Druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Luboniu opublikowali nagranie z monitoringu, które wywołało poruszenie wśród mieszkańców. Widać na nim mężczyznę siedzącego na ławce na przystanku autobusowym, który nagle upada i przez blisko 10 minut leży nieruchomo na ziemi. Mimo że obok przechodzą ludzie, nikt nie reaguje.
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 1 marca, około południa na pętli autobusowej Żabikowo w Luboniu w województwie wielkopolskim. Strażacy podkreślili w swoim wpisie, że nagranie jest przykładem narastającej znieczulicy społecznej. Zwrócili uwagę, że w takiej sytuacji każda minuta może mieć znaczenie.
Zareagował dopiero jeden ze strażaków, który przypadkowo przechodził w pobliżu i podszedł do leżącego mężczyzny, aby sprawdzić jego stan. Okazało się, że był nietrzeźwy i nie wymagał pomocy medycznej. Ostatecznie inny świadek pomógł mu wrócić do domu.
Strażacy zaznaczyli, że gdyby doszło do zatrzymania krążenia, 10 minut bez reakcji mogłoby oznaczać śmierć. W swoim apelu zapytali wprost: czego oczekiwalibyśmy od innych, gdyby w podobnej sytuacji znalazł się ktoś nam bliski? Ich wpis ma być przestrogą i przypomnieniem, że obojętność może kosztować czyjeś życie.
Kliknij tutaj, żeby zobaczyć nagranie.


