W ostatnim czasie nastąpił przestój w procesie byłych pracowników Banku Spółdzielczego w Grębowie. Każdy z oskarżonych odpowiada na zarzuty dotyczące przekrętów finansowych. Zaplanowano też przesłuchanie byłej prezes banku, Janiny K. Jednak przełożono je na późniejszy termin, ponieważ zapomniano, że ma zeznawać.
Grupa składająca się z byłych pracowników Banku Spółdzielczego w Grębowie została oskarżona o związek z przekrętem na kwotę wielu milionów, który w efekcie doprowadził do bankructwa. Większość oskarżonych złożyła już wyjaśnienia przed Sądem Okręgowym w Tarnobrzegu. Jednak wyjaśnienia byłej prezes Janiny K. zostały odroczone, zgodnie z zasadami postępowania sądowego.
W dniu rozprawy z zakładów karnych miało dojechać do sądu 10 oskarżonych. Konwoje wiozące dwóch z oskarżonych dotarły na czas. Jednakże konwój z Lublina zaliczył zbyt duże opóźnienie. Sąd próbował nawiązać kontakt z transportem, jednak bezskutecznie.
Niespełna godzinę później okazało się, że funkcjonariusze z Lublina zapomnieli o terminie rozprawy. Jak donieśli policjanci z aresztu, nikt ich nie poinformował o potrzebie dostarczenia Janiny K. na rozprawę sądową. Ostatecznie proces został wstrzymany do 17 stycznia.
Wszyscy aresztowani, którzy przybyli na rozprawę, zostali odwiezieni z powrotem do aresztów.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!