Rolnicy z regionu Wrocławia zapowiedzieli kontynuację swoich protestów, grożąc blokadą dróg nawet do końca lutego. Miasto wydało już postanowienie w tej kwestii. Protestujący mają możliwość odwołania się od tej decyzji.
W wyniku protestu rolników, który miał miejsce w czwartek, wystąpiły znaczne utrudnienia w ruchu na al. Jana III Sobieskiego. Jednak obecnie sytuacja jest już nieco mniej intensywna, co również sprawiło, że w piątek policja przestała zabezpieczać ten odcinek drogi.
Wojciech Jabłoński z miejskiej komendy poinformował, że wczoraj nie planowano żadnych kolejnych zgromadzeń. Co prawda, rolnicy zatrzymali się tylko przy rondzie w Kiełczówku, ale obyło się bez blokady na drodze.
Początkowo protest rolników miał trwać do poniedziałku. Jednak wczoraj zdecydowano, że zakończy się dopiero z końcem lutego. Druga faza protestu ma rozpocząć się we wtorek o godzinie 5:00. Pierwotnie planowano zablokować al. Jana III Sobieskiego, ale plany te uległy zmianie. Zamiast tego, rolnicy ponownie mają zamiar zgromadzić się przy rondzie im. Ochotniczej Straży Pożarnej w Kiełczówku.
Z kolei władze Wrocławia zakazały rolnikom organizowania zgromadzenia w Kiełczówku, ponieważ doszłoby do znacznych utrudnień dla mieszkańców w południowo-zachodniej części Wrocławia. Rolnicy mają 24 godziny na złożenie odwołania od tej decyzji.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!