w

Polacy wysadzili bankomat na Słowacji. Pościg z bronią i śmigłowcem

Trzech obywateli Polski zostało zatrzymanych na Słowacji po śmiałym napadzie na bankomat. Do zdarzenia doszło w Dolinie Demianowskiej, gdzie sprawcy użyli materiałów wybuchowych. Eksplozja była na tyle silna, że obudziła mieszkańców okolicy. Służby natychmiast rozpoczęły szeroko zakrojoną akcję.

W działania zaangażowano liczne patrole, a także śmigłowiec i drony. Policjanci szybko namierzyli samochód, którym uciekali podejrzani. Rozpoczął się dynamiczny pościg, przypominający sceny z filmu sensacyjnego. Mężczyźni próbowali za wszelką cenę uniknąć zatrzymania.

Podczas ucieczki sprawcy wyrzucali na drogę specjalne kolczatki, aby uszkodzić opony radiowozów. Ich działania były agresywne i stwarzały poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Policja zdecydowała się na użycie broni palnej i oddała strzały w kierunku pojazdu. Ostatecznie samochód został unieruchomiony po uderzeniu w ogrodzenie.

Zatrzymani to Polacy w wieku od 46 do 53 lat. Usłyszeli poważne zarzuty, w tym uszkodzenia mienia, usiłowania kradzieży oraz ataku na funkcjonariusza. Śledczy badają, czy mogą mieć związek z podobnymi napadami na bankomaty w Zakopanem. Sprawa ma charakter rozwojowy i może mieć szerszy, międzynarodowy kontekst.

Zgłoś

Co o tym myślisz?

Nestor

Napisane przez Spotted.pl

Lata członkostwaAutor wpisówLubi oceniać

Dodaj komentarz

23-latek miesiącami nękał 14-latkę w Gdańsku. Za swoje czyny odpowie przed sądem

Wysiadł z auta na S1 i zginął. Tragiczny finał awarii samochodu