Więcej wpisów

  • w

    Uchwała o Strefie Czystego Transportu unieważniona przez krakowski sąd (wiadomosci.onet.pl)

    Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie podjął decyzję o unieważnieniu uchwały Rady Miasta Krakowa dotyczącej wprowadzenia Strefy Czystego Transportu. Decyzję podjęto ze względu na skargę, jaką złożyli wojewoda małopolski oraz dwie osoby prywatne.

    W czwartek Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie rozpatrzył skargi byłego wojewody małopolskiego Łukasza Kmity oraz dwóch osób prywatnych, Bartłomieja Krzycha i Radosława Zająca. Skargi dotyczyły uchwały radnych miasta wprowadzającej Strefę Czystego Transportu.

    Pomimo odrzucenia skarg mieszkańców, sąd uwzględnił skargę wojewody. A to z kolei doprowadziło do decyzji o unieważnieniu całej uchwały o SCT.

    W uzasadnieniu swojej decyzji wojewoda małopolski przedstawił wątpliwości co do zgodności zapisów uchwały miejskiej z ustawą z 11 stycznia 2018 r. o elektromobilności i paliwach alternatywnych. Zarzucił radzie miasta m.in. niewystarczające określenie granic obszaru SCT i brak regulacji dotyczących organizacji ruchu w tej strefie. Co więcej, rada została też oskarżona o naruszenie konstytucyjnych praw i wolności obywatelskich, takich jak wolność poruszania się czy równość wobec prawa.

    Bartłomiej Krzych argumentował, że jako mieszkaniec Wieliczki nie będzie w stanie skorzystać z najbliższego parkingu Park&Ride, węzła autostradowego ani najbliższego Szpitalnego Oddziału Ratunkowego.

  • w

    Autobus miejski i trzy osobówki zderzyły się w Katowicach (katowice.naszemiasto.pl)

    W Katowicach zdarzył się bardzo groźny wypadek, w którym udział wzięły trzy samochody osobowe i autobus miejski. Do działań natychmiast oddelegowano służby ratunkowe, a ruch na miejscu kolizji został ograniczony do jednego pasa.

    Do niebezpiecznej sytuacji doszło w środę (10 stycznia) około godziny 15:00 na ulicy Kochłowickiej – zjazd z ul. Mikołowskiej w kierunku autostrady A4 na Wrocław. Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Katowicach poinformowała, że w wypadku uczestniczyły trzy samochody osobowe i autobus miejski linii 51.

    Po odebraniu zgłoszenia dyżurny błyskawicznie skierował na miejsce trzy zastępy PSP, patrole policyjne oraz dwa zespoły ratownictwa medycznego. Po przyjeździe strażacy i policjanci zabezpieczyli teren wypadku, wprowadzając ograniczenia w ruchu drogowym. Zastosowano ruch wahadłowy, który odbywał się jednym pasem.

    Jak relacjonują policjanci, autobusem miejskim podróżowało około 30 pasażerów. Na szczęście żaden z nich nie doznał obrażeń. Lekarze z zespołu ratownictwa medycznego przeprowadzili badania wstępne na uczestnikach wypadku, ostatecznie decydując się na hospitalizację tylko jednej osoby.

    Po zakończeniu oględzin przez policję i biegłych ruch na drodze powrócił do normy.

  • w

    Pogrzeb Mateusza Rutkowskiego w Skrzypnem (zakopane.naszemiasto.pl)

    Dnia 11 stycznia odbył się pogrzeb Mateusza Rutkowskiego, byłego skoczka narciarskiego, mistrza świata juniorów. Rutkowski zmarł 7 stycznia, w wieku 37 lat. Skoczek został pochowany w rodzinnej miejscowości Skrzypne, w gm. Szaflary na Podhalu. Na ceremonii pożegnalnej pojawiły się znane postaci, w tym Adam Małysz, prezes Polskiego Związku Narciarskiego.

    Mateusz Rutowski, pierwszy polski mistrz świata juniorów w skokach narciarskich, zdobył złoto w 2004 roku w Strynie. W tym samym roku osiągnął srebro w konkursie drużynowym, wspólnie z Kamilem Stochem, Stefanem Hulą i Dawidem Kowalem.

    Niestety Rutowski nie zrealizował w pełni swojego talentu, a jego przygoda z Pucharem Świata przyniosła jedynie epizodyczne sukcesy (najlepsze 15. miejsce w Zakopanem). Ostatnie ważne zawody, w jakich wziął udział, odbyły się w lipcu 2006 roku. Był to letni Puchar Kontynentalny w Velenje. Aczkolwiek prasa bardziej koncentrowała się na jego problemach osobistych niż na karierze zawodowej.

    W jednym z wywiadów Rutowski wyznał, że popełnił w życiu wiele błędów i zdaje sobie sprawę, że nie wszystko, co się wydarzyło, było jego winą. Dodał, że ludzie w jego środowisku nie okazywali żadnej chęci, aby mu pomóc w trudnych chwilach. Ponadto, wszyscy go krytykowali i zostawili na pastwę losu.

    Mateusz Rutkowski, urodzony w 1986 roku w miejscowości Skrzypne, po zakończeniu kariery sportowej założył klub sportowy Rutkow-Ski wraz z bratem Łukaszkiem, który również jest skoczkiem. Ostatnie lata swojego życia Rutkowski poświęcił też działalności w branży kamieniarskiej.

    Zmarł 7 stycznia w wieku 37 lat z powodu nagłego zatrzymania krążenia.

  • w

    Nie żyje Maciej Bukowski. Zmarł po długiej i ciężkiej walce z chorobą nowotworową (www.trojmiasto.pl)

    W środę rano, po długiej walce z chorobą nowotworową, zmarł Maciej Bukowski, przedsiębiorca z Gdyni. Bukowski aktywnie angażował się w pomoc potrzebującym i był mocno związany z klubem Arka Gdynia.

    Dnia 10 stycznia Gdynia pogrążyła się w smutku po stracie Macieja Bukowskiego, który był uznawany za symbol heroicznej walki z białaczką. Maciej Bukowski był powszechnie szanowanym człowiekiem i zagorzałym kibicem Arki Gdynia. Ponadto, prowadził firmę Telezakupy Mango, a do tego nawiązywał współpracę z różnymi lokalami gastronomicznymi.

    Pomimo faktu, że zmagał się z ciężką chorobą, Bukowski pozostał aktywny w swoich działaniach, regularnie angażując się w sprawy miasta.

    Maciej Bukowski był również przeciwnikiem nadmiernego rozwoju zabudowy Kamiennej Góry i aktywnie wspierał akcje charytatywne, m.in. Szlachetną Paczkę oraz DKMS Polska, promując rejestrację dawców szpiku. Jego śmierć oznacza niepowetowaną stratę dla społeczności gdyńskiej.

    Macieja Bukowskiego będzie można pożegnać w sobotę (13 stycznia) o godzinie 11:30 w Kościele Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Gdyni. Natomiast po zakończeniu mszy świętej odbędzie się pochówek na Cmentarzu Witomińskim.

  • w

    Ukrainiec bawił się na imprezie w Gdańsku, mając pocisk w głowie (www.zawszepomorze.pl)

    W niedzielę wieczorem policjanci otrzymali zgłoszenie od lekarza dyżurnego gdańskiego szpitala. Informacja dotyczyła 28-letniego mężczyzny, który trafił na oddział z raną od broni pneumatycznej i pociskiem w tylnej części głowy. Sprawcą przypadkowego postrzału okazał się 23-latek, który dopuścił się tego czynu podczas imprezy.

    Szpital przekazał policji informację o 28-latku trzy dni po zgłoszeniu się pacjenta. Lekarz dyżurny oznajmił, że szpital przyjął 28-letniego obywatela Ukrainy z pociskiem w tylnej części głowy. Policja wszczęła dochodzenie i zatrzymała w sprawie 23-letniego obywatela Białorusi. Znaleziono przy nim broń pneumatyczną, którą przekazano do badań balistycznych.

    W trakcie dochodzenia ustalono, że 28-latek i 23-latek spożywali alkohol podczas imprezy. W pewnym momencie sprawca pokazał koledze broń, a następnie, po przeładowaniu, oddał przypadkowy strzał w kierunku jego głowy. Pomimo incydentu mężczyźni nadal spożywali alkohol i bawili się na imprezie.

    Sobotnia impreza sprawiła, że ranny Ukrainiec zgłosił się na oddział ratunkowy dopiero na drugi dzień. Biegły z medycyny sądowej stwierdził, że pokrzywdzony doznał obrażeń ciała trwających powyżej 7 dni.

    Prokuratura przedstawiła 23-latkowi zarzuty nieumyślnego uszkodzenia ciała i narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Za swoje czyny podejrzany może trafić za kratki nawet na 4 lata.

  • w

    Protest Wolnych Polaków w Warszawie zgromadził licznych mieszkańców Lublina (kurierlubelski.pl)

    W ramach protestu organizowanego przez PiS pod nazwą „Protest Wolnych Polaków”, około 800 osób z Lublina udało się do Warszawy. Jak informują mieszkańcy Lublina, zdecydowali się na ten krok, aby bronić wolności słowa, mediów i swobód indywidualnych.

    Z parkingu przy al. Zygmuntowskich wyruszyło pięć autokarów, kierując się w stronę stolicy, gdzie o godzinie 16:00 rozpoczęła się manifestacja pod Sejmem. Inicjatorem wydarzenia jest partia Prawo i Sprawiedliwość, a uczestnicy wydarzenia podkreślają, że udział w proteście to ich obywatelski obowiązek.

    Motywacje uczestników są różnorodne. Jedna z nauczycielek akademickich, pani Joanna mówi, że jest zaniepokojona wprowadzeniem reżimu i ograniczeniem wolności słowa oraz mediów. Co więcej, protestujący sprzeciwiają się także niszczeniu gospodarki i sprowadzaniu uchodźców.

    Przewodniczący Regionu Środkowowschodniego NSZZ Solidarność, Marian Król również dołączył się do protestu, krytykując łamanie prawa przy przejmowaniu mediów publicznych i aresztowaniu ministrów. Jest bardzo niezadowolony z obecnego rządu, który – jak twierdzi – dewastuje całe państwo.

    Informacje przekazane przez Magdalenę Cirkot z biura poselskiego Przemysława Czarnka wskazują, że na protest do Warszawy przyjechało z Lublina 800 osób. W sumie z całego woj. lubelskiego wyruszyły 62 autokary.

  • w

    Podsumowanie kontroli palenisk w Zielonej Górze. Czym palą mieszkańcy? (zielonagora.naszemiasto.pl)

    W trakcie rutynowych kontroli palenisk w domach mieszkańców Zielonej Góry, strażnicy miejscy często napotykają na różne wymówki ze strony domowników, związane z rodzajem stosowanego opału. Zielonogórzanie najczęściej tłumaczą, że tradycyjny opał jest zbyt drogi albo, że w dawnych czasach paliło się w piecach wszystkim, co wpadło w ręce.

    W ramach kontroli palenisk w 2023 roku Straż Miejska w Zielonej Górze przeprowadziła ponad 300 inspekcji, z 40 pouczeniami i 9 mandatami. Jedno z karanych wykroczeń dotyczyło palenia płyt pokrytych farbą, za co mieszkaniec miasta otrzymał mandat w wysokości 500 zł.

    Warto zaznaczyć, że strażnicy skupiają się również na edukacyjnym aspekcie, zachęcając do usuwania odpadów zgodnie z przepisami.

    Raport kontroli palenisk ukazuje, że w większości pieców nie spalano odpadów. Jednakże nie brakowało też sytuacji, że mieszkańcy wrzucali do palenisk nieodpowiednie materiały, takie jak płyty meblowe, styropian, czy butelki plastikowe. Ponadto, strażnicy ostrzegają też przed spalaniem takich rzeczy jak kolorowe gazety, ponieważ emitują groźne substancje, w tym metale ciężkie.

    Straż Miejska przypomina, że dysponuje kwalifikacjami i narzędziami umożliwiającymi skuteczne kontrole, w tym pobieraniem próbek laboratoryjnych i wystawianiem mandatów. Kontrole odbywają się w godzinach 6:00-22:00, a utrudnianie tych działań jest zagrożone karami.

  • w

    Duński potentat z branży offshore zbuduje dwie fabryki w Szczecinie (wszczecinie.pl)

    Duńska firma Vestas planuje rozbudowę swojej działalności w Szczecinie – zamierza zbudować fabrykę łopat do turbin wiatrowych na os. Skolwina. Pełna produkcja ma ruszyć w 2026 roku. Aczkolwiek nie jest to jedyne przedsięwzięcie Duńczyków w tym regionie. W dawnej fabryce ST3 Offshore na Ostrowie Brdowskim będzie odbywać się montaż gondoli do turbin wiatrowych.

    Nowa fabryka na Skolwinie obejmować będzie hale produkcyjne oraz część socjalno-administracyjną. Zakład będzie specjalizować się w produkcji łopat do morskich turbin wiatrowych Vestas – model V236-15.0 MW. Dzięki temu powstanie około tysiąca miejsc pracy.

    Druga fabryka Vestas w Szczecinie, oparta na infrastrukturze zakładu ST3 Offshore, ma zaoferować co najmniej 700 miejsc pracy, które będą opierać się na montażu gondoli turbin wiatrowych. Piotr Krzystek, prezydent Szczecina, wyraził nadzieję, że miasto stanie się offshorową stolicą Polski z dwoma fabrykami światowego lidera w branży.

    Nils de Baar, prezes Vestas Northern & Central Europe, zauważa, że Polska, dokonując transformacji swojego systemu energetycznego, staje się obiecującym rynkiem dla energetyki wiatrowej. Z wysoko wykwalifikowaną siłą roboczą i rozwijającą się branżą wiatrową Polska może pełnić rolę hubu morskiej energetyki wiatrowej dla Morza Bałtyckiego i Europy.

    Kolejnym uczestnikiem sektora offshore w Szczecinie jest hiszpański Windar, który planuje inwestycję na Ostrowie Grabowskim. W tym zakładzie mają powstawać elementy zarówno morskich, jak i lądowych wież wiatrowych, a także ich fundamenty, konstrukcje masztów oraz wieże metalowe.

  • w

    Rekordowy spadek liczby pustostanów w Poznaniu (gloswielkopolski.pl)

    Aktualnie znajduje się 1.9 miliona zarejestrowanych pustostanów na terenie naszego kraju. Jednakże w Poznaniu – jak twierdzi prezes ZKZL – liczba tych obiektów systematycznie maleje. Dobrym tego przykładem mogą być ostatnie trzy lata, podczas których można było zaobserwować istotny spadek w liczbie poznańskich pustostanów.

    Tomasz Lewandowski, prezes Zarządu Komunalnych Zasobów Lokalowych, poinformował, że obecnie ZKZL utrzymuje jedynie 393 pustostany – jest to tylko 3 proc. całego zasobu. Oznacza to, że w ciągu ostatnich trzech lat liczba tych obiektów zmniejszyła się o 300 sztuk, co stanowi spadek około 40 procent.

    Jednocześnie udało się również skrócić średni czas zagospodarowania pustostanów. Osiągnięcie to było możliwe dzięki konsekwentnemu wdrażaniu metody lean management. Tym sposobem czas potrzebny na zagospodarowanie pustostanu obejmuje maksymalnie 60 dni.

    Prezes ZKZL podkreśla, że liczba pustostanów w Poznaniu nadal maleje. Jest to bardzo istotne, zwłaszcza biorąc pod uwagę szerokie spektrum kapitalnych remontów poznańskich kamienic, które związane są z okresowym wzrostem liczby lokali niezamieszkałych.

  • w

    Zderzenie osobówki z pociągiem Intercity na trasie Wrocław-Kłodzko. Ciężko ranny maszynista (gazetawroclawska.pl)

    W niedzielę zdarzył się groźny incydent z udziałem pociągu Intercity, który podróżował z Wrocławia do Kłodzka. Przejeżdżając przez miejscowość Warkocz (pow. strzeliński), pociąg doświadczył kolizji z samochodem osobowym. Kierowcy osobówki nic się nie stało, ale ciężko ranny maszynista wymagał opieki szpitalnej.

    Dnia 7 stycznia służby otrzymały zgłoszenie o zderzeniu samochodu osobowego marki Audi z pociągiem IC. Informację o kolizji przyjęto przed godziną 11:00. Na miejscu zdarzenia pojawili się policjanci, którzy zaczęli ustalać przebieg wydarzeń i przyczynę wypadku.

    Według doniesień policjantów, kierowca zignorował znak stopu na przejeździe kolejowym, co doprowadziło do zderzenia z nadjeżdżającym pociągiem Intercity. Na szczęście mężczyzna zdążył w porę opuścić pojazd, dzięki czemu zdołał uratować swoje życie.

    Jak relacjonuje policja, kierowca uniknął obrażeń, ale nie można tego samego powiedzieć o maszyniście, który uderzył głową o kokpit. Okazało się, że ranny maszynista wymaga hospitalizacji, w związku z czym zespół ratownictwa medycznego przewiózł pacjenta do szpitala. Należy też dodać, że żaden z pasażerów nie odniósł poważnych ran z powodu tej stłuczki.

    Oprócz policji, na miejscu zdarzenia pojawiła się komisja kolejowa, a dla podróżnych przygotowano transport zastępczy.

  • w

    CKE przekazała błędny klucz odpowiedzi. Prawie żaden z uczniów nie zdał egzaminu (www.rmf24.pl)

    Centralna Komisja Egzaminacyjna zafundowała uczniom szkół średnich nie lada problem, który dotknął placówki w całym kraju. Jak się okazało, Komisja dostarczyła nieprawidłowy klucz odpowiedzi, co w szczególności wpłynęło na wyniki egzaminów zawodowych – prawie nikt ich nie zaliczył.

    Centralna Komisja Egzaminacyjna wyjaśnia, że firma zajmująca się obsługą informatyczną egzaminów popełniła błąd. Pomyłka ta doprowadziła do błędnego wyświetlania wyników na ekranach osób podchodzących do egzaminów. Komunikat CKE na ich stronie internetowej wskazuje na problem techniczny, związany właśnie z wyświetlaniem wstępnych wyników na ekranach uczniów.

    Wiele szkół w kraju, takich jak Zespół Szkół Przemysłu Mody w Łodzi, doświadczyło nie lada chaosu, a dyrekcja nie miała żadnego wpływu na zaistniałą sytuację. Rodzice i uczniowie muszą zmagać się teraz z koniecznością składania odwołań do CKE. Warto zaznaczyć, że niektóre placówki nie były nawet w stanie precyzyjnie wyjaśnić, co dokładnie zaszło podczas zdawania egzaminów.

    Dyrekcja Zespołu Szkół Elektronicznych uspokaja uczniów, zapewniając, że wyniki widoczne na ekranach nie decydują o zaliczeniu czy niezaliczeniu egzaminu. Z tego względu radzi, aby zachować cierpliwość i poczekać, aż CKE dostarczy poprawiony klucz odpowiedzi.

    Wicedyrektor CKE, Horacy Dębowski, przeprosił za tę niedogodność i zapewnił, że wszystkie wyniki zostaną poprawnie przeliczone. Ostateczne wyniki egzaminów zawodowych zostaną ogłoszone 27 marca.

  • w

    Czy Kościół katolicki powinni finansować wierni? Polacy odpowiadają (wiadomosci.radiozet.pl)

    Według sondażu IBRIS około 75% Polaków opowiada się za finansowaniem Kościoła katolickiego z dobrowolnych składek przekazywanych przez wiernych. Badanie zostało przeprowadzone na zlecenie Radia ZET.

    Badanie IBRiS dla Radia ZET koncentrowało się na ocenie przekonania, że finansowanie Kościoła katolickiego powinno opierać się na składkach wiernych. Wyniki sondażu pokazują, że 75% Polaków popiera to twierdzenie, podczas gdy 19% się z nim nie zgadza. Natomiast pozostała część respondentów nie ma wyrobionego zdania na ten temat.

    Wyniki sondażu IBRiS dla Radia ZET ws. finansowania Kościoła katolickiego przez wiernych prezentują się następująco:

    – Zdecydowanie tak: 43,7% ankietowanych;

    – Raczej tak: 31,3% ankietowanych;

    – Raczej nie: 12% ankietowanych;

    – Zdecydowanie nie: 6,7% ankietowanych;

    – Nie ma zdania: 6,4% ankietowanych.

    Niemal 95% zwolenników obecnej koalicji rządzącej w Polsce chce, aby to wierni finansowali działalność duchownych. Sytuacja wśród wyborców Zjednoczonej Prawicy jest bardziej zróżnicowana, ponieważ tylko 49% z nich akceptuje ten pomysł, a 38% jest przeciwnych temu rozwiązaniu.

    Badanie przeprowadzono w dniach 5-8 grudnia na grupie 1069 dorosłych Polaków. W trakcie sondażu wykorzystano metodę standaryzowanych, wspomaganych komputerowo wywiadów telefonicznych.

  • w

    Jakie kroki podejmie prezydent Duda po aresztowaniu Kamińskiego i Wąsika? (wydarzenia.interia.pl)

    Grażyna Ignaczak-Bandych, szefowa Kancelarii Prezydenta, wspomniała o nowych planach prezydenta. Jak twierdzi, Andrzej Duda zamierza poinformować głowy państw oraz przywódców instytucji międzynarodowych o naruszeniu prawa i konstytucji w Polsce przez władzę wykonawczą.

    Komenda Stołeczna Policji potwierdziła zatrzymanie Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, którzy przebywali w Pałacu Prezydenckim. Politycy zostali skazani na dwa lata pozbawienia wolności w związku z aferą gruntową. Grażyna Ignaczak-Bandych podkreśliła, że działania Prezydenta są zgodne z prawem i że sytuacja ta stawia pod znakiem zapytania zasady ustrojowe państwa.

    Szefowa Kancelarii Prezydenta zaznacza też, że propozycja ponownego uniewinnienia Kamińskiego i Wąsika jest pułapką, która ma na celu osłabienie prerogatyw Prezydenta RP. Z tego względu Grażyna Ignaczak-Bandych stanowczo odrzuciła taką możliwość.

    W odpowiedzi na pytanie o interwencję na arenie międzynarodowej Ignaczak-Bandych poinformowała, że Andrzej Duda planuje zwrócić się do głów państw i szefów instytucji międzynarodowych. Prezydent zamierza przedstawić im aktualną sytuację w Polsce. Jego zdaniem działania władzy wykonawczej są nielegalne, łamią przepisy prawa i naruszają konstytucję.

  • w

    Lekarze popierają SCT w Krakowie. Ich zdaniem można uratować nawet 300 osób rocznie (swiatoze.pl)

    Koalicja Lekarzy i Naukowców na rzecz Zdrowego Powietrza wysunęła apel w stronę Rady Miasta Krakowa, aby utrzymać Strefę Czystego Transportu (SCT) w celu ochrony zdrowia mieszkańców. Lekarze podkreślają, że SCT ma kluczowe znaczenie dla redukcji zgonów związanych z emisją z transportu i może zmniejszyć śmiertelność nawet o 300 przypadków rocznie.

    Apel skierowany do Rady Miasta podkreśla, że SCT odgrywa kluczową rolę w ochronie zdrowia i życia mieszkańców Krakowa. Aktualnie Kraków przekracza dopuszczalne stężenia NO2, które już czterokrotnie przekraczają zalecenia WHO. Z kolei działania zmniejszające emisję tlenków azotu mogą znacznie zredukować liczbę zgonów z przyczyn naturalnych, szczególnie w określonych dzielnicach.

    Lekarze wskazują również na negatywne skutki oddychania zanieczyszczonym powietrzem, takie jak związki między emisją spalin a astmą, przewlekłymi chorobami płuc, incydentami sercowo-naczyniowymi oraz problemami koncentracji u dzieci i młodzieży. Na zanieczyszczenia szczególnie narażone są kobiety w ciąży, dzieci i osoby starsze z chorobami przewlekłymi.

    Badacze stworzyli też mapę, która pokazuje, że można uniknąć przedwczesnych zgonów dzięki wprowadzeniu SCT.

    Koalicja Lekarzy i Naukowców przygotowała opracowanie uzasadniające potrzebę wprowadzenia Strefy Czystego Transportu w polskich miastach. Naukowcy przekonują, że działania na rzecz redukcji emisji są konieczne z punktu widzenia zdrowia. Jednak obecnie planowane wdrożenie SCT do Krakowa zmaga się z opóźnieniem z powodu władz miasta.

  • w

    Dostała mandat za przywiązanie psa przed sklepem. Ale policjanci odkryli coś jeszcze… (katowice.naszemiasto.pl)

    Jak wiadomo, posiadanie psa to nie tylko przyjemność, ale również obowiązek i odpowiedzialność. Przekonała się o tym jedna z mieszkanek Katowic, która przywiązała pupila przed wejściem do centrum handlowego. Jej zachowanie szybko doprowadziło do poważnych konsekwencji.

    W wyniku przywiązania psa przed budynkiem centrum handlowego przechodnie zawiadomili policję. Kiedy funkcjonariusze pojawili się pod Galerią Katowicką, okazało się, że kobieta zostawiła psa bez opieki i poszła na zakupy. Pies był przywiązany przed głównym wejściem, ale właścicielki nie było w pobliżu.

    Policjanci poprosili pracowników galerii o wydanie komunikatu w centrum handlowym. Po kilku chwilach kobieta wróciła po swojego pupila, gdzie czekała już na nią policja. Właścicielka psa była bardzo zaskoczona mandatem, który w rzeczywistości okazał się jej najmniejszym problemem.

    W trakcie legitymowania policjanci zauważyli, że kobieta była poszukiwana przez sąd i miała odbyć karę pół roku więzienia za wcześniejsze przestępstwo. W rezultacie incydent z psem doprowadził do tego, że opuściła galerię w towarzystwie policji. Z kolei opiekę nad zwierzęciem przejął jej mąż, który później dojechał na miejsce zdarzenia.

  • w

    Mężczyzna z Suchej Beskidzkiej obrażał policję i chwalił zabójstwo funkcjonariusza z Łodzi (zakopane.naszemiasto.pl)

    W ostatnich dniach zatrzymano mężczyznę z Suchej Beskidzkiej, który za pośrednictwem internetu wychwalał zabójstwo policjanta z Łodzi. Ponadto, obrażał funkcjonariuszy lokalnej komendy. Śledczy namierzyli miejsce jego pobytu, aresztowali go i doprowadzili na komendę. Podejrzany usłyszał cztery zarzuty.

    Policjanci poinformowali, że 40-latek zapomniał o odpowiedzialności za treści publikowane na mediach społecznościowych. W związku z tym od połowy 2023 roku publicznie znieważał policjantów z Suchej Beskidzkiej. W swoich wpisach umieszczał imiona i nazwiska funkcjonariuszy, a do tego chwalił zabójstwo, jakiego dokonano na policjancie z Łodzi.

    Dzięki działaniom mundurowych z Krakowa oraz lokalnej komendy udało się ustalić tożsamość autora obraźliwych wpisów. Zatrzymany mężczyzna przyznał się do czterech zarzutów, w tym znieważenia funkcjonariuszy i nawoływania do przestępstwa.

    Prokuratura zastosowała wobec podejrzanego policyjny dozór oraz poręczenie majątkowe. Jeżeli sąd zdecyduje się na pełny wymiar kary, 40-latek może trafić za kratki na 12 miesięcy.

  • w

    Śmiertelne pobicie 40-latka na imprezie domowej w Gdyni. Zatrzymano cztery osoby (www.trojmiasto.pl)

    W jednym z mieszkań przy ul. Morskiej w Gdyni odkryto ciało 40-letniego mężczyzny. Na dramatyczne znalezisko natrafiono w nocy, 8 stycznia. Istnieje podejrzenie, że doszło do brutalnego pobicia ze skutkiem śmiertelnym. W sprawie zatrzymano już cztery osoby, ale jeszcze nikomu nie przedstawiono zarzutów.

    Zgłoszenie o znalezieniu ciała 40-latka dotarło na policję z mieszkania przy ul. Morskiej. Dyżurny przyjął je około godziny 23:00 w poniedziałek. Policjanci udali się na miejsce zdarzenia i wszczęli dochodzenie, które wykazało, że mężczyzna padł ofiarą pobicia ze skutkiem śmiertelnym. Na miejscu pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza pod nadzorem prokuratora, gromadząc niezbędny materiał dowodowy.

    Jak relacjonuje podkom. Jolanta Grunert, rzecznik prasowa Komendanta Miejskiego Policji w Gdyni, w związku ze sprawą funkcjonariusze zatrzymali cztery osoby. Aczkolwiek nikt jeszcze nie usłyszał zarzutów, ponieważ w dalszym ciągu trwają ustalenia przebiegu i okoliczności tego tragicznego wydarzenia.

    Należy zaznaczyć, że do śmiertelnego pobicia doszło na domowej imprezie, a wśród zatrzymanych znajduje się także partnerka zmarłego. Jak na tę chwilę prokuratura oczekuje na wyniki badań dotyczących zgonu 40-latka. Ponadto, nadal przesłuchiwani są świadkowie.

  • w

    Gruntowny remont Bramy Żuraw w Gdańsku. Średniowieczny dźwig odzyska dawny blask (www.whitemad.pl)

    Brama Żuraw, znana również jako Krantor, to jeden z najbardziej charakterystycznych zabytków Gdańska. Obecnie przechodzi kompleksowy remont, aby odzyskać swój pierwotny blask. Warto dodać, że jest to największy i najstarszy zachowany dźwig portowy z okresu średniowiecza w Europie.

    Historia Bramy sięga 1363 roku. Aczkolwiek swój obecny kształt brama uzyskała w latach 1442-1444. Obiekt składa się z dwóch masywnych, ceglanych wież i drewnianego mechanizmu dźwigowego, który był później rozbudowywany. Konstrukcja utrzymana jest w stylu gotyku flamandzkiego. W XVII wieku brama straciła swoje pierwotne znaczenie militarne, stając się miejscem zamieszkania i warsztatów rzemieślniczych.

    Brama służyła głównie jako urządzenie portowe do załadunku towarów na statki, a także do stawiania masztów. Wykorzystywała dwie pary kół deptakowych, napędzane siłą ludzkich stóp. Potrafiła podnieść ciężary do dwóch ton na wysokość 27 metrów lub 4 ton na wysokość 11 metrów – po sprzęgnięciu kół. W 1945 roku Armia Czerwona podpaliła bramę, ale w latach 50. została odbudowana i wpisana do rejestru zabytków.

    Remont bramy, który ruszył w 2022 roku, jest pierwszym remontem od czasu odbudowy po wojnie. Przedsięwzięcie ma na celu zachowanie tej wspaniałej bramy dla przyszłych pokoleń. Prace obejmują m.in. nowe stropy, schody, ściany szybu, wymianę łączników i izolację przeciwwodną. Konserwacja dotyczy elewacji, drewnianej konstrukcji wyciągu oraz dachu baszty północnej z włoską dachówką.

    Całkowity koszt inwestycji wynosi 18 milionów złotych, z czego znaczna część pochodzi z funduszy zewnętrznych, a pozostała to wkłady ministerialne. Prace powinny zakończyć się na wiosnę 2024 roku.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.