Do tragicznego zdarzenia doszło w Kobylej Górze (Wielkopolska), gdzie 18-latka nagle straciła przytomność, przebywając na swojej posesji. Młoda kobieta zmarła kilka godzin później w szpitalu. Należy zaznaczyć, że dzień wcześniej poszukiwała pomocy na nocnym dyżurze szpitala w Ostrzeszowie, ale odesłano ją do domu.
W niedzielę rano, tuż przed godziną 8:00, dziewczyna niespodziewanie straciła przytomność na terenie posesji w Kobylej Górze. Mimo intensywnych wysiłków ratowników, którzy prowadzili resuscytację przez ponad godzinę, pacjentce nie udało się przywrócić czynności życiowych.
Po zdarzeniu 18-latka została przetransportowana śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala we Wrocławiu, gdzie niestety zmarła na oddziale ratunkowym.
Według relacji dziennikarza z portalu społecznościowego Ostrow24ok, dzień wcześniej dziewczyna zgłosiła się na nocną zmianę w ostrzeszowskim szpitalu z powodu złego samopoczucia. W rezultacie lekarze odesłali ją do domu, co – zdaniem matki – było błędem z ich strony.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!