaawansowane i oferują bardziej realistyczne modele maszyn i pojazdów.

    Wystawa Piotra Miedzińskiego dostępna jest przy ul. Kościuszki w Krakowie.

  • w

    Dramatyczne lądowanie spadochroniarza pod Krakowem. Uderzył w betonowy słup ogrodzenia (gazetakrakowska.pl)

    Wczoraj na lotnisku Aeroklubu Krakowskiego w Pobiedniku Wielkim doszło do incydentu z udziałem spadochroniarza. Po zaplanowanym skoku skoczek uderzył w betonowy słup ogrodzenia, który mieścił się poza strefą lądowań. Na miejsce oddelegowano zespół ratownictwa medycznego, śmigłowiec LPR, policję i straż pożarną.

    Skok spadochronowy miał miejsce 1 maja około godziny 13:00 na lotnisku Aeroklubu Krakowskiego w Pobiedniku Wielkim (gm. Igołomia Wawrzeńczyce). Pomimo prawidłowego otwarcia się spadochronu, skok nie zakończył się pomyślnie. Prawdopodobnie mogły się do tego przyczynić niekorzystne warunki pogodowe, które doprowadziły do lądowania poza wskazanym obszarem.

    Spadochroniarz odniósł obrażenia w wyniku upadku, ale był przytomny. W rezultacie został przetransportowany śmigłowcem do szpitala.

    Według wstępnych ustaleń kierunek lotu spadochroniarza został zakłócony przez silny wiatr, z racji czego skoczek znalazł się poza ustaloną strefą lądowania.

    Szczegóły i okoliczności zdarzenia ustalają funkcjonariusze policji.

  • w

    Śmiertelny wypadek w Ciężkowicach. Mężczyzna spadł z dachu i uderzył w poręcz przy schodach do budynku (gazetakrakowska.pl)

    Do tragicznego incydentu doszło w Ciężkowicach, gdzie zginął mężczyzna pracujący przy remoncie dachu. Poszkodowany spadł z dużej wysokości, co doprowadziło do poważnych obrażeń ciała. Niestety pomimo podjętych prób reanimacji nie udało się go uratować.

    Śmiertelne zdarzenie miało miejsce w poniedziałek po godzinie 10:00 przy ul. św. Andrzeja w Ciężkowicach (pow. tarnowski). W pewnym momencie pracujący na dachu mężczyzna spadł z wysokości 6-7 metrów. Po przyjeździe zespołu ratownictwa medycznego poszkodowany był nieprzytomny i nie dawał żadnych oznak życia.

    Do akcji oddelegowano też śmigłowiec LPR. Medycy pogotowia natychmiast podjęli próby resuscytacji pacjenta, ale niestety okazały się nieskuteczne. Mężczyzna zmarł na miejscu zdarzenia. Śmigłowiec został zawrócony do bazy.

    Policja ustaliła, że w czasie prac remontowych na dachu budynku doszło do wypadku. 62-letni mężczyzna spadł z kilku metrów i zmarł na skutek uderzenia w barierkę na schodach przed budynkiem. Szczegółowe okoliczności tragedii będą wyjaśniane przez śledczych.

  • w

    Śmierdząca sprawa na autostradzie A4 pod Krakowem. Z ciężarówki wylał się łój zwierzęcy (gazetakrakowska.pl)

    Na autostradzie A4 w okolicy zjazdu w kierunku Skawiny doszło do incydentu z udziałem samochodu ciężarowego, który zaczął gubić przewożony towar. Zdarzenie spowodowało kolizję osobówki, która wjechała do rowu. Okazało się, że ciężarówka rozlewała za sobą łój zwierzęcy, który znacznie utrudnił ruch na drodze. Ponadto, wszędzie unosił się intensywny odór.

    Do zdarzenia doszło 29 kwietnia około godziny 9:00 na autostradzie A4 nieopodal zjazdu w kierunku Skawiny. W pewnym momencie ciężarówka musiała gwałtownie zahamować, co doprowadziło do rozlania tłustego łoju zwierzęcego, który przewożony był w naczepie. Łój rozlał się na drogę.

    Z powodu incydentu jadący za ciężarówką samochód osobowy chciał ominąć rozlany ładunek, z racji czego również gwałtownie zahamował, a następnie wpadł do rowu.

    Łój zwierzęcy, który rozlał się na jezdni, spowodował poważne zagrożenie dla ruchu drogowego, w związku z czym na miejscu pojawiła się straż pożarna i przedstawiciele Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Strażacy zajęli się usuwaniem cuchnącej substancji.

  • w

    19-latek chciał zabić 17-latkę na osiedlu w Nowej Hucie. Został złapany przez przechodnia (www.o2.pl)

    W Nowej Hucie doszło do szokującego incydentu, w wyniku którego oprawca brutalnie zaatakował 17-letnią Wiktorię. Napastnik, 19-letni Tomasz Ż., zaatakował dziewczynę na osiedlu, dokonując swojego czynu na oczach dzieci. Całą sytuację uchwyciła kamera monitoringu. Podejrzany został zatrzymany przez świadka i aresztowany przez policję.

    Incydent miał miejsce 19 kwietnia na jednym z osiedli w Krakowie. Nagranie ze zdarzenia ukazuje moment, w którym Tomasz Ż. podbiega do siedzącej na ławce Wiktorii, powala ją na ziemię, a następnie zaczyna ją dusić i zadawać ciosy. 17-latka próbuje się bronić, ale bezskutecznie.

    Na nagraniu można dostrzec desperacką obronę dziewczyny oraz brutalność napastnika, który nie ustępuje mimo jej protestów. Ponadto, podczas ataku w pobliżu przechodzą dzieci i inne osoby. W momencie, gdy Tomasz Ż. dostrzega przechodnia, postanawia przerwać swoje działania i ucieka z miejsca zdarzenia.

    Po ataku Wiktoria trafiła do szpitala, a Tomasz Ż. został zatrzymany przez jednego z przechodniów. Napastnika przejęła policja, a prokuratura postawiła mu zarzut usiłowania zabójstwa. Sąd aresztował go na trzy miesiące. Grozi mu dożywocie.

  • w

    Krakowska policja rozbiła grupę przestępczą zajmującą się sutenerstwem. Zatrzymano 23 osoby (gazetakrakowska.pl)

    W nocy z soboty na niedzielę krakowscy policjanci, wraz z funkcjonariuszami KWP i Straży Granicznej, zatrzymali 23 podejrzanych o udział w grupie przestępczej zajmującej się sutenerstwem. Zarzuty usłyszało dziewięć osób. Śledztwo nadal jest w toku.

    Kryminalni od dłuższego czasu monitorowali działalność sutenerów, zbierając niezbędne materiały dowodowe.

    W dniu 21 kwietnia funkcjonariusze różnych jednostek policji oraz Straży Granicznej przeprowadzili operację przeciwko podejrzanym o sutenerstwo. W sumie zatrzymali 23 osoby – 7 mężczyzn i 16 kobiet. Przy zatrzymanych znaleziono telefony komórkowe, dużą sumę gotówki oraz nielegalne substancje odurzające.

    Zatrzymane osoby trafiły do aresztu, gdzie dziewięć z nich usłyszało zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się sutenerstwem. A na niektóre z pozostałych nałożono dozór policyjny.

    Sprawa nadal jest w toku i niewykluczone są kolejne zatrzymania.

  • w

    Lekarz w krakowskim szpitalu aplikuje sobie kroplówkę, przyjmując pacjentów. Sprawa w prokuraturze (tvn24.pl)

    W krakowskim szpitalu kamery monitoringu zarejestrowały nieprawidłowości związane z używaniem kroplówek przez jednego z lekarzy. Okazuje się, że lekarz aplikuje sobie leki do kroplówki w trakcie przyjmowania pacjentów.

    W Szpitalu Specjalistycznym im. Stefana Żeromskiego w Krakowie znikają ampułki z lekami narkotycznymi, za co prawdopodobnie odpowiedzialny jest jeden z lekarzy. Mężczyzna miał wstrzykiwać sobie lekarstwa do kroplówek i robić to podczas przyjmowania pacjentów.

    Ponadto, wskazuje się również na fałszowanie dokumentacji przez personel medyczny.

    Prokuratura przyjęła już zawiadomienie w sprawie nieprawidłowości w Szpitalu Specjalistycznym im. Stefana Żeromskiego w Krakowie, które obejmują aplikowanie lekarstw do kroplówki przez lekarza w czasie pracy i fałszowanie dokumentów.

    Nagranie z kamer monitoringu ukazuje lekarza z kroplówką, która jest podpięta do ramienia.

  • w

    48-latek brutalnie pobity w pobliżu Mostu Grunwaldzkiego. Zmarł w wyniku odniesionych obrażeń (wiadomosci.wp.pl)

    W rejonie Mostu Grunwaldzkiego w Krakowie wybuchła brutalna bójka, która zakończyła się śmiertelną tragedią. W wyniku agresywnego ataku 48-letni mężczyzna został dotkliwie pobity, a następnie zmarł z powodu odniesionych obrażeń. Zatrzymano dwie osoby.

    Dnia 16 kwietnia policjanci otrzymali zgłoszenie o zgonie mężczyzny w pustostanie koło Mostu Grunwaldzkiego w Krakowie. Informacje sugerowały, że do tragedii przyczyniły się osoby trzecie.

    Po przesłuchaniu świadków obecnych w pustostanie ustalono, że między 48-latkiem i jego znajomymi wybuchła awantura, która doprowadziła do brutalnego pobicia. Mężczyzna zmarł w wyniku obrażeń.

    Policjanci zlokalizowali i zatrzymali dwóch podejrzanych, którymi okazali się bezdomni mężczyźni w wieku 43 i 45 lat. Sprawcy zostali doprowadzeni przed oblicze prokuratury, gdzie usłyszeli zarzuty pobicia ze skutkiem śmiertelnym. Decyzją sądu umieszczono ich w areszcie tymczasowym na trzy miesiące.

    Za popełnioną zbrodnię grozi im kara do 10 lat więzienia.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.