Sąd Rejonowy w Szczecinie ostatecznie zakończył sprawę Karola Ślusarka, który został niesłusznie oskarżony o handel narkotykami. Postępowanie wobec 20-latka umorzono, a decyzja sądu nie pozostawia wątpliwości, że doszło do poważnej pomyłki ze strony prokuratury.
Źródłem błędu było pomylenie dwóch mężczyzn o identycznym imieniu i nazwisku. Jeden z nich faktycznie był podejrzewany o przestępstwo, jednak zarzuty postawiono drugiemu – młodemu chłopakowi, który przygotowywał się do matury.
Sprawa ciągnęła się miesiącami i miała poważne konsekwencje dla niewinnego mężczyzny. Musiał stawiać się na dozór, informować o wyjazdach i żyć w ciągłym stresie związanym z działaniami policji. Jak sam przyznał, sytuacja odbiła się na jego zdrowiu i nauce, a funkcjonariusze kilkukrotnie przychodzili do jego domu.
Po nagłośnieniu sprawy prokuratura przyznała się do błędu i wycofała akt oskarżenia. Wszczęto także postępowanie dyscyplinarne wobec prokuratora. Teraz Karol Ślusarek zapowiada walkę o odszkodowanie i zadośćuczynienie.


