Więcej wpisów

  • w

    Posłowie Czarnek i Kanthak zaplanowali protest w lubelskim oddziale TVP (kurierlubelski.pl)

    W ostatnim czasie lubelski oddział Telewizji Polskiej odwiedziło dwóch posłów, którzy postanowili zostać w budynku na dłużej. Jednym z nich jest Jan Kanthak, a drugim Przemysław Czarnek.

    Przemysław Czarnek wypowiedział się w sprawie wyłączenia sygnału telewizji regionalnych w okresie świątecznym. Poseł wyraził stanowczy sprzeciw wobec takich działań, twierdząc, że to jest całkiem nowe zjawisko, nawet przy niedawnych zmianach władzy.

    Posłowie zaznaczyli, że zlikwidowano transmisję wydarzeń kulturalnych związanych z Bożym Narodzeniem. Jak dodają, wcześniej był to stały element programu Telewizji Polskiej w Lublinie. Dlatego ich zdaniem jest to wyraźny przejaw braku szacunku dla lokalnych społeczności.

    W związku z zaistniałą sytuacją zaplanowano przeprowadzenie protestu, który ma potępiać takie metody. Protest odbędzie się w najbliższy piątek o godzinie 18:00 przy ul. Raabego. Zaproszenie do udziału w wydarzeniu wysunął poseł Przemysław Czarnek.

  • w

    Trwa proces mężczyzny, który brutalnie pobił i zadusił swoją partnerkę (gazetalubuska.pl)

    W Zielonej Górze trwa proces w sprawie mężczyzny oskarżonego o brutalny atak na partnerkę. W rezultacie napastnik spowodował śmierć ofiary. Oskarżony nie przyznaje się do winy.

    Dnia 9 grudnia 2022 roku w miejscowości Borowe karetka pogotowia zabrała 25-letnią kobietę do szpitala w Zielonej Górze. U pacjentki stwierdzono poważne obrażenia. Podejrzenia padły na jej partnera. Policja przeprowadziła obławę, która trwała jakieś kilkanaście godzin, w efekcie zatrzymując podejrzanego – próbował uciec samochodem.

    Międzyczasie lekarze walczyli o życie kobiety, która niestety zmarła w wyniku licznych obrażeń spowodowanych przez jej partnera. Prokuratura oznajmiła, że przyczyną śmierci było brutalne bicie i duszenie ofiary.

    Mężczyzna był wcześniej karany i odbywał już karę więzienia. Z kolei w tej sprawie analiza dowodów oraz opinia biegłego z medycyny sądowej pomogły ustalić przebieg zdarzenia i zakwalifikować czyn jako zabójstwo.

    Prokuratura postawiła mężczyźnie zarzut zabójstwa poprzez bicie i duszenie. Oskarżony nie przyznaje się do tego czynu, ale przyznał się do innych przestępstw. Jeżeli sąd wymierzy mu pełny wymiar kary, trafi do więziennej celi na resztę życia.

  • w

    Na szczecińskim Kolejarzu pojawiły się pęknięcia i głębokie rysy (wszczecinie.pl)

    Rzeźba Kolejarza, która jest jedną z najpopularniejszych wizytówek Dworca Głównego w Szczecinie, potrzebuje szybkiego liftingu. W konstrukcji pojawiły się dwie długie rysy, które wymagają uwagi.

    Zaniepokojeni internauci zgłosili pęknięcia na rzeźbie, w związku z czym urzędnicy miasta planują złożenie wizyty na dworcu i sprawdzenie stanu obiektu. Warto też zaznaczyć, że prawdopodobnie nie będzie wystarczających funduszy na naprawę. Wszystko zależy od zakresu uszkodzeń i budżetu miasta.

    W Szczecinie trwa także przebudowa ulicy i torowiska, którą zajmują się Tramwaje Szczecińskie. Jednak nie obejmuje ona obszaru, na którym znajduje się rzeźba. Aktualnie przedstawiciele spółki nie posiadają informacji dotyczących uszkodzeń na pomniku. Być może powodem uszkodzenia była postępująca nieopodal budowa. Zdaniem ekspertów rzeźbę można naprawić, sklejając pęknięcia i uzupełniając je specjalną zaprawą.

    Z historią rzeźby Kolejarza wiążą się różne renowacje – na przykład, w przeszłości konieczna była renowacja nogi i ręki. Dzieło zostało stworzone w 1964 roku przez Ryszarda Chachulskiego.

  • w

    Poznań świętował Narodowy Dzień Zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego (www.rmf24.pl)

    Dzień 27 grudnia to data upamiętniająca Narodowy Dzień Zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego. Święto jest hołdem dla triumfu Polaków w zrywie przeciwko Niemcom w latach 1918–1919. Insurekcja wybuchła dokładnie tego dnia.

    Powstanie rozpoczęło się 27 grudnia 1918 roku w Poznaniu, a jego sukces został potwierdzony rozejmem w Trewirze podpisanym 16 lutego 1919 roku przez Niemcy. Ostateczne zwycięstwo zostało przypieczętowane traktatem wersalskim 28 czerwca 1919 roku, co doprowadziło do powrotu prawie całej Wielkopolski do Polski.

    W przeddzień głównych uroczystości rocznicowych, na Dworcu Letnim w Poznaniu, odbyła się inscenizacja przyjazdu Ignacego Jana Paderewskiego. Po wjeździe na stację pociągu specjalnego rozległy się okrzyki: „Wiwat Paderewski!” Następnie przyszedł czas na koncert pieśni patriotycznych.

    Podczas centralnych obchodów 105. rocznicy wybuchu powstania wielkopolskiego złożono kwiaty na mogile gen. Stanisława Taczaka i płk. Wincentego Wierzejewskiego na Cmentarzu Zasłużonych Wielkopolan.

    W intencji powstańców odbyła się msza św. w poznańskiej farze, a później główna ceremonia złożenia kwiatów przy pomniku Powstańców Wielkopolskich. Całodniowe wydarzenia obejmowały odwiedziny Krypty Zasłużonych Wielkopolan, obozowisko powstańcze na Starym Rynku, spacer historyczny, warsztaty dla dzieci oraz możliwość zobaczenia unikatowego pociągu pancernego „Poznańczyk” w Muzeum Broni Pancernej.

  • w

    Raport wojewódzki: Ukraińcy nie chcą mieszkać w małych wsiach na Dolnym Śląsku, wolą Wrocław. (gazetawroclawska.pl)

    Dolnośląski Urząd Wojewódzki we Wrocławiu wydał szczegółowy raport dotyczący uchodźców z Ukrainy, osiedlających się na Dolnym Śląsku. Dokument podsumowuje proces asymilacji przybyłych obywateli Ukrainy, wskazując, że mimo przygotowania mniejszych miejscowości, to głównie Wrocław przyciągał ich uwagę.

    Raport „Wstępna diagnoza integracji uchodźców ukraińskich po 24.02.2022 roku na terenie Dolnego Śląska” omawia sytuację Ukraińców w kwestiach mieszkaniowych, edukacyjnych i zawodowych. Podkreśla, że Dolny Śląsk jest drugim województwem w Polsce pod względem liczby uchodźców z Ukrainy, z ponad 150 tysiącami osób, z czego najwięcej zamieszkuje Wrocław (66 tys.) i powiat wrocławski (12,5 tys.).

    Większość Ukraińców preferuje osiedlanie się w dużych miastach, widząc w mniejszych miejscowościach lub wsiach wykluczenie społeczne, trudności z transportem, zacofanie cywilizacyjne oraz ograniczone perspektywy życiowe i zawodowe.

    Raport zaznacza, że pomimo przykładów współistnienia i wzajemnej pomocy organizowanej przez samorządy, występują także problemy w różnych gminach i powiatach Dolnego Śląska.

    Autorzy raportu wskazują na zjawiska takie jak pozostawianie dzieci bez opieki, nadużywanie alkoholu, agresywne reakcje na trudne sytuacje życiowe, brak szacunku dla instytucjonalnych dóbr materialnych, stosowanie kar cielesnych wobec dzieci oraz niechęć do adaptacji do polskiej rzeczywistości, jak na przykład odmowa mówienia po polsku.

  • w

    Ukraina narzeka na Polskę. Chyba zapomniała o szczodrym wsparciu militarnym i humanitarnym (wiadomosci.wp.pl)

    W ostatnim czasie relacje między Polską a Ukrainą zaczynają być coraz chłodniejsze. Pomimo że Polska udzieliła pomocy w krytycznych momentach dla Ukrainy, wygląda na to, że Kijów przestaje doceniać polskie wsparcie militarne i charytatywne. Głównymi powodami są dostawy uzbrojenia i spór dotyczący ukraińskiego zboża.

    Co prawda były rząd PiS zakończył kontrowersyjny spór związany z blokadą importu ukraińskiego zboża. Jednakże to wcale nie stłumiło obaw, jakie utrzymują się w relacjach między obydwoma krajami. Co więcej, kryzys na granicy i protesty pracowników firm transportowych również pogorszyły całą sytuację. Rząd twierdzi, że dzięki temu Niemcy zbliżyły się do Ukrainy.

    Premier Mateusz Morawiecki podkreślał rolę Polski w udzielaniu pomocy Ukrainie w czasie kryzysu, jednocześnie ostrzegając prezydenta Zełeńskiego przed niemieckimi intencjami. Niemniej jednak relacje Polski z Ukrainą ulegają osłabieniu, a relacje Ukrainy z Niemcami stają się coraz mocniejsze.

    Okazuje się, że Niemcy są głównym krajem przyjmującym ukraińskich emigrantów, a ich pomoc humanitarna przewyższa pomoc Polski. Jednakże w kwestii dostaw uzbrojenia Polska znacząco przewyższa Niemcy. Faktem jest, że Wojsko Polskie dostarczyło znaczną ilość czołgów, haubic i innego sprzętu na Ukrainę. Był to silny zastrzyk militarny dla ukraińskich sił zbrojnych.

    Polska przekazała Ukrainie znaczną ilość sprzętu wojskowego w czasie kluczowych momentów konfliktu z Rosją. Dostarczono zarówno broń, jak i pojazdy ciężkie, które pozwoliły Ukrainie szybko zwiększyć potencjał bojowy. Niestety, zaniepokojenie w relacjach między Polską a Ukrainą narasta, a brak klarownej polityki informacyjnej ze strony polskiego rządu przyczynia się do osłabienia wizerunku Polski na arenie międzynarodowej.

  • w

    OMZRiK złożył zawiadomienie do prokuratury po wywiadzie Moniki Jaruzelskiej i Grzegorza Brauna (www.pudelek.pl)

    Monika Jaruzelska zaprosiła Grzegorza Brauna do dyskusji na temat jego postępowania w Sejmie. Chodzi oczywiście o użycie gaśnicy do zgaszenia świecy chanukowej. Warto zaznaczyć, że wywiadem zainteresował się Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych.

    Faktem jest, że ostatnio Sejm wzbudza więcej emocji niż programy rozrywkowe. Nagłe wydarzenia podczas obrad stają się bardzo popularne w mediach, podobnie jak wydarzenia kuluarowe. Przykładowo, skandal z udziałem posła Brauna, który użył gaśnicy do zdmuchnięcia chanukiji, szeroko odbił się na całym świecie.

    Za swoje zachowanie Braun został wykluczony z posiedzenia Sejmu, a do tego ukarano go finansowo. I pomimo że wiele osób natychmiast odcięło się od posła Konfederacji, Jaruzelska postanowiła dać szansę politykowi, aby zrozumieć jego punkt widzenia. W trakcie rozmowy z córką generała Braun tłumaczył swoje działania, podkreślając, że w Sejmie nie ma miejsca na rytuały religijne.

    Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, po usłyszeniu wywiadu, postanowił złożyć zawiadomienie w sprawie Brauna i Jaruzelskiej. OMZRiK zarzuca Jaruzelskiej i Braunowi znieważenie Żydów oraz szerzenie nienawiści. W rezultacie skarga wpłynęła do Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

  • w

    Marcin Wiącek: Należy wycofać stosowanie „pushbacków” przez straż graniczną (forsal.pl)

    Rzecznik Praw Obywatelskich, Marcin Wiącek, skierował list do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, Marcina Kierwińskiego. W treści listu poruszył główny problem związany z praktyką „pushbacków”, jakie stosowane są przez straż graniczną. RPO domaga się uchylenia obowiązujących przepisów umożliwiających takie działania.

    W piśmie do ministra MSWiA rzecznik podkreślił, że kluczowym problemem jest wykorzystywanie „pushbacków”, czyli odsyłania cudzoziemców do granicy bez oceny ich sytuacji prawnej i osobistej. Zmiany wprowadzone wraz z rozporządzeniem z marca 2020 uniemożliwiają skuteczne przekroczenie granicy cudzoziemcom ubiegającym się o ochronę międzynarodową. Co więcej, utrudniają też złożenie wniosku o ochronę.

    Po interwencji RPO i wizytacji na granicy stwierdzono, że są tam wielokrotnie stosowane „pushbacki”, jeszcze przed formalnym zatrzymaniem cudzoziemców. Ponadto, praktykowane są także dwa sposoby odsyłania osób na białoruską stronę granicy. Rzecznik zauważył, że żadna z tych procedur nie gwarantuje należytego poszanowania prawa cudzoziemców do złożenia wniosku o ochronę międzynarodową w Polsce.

    RPO podkreślił, że odesłanie cudzoziemców do granicy powinno być wyjątkiem, wymagającym gwarancji ochrony przed nieludzkim traktowaniem. Aktualne przepisy w Polsce nie odpowiadają temu standardowi, dlatego rzecznik domaga się uchylenia obowiązujących rozporządzeń i zmiany lub nowelizacji ustawy o cudzoziemcach.

  • w

    Dwie karetki na sygnale zderzyły się w centrum Krakowa (www.polsatnews.pl)

    W centrum Krakowa wydarzył się niebezpieczny wypadek, w wyniku którego zderzyły się dwie karetki pogotowia. Kolizja miała miejsce 24 grudnia. Obie karetki pędziły na sygnale, a jedna z nich wiozła ze sobą pacjenta. Wypadek poszkodował jednego z kierowców, a drogę zablokowano na czas oględzin.

    Jak informuje Anna Zbroja, rzecznik prasowa z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie, dnia 24 grudnia przez centrum Krakowa przejeżdżały na sygnale dwie karetki pogotowia. Dojeżdżając do skrzyżowania ulic Krowoderskiej i Słowackiego, ambulanse zderzyły się ze sobą. Siła uderzenia przewróciła na bok jedną z karetek, co spowodowało obrażenia u kierowcy tego pojazdu. Poszkodowany mężczyzna został odwieziony do szpitala.

    Jak dodaje rzeczniczka, w drugim ambulansie przewożono pacjenta. Na szczęście ani pacjent, ani zespół medyczny nie doznali żadnych obrażeń.

    Z kolei mł. kpt. Hubert Ciepły, rzecznik prasowy małopolskiej straży pożarnej, zaznaczył, że w akcji ratunkowej wzięły udział cztery zastępy strażaków. Ze względu na oczyszczanie miejsca wypadku i przeprowadzanie oględzin, ruch na drodze został częściowo zablokowany.

  • w

    Unikato najbrzydszym budynkiem w Katowicach? (www.slazag.pl)

    Blok Unikato, zlokalizowany na południowym śródmieściu Katowic przy ul. Koszarowej, często pojawia się w zestawieniach architektonicznych jako jeden z najgorszych i najbrzydszych budynków na świecie. Wiele osób krytykuje jego czarny kolor i nietypowe balkony, które wystają jak losowe szuflady w komodzie.

    Unikato często figuruje w zestawieniach „najbrzydszych budynków na świecie” z powodu swojej czerni i dziwnych balkonów. Jest to pierwszy projekt mieszkalny stworzony przez Roberta Koniecznego z pracowni KWK Promes, który znany jest z projektów domów jednorodzinnych.

    Budynek powstał w latach 2013-2014 i był efektem współpracy z niewielką, prywatną firmą deweloperską. Projekt realizowano w ramach niskiego budżetu, co poskutkowało tanimi materiałami wykończeniowymi i nietypowymi rozwiązaniami, takimi jak balkony pełniące funkcję magazynową ze względu na ograniczoną przestrzeń mieszkań.

    Inspiracją dla Unikato była architektura miasta – często pokryta warstwą brudu, co sprawiało, że przybierała ciemnoszary kolor. To właśnie stąd wziął się pomysł na czarną elewację budynku.

    Prawda jest taka, że Unikato za każdy razem prezentuje się inaczej, jeśli obserwowany jest pod różnymi kątami. Ponadto, z daleka balkony zlewają się z czarną elewacją, a z bliska budynek zaskakuje dynamiką i różnorodnością formy. Unikato otrzymał również pozytywną ocenę komercyjną i projektową, zyskując nagrody architektoniczne i nominacje do prestiżowych wyróżnień, takich jak nagroda SARP-u czy German Design Award.

    Unikato obejmuje 24 mieszkania o zróżnicowanych metrażach oraz parking na 9 miejsc.

  • w

    Burmistrz Zakopanego o zmianach w TVP i ich wpływie na „Sylwestra Marzeń” (www.onet.pl)

    Burmistrz Zakopanego, Leszek Dorula zaznaczył, że obecnie losy „Sylwestra Marzeń” zależą wyłącznie od władz TVP. Dorula poinformował, że w najbliższym czasie zapadną różne decyzje, jakie podejmie stacja telewizyjna, w tym także ta dotycząca imprezy sylwestrowej TVP w Zakopanem.

    Od momentu, gdy przejęto TVP, jeszcze żaden przedstawiciel władz miasta nie skontaktował się w sprawie koncertu. Jednak burmistrz Zakopanego zaznaczył, że umowy zostały już podpisane i obowiązkiem obu stron jest ich dotrzymanie. Pomimo że w stacji wprowadzono zmiany, a przygotowania do sylwestrowej sceny na Równi Krupowej trwają, jak na tę chwilę TVP nie odezwała się jeszcze w tej kwestii.

    Dorula zaznaczył, że umowy z artystami podpisuje TVP, natomiast miasto Zakopane odpowiada jedynie za zapewnienie bezpieczeństwa oraz porządku po wydarzeniu. Liczba zgłoszonych uczestników imprezy wynosi 30 tysięcy osób. Jednak jak co roku na terenach przyległych bawi się znacznie więcej ludzi. Na profilu TVP2 codziennie publikowane są nazwiska artystów, którzy wystąpią na sylwestrowym koncercie.

    Aktualnie nie ma sygnałów wskazujących na odwołanie „Sylwestra Marzeń”. Warto dodać, że jeszcze kilka tygodni temu wydarzenie to stało pod znakiem zapytania. Jednak ostatecznie stacja podpisała umowę z Zakopanem na organizację imprezy.

  • w

    Pomorscy strażacy przeprowadzili 225 interwencji w Boże Narodzenie. Ponad 2 tys. osób bez prądu (dziennikbaltycki.pl)

    W Boże Narodzenie strażacy otrzymali aż 225 zgłoszeń w związku z silnymi wichurami nad Pomorzem. Na szczęście pomimo tak licznych interwencji nie odnotowano żadnych ofiar śmiertelnych ani osób poszkodowanych. Aczkolwiek należy dodać, że ponad 2 tys. odbiorców energii elektrycznej w województwie pomorskim zostało bez prądu. Niektórzy borykają się z brakiem prądu i ogrzewania już od czterech dni.

    Oficer dyżurny Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku zaznaczył, że w ciągu ostatniej doby strażacy aż 225 razy wyruszali do akcji. Interwencje miały związek z wichurami nad Pomorzem. Najczęstsze sytuacje sprowadzały się do usuwania powalonych drzew, zabezpieczania uszkodzonych dachów, a także wypompowywania wody z piwnic.

    W wyniku silnych wiatrów nad woj. pomorskim od niedzieli wieczorem występują przerwy w dostawach energii elektrycznej. Energa poinformowała, że około 2100 odbiorców oraz 110 stacji transformatorowych w wielu powiatach, w tym m.in. bytowskim, chojnickim, czy gdańskim, było pozbawionych prądu. Energia miała zostać przywrócona do godzin wieczornych.

    Dla obszarów Trójmiasta oraz kilkunastu powiatów wydano ostrzeżenia pierwszego stopnia przed silnym wiatrem. Prędkość wiatru może osiągać do 40 km/h, w porywach do około 70 km/h, wiejąc z zachodu. Alert pierwszego stopnia obowiązywał do godziny 18:00 w poniedziałek.

  • w

    Lekarka stworzyła przepiękną mozaikę morską w gdyńskiej przychodni medycznej (www.trojmiasto.pl)

    Na półpiętrze Specjalistycznej Przychodni Lekarskiej Śródmieście w Gdyni znajduje się przepiękna mozaika, która stanowi bardzo przyjemną dla oka dekorację zarówno dla personelu, jak i pacjentów. Mozaika przedstawia magiczny błękit wody, ozdobiony delfinami i rafą tropikalnych ryb. Dzieło zostało stworzone przez chirurga i artystkę, Izabelę Fołtę.

    Specjalistyczna Przychodnia Lekarska Śródmieście, przyjmująca rocznie ponad 130 tys. pacjentów, od 1946 r. zlokalizowana jest w interesującym budynku modernistycznym. Pojawiają się informacje, że obiekt może wkrótce przejść modernizację. Jednak oprócz tego, na uwagę zasługuje tutaj drobiazgowo wykończona mozaika autorstwa Izabeli Fołty, która powstawała przez cztery miesiące.

    Przed mozaiką na ścianie wisiały plakaty medyczne, a teraz ich miejsce przejęły ryby, delfiny i mewy na tle błękitnego morza. Reakcja pacjentów na mozaikę była bardzo entuzjastyczna. Warto dodać, że kilku z nich również włączyło się w powstawanie tego ściennego arcydzieła.

    Stworzenie mozaiki zainicjował prezes przychodni, Bartosz Domański, który zadbał o odpowiednie przygotowania i dopilnował, aby praca Izabeli Fołty została prawidłowo wyeksponowana. Jak sam zaznaczył, stworzenie takiego obrazu nie należy do najprostszych zadań, a do tego wskazał też na piękno tej społecznej inicjatywy.

  • w

    Gołoledź uszkodziła sześć autobusów i pięć trolejbusów w Lublinie (zbiorowy.info)

    W sobotę trudne warunki na drogach Lublina spowodowały szereg incydentów z udziałem pojazdów komunikacji miejskiej. W sumie sytuacja zakończyła się uszkodzeniem aż 11 trolejbusów i autobusów.

    Dnia 23 grudnia w Lublinie i okolicznych miejscowościach warunki drogowe były niezwykle trudne z powodu marznącego deszczu i śniegu. Taka pogoda szybko doprowadziła do gołoledzi, powodując znaczne trudności w ruchu drogowym, szczególnie jeśli chodzi o pojazdy ciężarowe i autobusy zmierzające na wzniesienia.

    W sieci pojawiły się nagrania kilku kolizji z udziałem pojazdów komunikacji miejskiej. Na przykład, na alei Sikorskiego autobus najpierw uderzył w latarnię, a następnie zderzył się z dwoma samochodami. Z kolei na alei Andersa pługopiaskarka wjechała w stojący trolejbus. Ponadto, doszło też do zderzenia pięciu pojazdów, w tym autobusu miejskiego i karetki.

    W wyniku sobotnich incydentów w Lublinie warsztat będzie musiało odwiedzić aż 11 pojazdów komunikacji miejskiej, w tym 6 autobusów i 5 trolejbusów. Uszkodzeniu uległy głównie przednie lub tylne szyby. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.

    Jak powiedziała Monika Fisz, rzeczniczka prasowa Zarządu Transportu Miejskiego w Lublinie, wszystkie kursy są realizowane w terminie, a uszkodzone jednostki powinny szybko wrócić na ulice miasta.

  • w

    Kolejny wypadek na pechowym zakręcie na trasie Droszków – Łaz. Dachowała osobówka (gazetalubuska.pl)

    W dniu Bożego Narodzenia doszło do niebezpiecznego wypadku, który miał miejsce na drodze wojewódzkiej nr 282 pomiędzy miejscowościami Droszków i Łaz. Podróżujący kierowca, który siedział za kółkiem samochodu osobowego, w pewnym momencie stracił kontrolę nad pojazdem i zaczął dachować.

    Służby ratunkowe otrzymały wezwanie 25 grudnia około godziny 12:30. Po przybyciu na miejsce stwierdzono, że na poboczu znajduje się uszkodzony samochód osobowy. Strażacy z OSP w Łazie poinformowali, że na szczęście nikt nie ucierpiał i podkreślili, że ten zakręt stanowi częste zagrożenie dla kierowców.

    Faktem jest, że od czasu otwarcia mostu nad Odrą w Milsku wzrosła liczba wypadków i kolizji – jest to odcinek, gdzie droga krajowa 282 krzyżuje się z trasą do Przytok. Mieszkańcy potwierdzają, że jest to miejsce podatne na wypadki, gdzie kierowcy często nie są w stanie opanować tego zakrętu.

    Mimo licznych oznaczeń i ograniczenia prędkości do 50 km/h zakręt nadal kolekcjonuje swoje ofiary, które nierzadko kończą podróż w przydrożnym rowie. Zdaniem lokalnych mieszkańców główną przyczyną tych incydentów jest zbyt szybka jazda. W związku z tym uważają, że należy jeszcze bardziej ograniczyć prędkość w tym obszarze.

    Zdaniem niektórych mieszkańców, nawet przy limicie 50 km/h, niekorzystne warunki mogą sprawić, że kierowca wpadnie w poślizg i zakończy podróż w rowie.

  • w

    Protesty zdesperowanych przewoźników w Szczecinie (www.rmf24.pl)

    Polscy przewoźnicy apelują o natychmiastowe działania nowego rządu. Ich zdaniem stoją oni w obliczu bankructwa z powodu konkurencji ze wschodniej granicy. Na przykład, w Szczecinie przeciwko trudnej sytuacji w branży protestuje ponad 120 ciężarówek z 70 firm.

    Rozpoczęcie protestu polskich przewoźników w Szczecinie zostało opóźnione, ponieważ pirotechnicy policyjni musieli przeprowadzić dokładną kontrolę ponad 120 ciężarówek. Powodem była informacja o potencjalnym zagrożeniu związanym z podłożeniem ładunku wybuchowego.

    Protestujący przekazali, że pierwotny plan zakładał minimalizację utrudnień przed największym szczytem w mieście. Niemniej jednak niezależne czynniki sprawiły, że doszło do wydarzenia właśnie w godzinach szczytu. Przewoźnicy są zdesperowani z powodu ogromnych trudności w opłacalności przewozów, wynikających z obecnych przepisów, szczególnie związanych z Pakietem Mobilności.

    Jeden z protestujących przedstawił dramatyczną sytuację w swojej firmie. Przewoźnik zaznaczył, że kontrakt z jedną z firm został zerwany, ponieważ znalazła tańszą ofertę (1500 euro), tzw. ofertę dumpingową. Co więcej, przewoźnicy narzekają także na pojawianie się wschodnich firm o niejasnym pochodzeniu, które operują na polskim rynku. Mało tego, nie są obciążone zezwoleniami ani płacą minimalną, przez co tworzy się nierówna konkurencja.

    Protestujący apelują do nowego rządu, wskazując na potrzebę przywrócenia zezwoleń oraz wprowadzenia regulacji na rynku transportowym.

  • w

    Rozpoczęła się modernizacja pierwszego budynku Starej Rzeźni w Poznaniu (investmap.pl)

    Firma Vastint Poland kontynuuje rewitalizację kompleksu Stara Rzeźnia w Poznaniu. W związku z tym firma podpisała umowę z Erbudem na modernizację jednego z trzech zabytkowych budynków. Prace obejmują odnowienie elewacji oraz gruntowny remont wnętrz.

    Erbud S.A. zajmie się odnową dawnego przedszkola przy ulicach Garbary i Grochowe Łąki, planując przekształcenie budynku w obiekt biurowo-usługowy. Rewitalizacja głównej części Starej Rzeźni znajduje się obecnie w fazie konsultacji społecznych.

    Właśnie ruszyły prace w budynku H17 w Starej Rzeźni, który dawniej pełnił funkcje handlowe i przedszkolne. Prace obejmują renowację elewacji, zmiany w układzie wewnętrznym oraz modernizację instalacji. Podobne przekształcenia czekają dwa kolejne budynki, gdzie kiedyś znajdowała się dyrekcja zakładów mięsnych oraz portiernia.

    Plan rewitalizacji Starej Rzeźni stworzony przez Vastint zakłada przywrócenie dawnej świetności zabytkowym budynkom, tworząc spójny kompleks wielofunkcyjny o powierzchni około 80 tys. mkw. Przestrzeń ta będzie przeznaczona na biura, mieszkania, obiekty kultury, sklepy i usługi. Dzięki temu powstanie tętniące życiem miejsce sprzyjające integracji społecznej, z dbałością o ekologię.

    Erbud posiada doświadczenie w podobnych projektach. Firma zajmowała się m.in. rewitalizacją Hali Koszyki w Warszawie czy renowacją domu studenckiego Basecamp we Wrocławiu. Ponadto, przywróciła również dawny blask Pałacowi Małachowskich w Parku Zdrojowym w Nałęczowie.

  • w

    Kłusownik strzela do zwierząt na obszarach spacerowych we Wrocławiu (gazetawroclawska.pl)

    Spacerujący po Osobowicach wrocławianie ostrzegają przed uzbrojonym mężczyzną, który może stanowić zagrożenie w okolicy. Sprawca poluje na dzikie zwierzęta i pozostawia ich wypatroszone wnętrzności nieopodal tras spacerowych.

    Wolontariuszka Katarzyna, opiekująca się psami z miejscowego schroniska, doświadczyła incydentu związanego z nielegalnym polowaniem. Kobieta, będąc na spacerze na wale przy ul. Lipskiej, usłyszała strzały, a następnie zauważyła srebrne suzuki oraz rozłożone worki foliowe.

    Pani Katarzyna poinformowała o sytuacji policję i udała się po kolejnego psa, obserwując poczynania uzbrojonego mężczyzny na terenie spacerowym. W pewnym momencie uświadomiła sobie, że znajduje się w zasięgu potencjalnych strzałów, z racji czego zaczęła obawiać się o swoje zdrowie.

    Warto dodać, że w okolicach torów, niedaleko krzaków, pani Katarzyna natrafiła na świeżo ściągniętą skórę ze zwierzęcia. A przez ostatni rok wolontariusze regularnie odkrywali zwłoki lisów z ranami postrzałowymi, wypatroszone wnętrzności lub obszary pokryte krwią.

    Jak relacjonuje Aleksandra Freus, rzecznik prasowa z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu, zgodnie z prawem łowieckim za kłusownictwo przewidziana jest kara do 5 lat pozbawienia wolności. Dodaje, że dnia 17 grudnia region Osobowic patrolowali policjanci, ale nie odnaleziono osoby odpowiadającej opisowi poszukiwanego kłusownika.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.