Myjnia samochodowa działająca przy targowisku Manhattan została zamknięta decyzją komornika. W czwartek urządzenia zostały opieczętowane, a prowadząca działalność spółka otrzymała zakaz dalszego użytkowania terenu.
Jak wyjaśniają przedstawiciele zarządu Manhattanu, działania są efektem prawomocnego wyroku sądu, który uznał umowę dzierżawy za nieważną. Spór trwał kilka lat, a wcześniejsze próby polubownego rozwiązania konfliktu nie przyniosły efektu.
Sąd wskazał, że umowa została zawarta w sposób niezgodny z prawem i na warunkach rażąco niekorzystnych dla targowiska. Myjnia miała płacić znacznie niższe stawki niż inni kupcy, co zostało uznane za nieuzasadnione uprzywilejowanie.
Dodatkowo rzeczoznawca wyliczył, że od 2011 roku prowadzący myjnię zapłacili o około 780 tys. zł mniej, niż wynikałoby ze stawek rynkowych. Zaległości mają zostać uregulowane, a urządzenia myjni muszą zostać zdemontowane w ciągu 30 dni.


