Lublin dołącza do miast ograniczających nocną sprzedaż alkoholu. Od nocy z piątku na sobotę mieszkańcy nie kupią trunków w sklepach ani na stacjach benzynowych między godziną 23:00 a 6:00 rano. Zakaz nie obejmie jednak restauracji, pubów i innych lokali gastronomicznych.
Nowe przepisy początkowo obejmą około 70 punktów sprzedaży spośród kilkuset działających w mieście. To jednak dopiero pierwszy etap zmian. Od początku 2027 roku ograniczenia zostaną zaostrzone, a zakaz zacznie obowiązywać już od godziny 22:00.
Przestrzegania przepisów pilnować będą policja oraz straż miejska. Kontrole mają objąć zarówno wizyty w sklepach, jak i analizę dokumentacji sprzedaży. Dodatkowe działania będzie prowadził także urząd miasta.
Władze tłumaczą decyzję chęcią ograniczenia nocnych awantur, zakłócania ciszy oraz aktów wandalizmu. Wskazano również na dużą liczbę wykroczeń związanych z alkoholem odnotowanych w mieście. Zwolennicy zmian liczą, że nowe zasady poprawią bezpieczeństwo i komfort życia mieszkańców.



Komuś przeszkadzał sieć sklepów ćwiartek ok jak ktoś bendzie potrzebował zapraszam 504363863 podjadę i Kupisz
Mariusz Raus złotówiarska krew buzuje widzę
Żaden problem 😁
Gdzie w takim razie będzie można kupić?
Dominik Kowalski u pana restauratora z 400% marży
BUAHAHAHAHAHA, niedługo zaczną nam do dup zaglądać, tak się tresuje zwierzęta
Tytuł powinien brzmieć: “Lublin dołącza do miast ograniczonych i zastraszonych”. Ten niesprawiedliwy przepis przynosi więcej szkody niż pożytku i dziwię się radnym, że ani jeden z nich nie wyraził sprzeciwu wobec fali głupoty, która przyszła do nas z innych dużych miast.