Funkcjonariusze Straży Granicznej zatrzymali w Kraków 26-letniego obywatela Ukrainy, uznanego za osobę niepożądaną na terytorium Polski. Mężczyzna był wcześniej prawomocnie skazany za przestępstwo związane z posiadaniem treści pornograficznych z udziałem małoletniego. Sprawa została potraktowana jako zagrożenie dla porządku publicznego.
Zatrzymanie nastąpiło podczas kontroli legalności pobytu cudzoziemców. W toku czynności potwierdzono wcześniejszy wyrok sądu oraz podstawę do wszczęcia procedury administracyjnej. Decyzją organów wydano nakaz powrotu.
Dodatkowo Ukrainiec usłyszał 10-letni zakaz wjazdu do Polski oraz całej strefy Schengen. Funkcjonariusze podkreślili, że działania miały charakter rutynowy, ale wynik kontroli był jednoznaczny. Po zakończeniu formalności mężczyznę przekazano stronie ukraińskiej.
Sprawa wywołała dyskusję o skuteczności kontroli i bezpieczeństwie publicznym. Służby przypominają, że podobne decyzje zapadają na podstawie obowiązujących przepisów, a nie uznaniowo. W praktyce oznacza to natychmiastowe zakończenie pobytu i wieloletni zakaz powrotu.



uuuu kolejny uberowiec
Te dzikie swinie
Śmiechu warte kupi paszport i wraca
Kupi lewe papiery na bazarze w Kijowie i wróci
Daj jakieś namiary na ten bazar
Jabbar Offendy Kijów
Za miesiąc będzie z powrotem w Polsce
Rozstrzelać dezercja
Weźcie ich zacznijcie czipować bo oni sobie wchodzą i wychodzą na innych dokumentach.
Remigiusz Okuszko nooo
Niech mu dadzą order orła białego wstyd banderowiec
Za miesiąc go wpuszcza powiedzą że ma legancie papiery
Deportacja po osądzeniu
Irena Harkot Wracają.
10 lat to kpina taka osoba nie powinna nigdy dostac zgody na wjazd do POLSKI
Banderowskie szony