22-latek wtargnął do sklepu z pistoletem na kapiszony, grożąc ekspedientce w Nowym Targu. Mężczyzna zażądał od niej pieniędzy z kasy oraz alkoholu. Kobieta stanowczo odmówiła, ale sprawcy udało się jeszcze zabrać alkohol z półki, zanim wybiegł ze sklepu. Policja szybko zareagowała na sytuację i zatrzymała winowajcę. Odpowie teraz za rozbój, za co może trafić do zakładu karnego nawet na 15 lat.
Zamaskowany mężczyzna wtargnął do sklepu, uzbrojony w pistolet na kapiszony, żądając od ekspedientki 10 tys. zł. Kobieta stanowczo odmówiła, co zdziwiło podejrzanego, więc postanowił zażądać od niej kilku butelek alkoholu. Jednak ekspedientka ponownie odmówiła.
Zdezorientowany mężczyzna zabrał dwie butelki alkoholu ze sklepu, a następnie wybiegł na zewnątrz. Ekspedientka pobiegła za nim, ale sprawca zdołał jej uciec. Niedługo potem został zatrzymany przez policję.
22-letni napastnik został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzut rozboju z użyciem broni. Jako środek zapobiegawczy nałożono na niego dozór policyjny oraz zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej. Nie może też opuszczać kraju.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!
Jak to dobrze, że kobieta miała pistolet na kapiszony i nie dała się zastraszyć napastnikowi!