Więcej wpisów

  • w

    Pizzatopia w Katowicach! Na otwarciu lokalu pojawiły się tłumy po darmową pizzę (dziennikzachodni.pl)

    W czwartek swoje podwoje otworzył nowy lokal w Katowicach. Pizzeria o nazwie „Pizzatopia” natychmiast zaskarbiła sobie serca mieszkańców, którzy tłumnie przybyli skosztować darmowych specjałów. Jak donoszą katowiczanie, jeszcze nigdy nie widzieli tylu osób czekających w kolejce na Mariackiej.

    Podczas pierwszego dnia otwarcia pizzerii klienci mieli szansę na poczęstunek w formie darmowej pizzy. Aczkolwiek był jeden warunek – wzięcie udziału w wydarzeniu, jakie zorganizowano na Facebooku. Następnie należało tylko potwierdzić w pizzerii swoje uczestnictwo i odebrać pizzę.

    Darmową pizzę można było otrzymać tylko po godzinie 16:00, ponieważ Pizzatopia dopiero wtedy rozpoczyna działalność.

    Jak donoszą mieszkańcy, nareszcie można zjeść dobrej jakości pizzę w okolicy. Dodają, że pizza jest pyszna – ze smacznym cienkim ciastem i świeżymi składnikami. A do tego wszystko przyrządzane jest przez uśmiechnięty personel.

    Do 1 lutego Pizzatopia posiadała cztery placówki w Krakowie, Poznaniu, Sopocie i Wrocławiu. A teraz dołączył do nich również lokal w Katowicach przy ulicy Mariackiej.

    Pizzatopia otwarta jest od niedzieli do czwartku w godzinach 11:00-1:00, a w piątek i sobotę w godzinach 11:00-2:00.

  • w

    Turyści znikają z Zakopanego. Powodem są bardzo wysokie ceny noclegów (www.bankier.pl)

    Wszyscy turyści, którzy planują podróż do Zakopanego, powinni wiedzieć, że będą musieli nastawić się na wysokie koszty noclegu. Faktem jest, że aktualnie średnia cena za dobę w dwuosobowym pokoju trzygwiazdkowego hotelu wynosi aż 700 zł! Tatrzańska Izba Gospodarcza donosi, że największa frekwencja podczas ferii zimowych obejmowała jedynie 70 proc. zajętych miejsc noclegowych.

    Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej zauważa znaczną zmienność we frekwencji turystycznej pod Tatrami. Faktem jest, że tradycyjne rezerwacje z dużym wyprzedzeniem stały się już rzadkością. Goście coraz częściej rezerwują krótkoterminowo, nawet na kilka dni przed planowanym pobytem. W związku z tym Wagner prognozuje, że sezon nie będzie zbyt obfity.

    Raporty hotelarzy z regionu Giewontu sugerują, że pierwszy tydzień ferii był średni pod względem frekwencji, ale nie można go uznać za kiepski.

    Najczęściej rezerwowane są pakiety obejmujące nie tylko noclegi z wyżywieniem, ale również dodatkowe atrakcje. Aczkolwiek należy zaznaczyć, że mediana cenowa za pokój dwuosobowy w trzygwiazdkowym hotelu w Zakopanem wynosi zawrotne 700 zł.

  • w

    Gdynia South Molo Festival powraca po pięciu latach przerwy. Delfinalia otworzy znany polski raper (dziennikbaltycki.pl)

    Gdynia South Molo Festival powraca do Gdyni po pięcioletniej przerwie. Ogłoszono już pierwszego artystę, który wystąpi na słynnych Delfinaliach. Jest nim Paluch, popularny raper z Poznania. Tegoroczna edycja festiwalu zaplanowana jest na 24-25 maja.

    Organizatorzy potwierdzają, że w Delfinaliach weźmie udział reprezentant BOR. Ogłoszenie to pojawiło się niespodziewanie na mediach społecznościowych. Paluch, czyli Łukasz Paluszak, ikona polskiego rapu i właściciel wytwórni muzycznej BOR, w tym roku otwiera lineup festiwalu.

    Paluch znany jest z 15 albumów, a jego występ planowany jest na 24 maja na Południowym Molo w Gdyni.

    Po długiej przerwie spowodowanej pandemią Gdynia South Molo Festival powraca z jeszcze większą siłą. Delfinalia były kluczowym wydarzeniem muzycznym w Gdyni, dlatego z wielką ochotą powrócono do kontynuowania tej tradycji.

    Tegoroczne Delfinalia odbędą się 24-25 maja, niosąc ze sobą niezapomniane koncerty, ekscytujące występy artystyczne i atrakcyjne niespodzianki. Organizatorzy podkreślają, że festiwal to nie tylko wydarzenie kulturalne. Jest to również symbol siły i determinacji w pokonywaniu trudności.

  • w

    Mysza – słynna kotka z ul. Mariackiej znalazła nowy dom (zwierzaki.trojmiasto.pl)

    Kotka Mysza z Mariackiej, dobrze znana lokalnym mieszkańcom, właścicielom sklepików oraz turystom, przez 13 lat włóczyła się po ulicach. Jednak w ostatnim czasie zniknęła z ulicy Mariackiej. Powodem jest fakt, że po długich latach w końcu doczekała się nowego domu.

    Mysza przetrwała, ukrywając się w dziurach pod schodami. Codziennie przemykała wąskimi uliczkami, starając się unikać ludzi i samochodów. Czasami pozwalała się pogłaskać i z chęcią pozwalała się dokarmiać. Jednakże teraz Mysza rozpoczyna zupełnie nowy etap w swoim życiu.

    Jak podaje wolontariuszka „Trzymaj Się, Kocie”, Mysza zaliczyła już wizytę u weterynarza, w związku z czym teraz rozpoczyna zupełnie nowe życie. Na razie jest trochę nieśmiała i zaniepokojona, ale to zrozumiałe.

    Mysza ma połamane zęby, dlatego wymaga też pilnej wizyty u dentysty dla zwierząt. Ponadto, jej lewe oko potrzebuje korekty powieki, ponieważ nieleczone entropium powoduje dyskomfort i stany zapalne, tworząc wrzód na oku. Pomimo że Mysza jest pod troskliwą opieką, nadal czekają na nią różne formy leczenia i zabiegi.

    Zniknięcie Myszy z krajobrazu Gdańska wywołało zamieszanie i niepokój, a nawet spekulacje o tym, że stała jej się krzywda.

    Jakby nie było, Mysza jest bezpieczna, a po kwarantannie i leczeniu zostanie wypuszczona do swojego domu, gdzie zacznie nowy rozdział swojego kociego życia.

  • w

    19-letni Klaudiusz B. oskarżony o kradzież 44 tys. zł. Aktywistę Suwerennej Polski wydalono też ze szkoły (www.dziennikwschodni.pl)

    Klaudiusz B., młody aktywista Suwerennej Polski, usłyszał zarzuty dotyczące włamania i kradzieży, a do tego wydalono go ze szkoły. W związku ze sprawą podejrzany skierował odwołanie do Kuratorium Oświaty.

    19-latek z Międzyrzeca Podlaskiego zyskał swoją sławę w kwietniu ubiegłego roku, gdy zorganizował happening przed wystąpieniem Donalda Tuska i Rafała Trzaskowskiego w Białej Podlaskiej. Młodzieniec próbował przekazać symboliczny bilet lotniczy do Brukseli od Ursuli von der Leyen. W rezultacie zakazała mu tego ochrona.

    W odpowiedzi na zakaz kilka miesięcy później Klaudiusz B. pojawił się na zdjęciu z ówczesnym wiceministrem sprawiedliwości Marcinem Romanowskim.

    Ostatnio Klaudiusz B. stał się obiektem śledztwa w sprawie włamania i kradzieży ponad 44 tys. zł z pokoju współlokatora. 38-latek ujawnił, że pożyczył mu klucz do drzwi wejściowych, z racji czego uzyskał dostęp do pokoju. Klaudiusz B. został zatrzymany przez policję, która zabezpieczyła część skradzionej gotówki. Ponadto, usłyszał też zarzut znieważenia dyrektora szkoły.

    Obecnie Klaudiusz B. nie może uczęszczać do szkoły w Małaszewiczach, ponieważ został wykreślony z listy uczniów. Jednak jego usunięcie nie jest bezpośrednio związane z postawionymi mu zarzutami karnymi. Dyrektor Zespołu Szkół podkreśla, że decyzja ta wynika z innych okoliczności związanych z jego postępowaniem w placówce edukacyjnej.

    Podejrzany odwołał się do lubelskiego Kuratorium Oświaty, składając wniosek w czwartek. Postępowanie toczy się w trybie administracyjnym, co oznacza, że kuratorium ma co najmniej miesiąc na jego rozpatrzenie.

    19-latkowi grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. 

  • w

    Bachanalia 2024 w Zielonej Górze. Ujawniono ceny biletów i jednego z artystów (gazetalubuska.pl)

    Pojawiły się już pierwsze doniesienia o tegorocznych Bachanaliach, które zazwyczaj obchodzone są na przełomie maja i czerwca. Dni Kultury Studenckiej świętowane są nie tylko przez studentów, ale również licznych mieszkańców regionu.

    Bachanalia to jedno z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń dla zielonogórskich studentów. Impreza czerpie inspirację z lokalnych tradycji winiarskich oraz kultu Bachusa – boga wina i symbolu Zielonej Góry. W trakcie Bachanaliów studenci symbolicznie przejmują władzę nad miastem.

    Program obejmuje rozmaite atrakcje m.in. Wielkie Grillowanie, energetyzujące koncerty i dyskoteki, a także angażujące konkursy.

    Studia to nie tylko okres nauki, ale również najlepszy czas na tworzenie niezapomnianych wspomnień i budowanie trwałych relacji. Z kolei Dni Kultury Studenckiej są idealną okazją, aby się o tym przekonać. W tym roku odbędzie się już 52. edycja tej tradycyjnej imprezy studenckiej.

    Organizatorzy ujawnili datę tegorocznych Bachanaliów, które będą miały miejsce w dniach 7-8 czerwca w Zielonej Górze.

    Przedsprzedaż biletów ruszy 1 marca na platformie abilet.pl. Planowane są trzy kategorie cenowe: 1 Pula (studenci: 10 zł, pozostałe osoby: 40 zł), 2 Pula (studenci: 25 zł, pozostałe osoby: 60 zł), 3 Pula (studenci: 35 zł, pozostałe osoby: 80 zł).

    Jak na tę chwilę ujawniono tylko jednego wykonawcę, który będzie rozgrzewać publiczność na Bachanaliach. Jest nim Kukon, którego koncert zaplanowano na 8 czerwca.

  • w

    Jest akt oskarżenia ws. rozboju w Szczecinie. Brutalnie pobili i okradli ofiary, zabierając nawet buty (gs24.pl)

    Prokuratura Rejonowa Szczecin-Śródmieście zakończyła dochodzenie w sprawie rozboju przy alei Wojska Polskiego, który miał miejsce 20 września 2023 roku. W samym sercu Szczecina trzech mężczyzn zaatakowało przypadkowych przechodniów, zaskakując ich nietypowym żądaniem. Jeden z nich poniesie konsekwencje swojego czynu, stając przed sądem.

    Jak relacjonuje prok. Piotr Wieczorkiewicz z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie, pokrzywdzeni wracali do domu wczesnym rankiem, gdy napotkali trzech nieznajomych mężczyzn. Wdali się z nimi w rozmowę i poczęstowali ich papierosem. Niestety, przy wejściu do bramy zostali zaatakowani i brutalnie pobici. Sprawcy zmusili swoje ofiary do oddania telefonu, portfela, papierosa elektronicznego, a nawet części garderoby, włącznie z butami.

    W rezultacie sprawcy porzucili część zdobytych łupów i uciekli z miejsca zdarzenia. Z kolei pokrzywdzeni zawiadomili policję. Jednego z napastników schwytał patrol policyjny, który był w rejonie.

    Podejrzany trafił do aresztu na wniosek prokuratora, gdzie przyznał się do popełnionego czynu. Należy zaznaczyć, że mężczyzna ma już na swoim koncie wcześniejsze przewinienia kryminalne. W związku z tym może teraz trafić do zakładu karnego nawet na 12 lat.

    Policja zidentyfikowała też pozostałych winowajców, ale postępowania w ich sprawie nadal pozostają otwarte.

  • w

    Ruszają prace na skrzyżowaniu ulic Młyńskiej i Solnej. Wystąpią utrudnienia dla kierowców i pieszych (gloswielkopolski.pl)

    Już dzisiaj rozpoczynają się prace na skrzyżowaniu ul. Młyńskiej i Solnej. Zaplanowane roboty obejmują zwężenie jezdni ulicy Młyńskiej w rejonie skrzyżowania z Solną, a także zmianę organizacji ruchu dla pieszych. W związku z tym miasto apeluje do kierowców o zachowanie ostrożności.

    Dnia 5 lutego ruszają prace na skrzyżowaniu ulic Młyńskiej i Solnej. Dotyczą one nowej trasy rowerowej wzdłuż ulic takich jak Estkowskiego, Małe Garbary, Wolnica i Solna. W ramach prac powstanie przejazd rowerowy, będący uzupełnieniem przejścia dla pieszych na wysokości ul. Młyńskiej.

    Wykonawca inwestycji planuje przebudowę chodnika i budowę drogi rowerowej po zachodniej stronie ul. Młyńskiej, naprzeciwko aresztu śledczego. W związku z nowym przejazdem rowerowym przez ul. Solną, od 5 lutego wprowadzone zostaną ograniczenia w ruchu.

    W trakcie prac wykonawca dokona zwężenia jezdni na Młyńskiej, a do tego zajmie również chodnik, z racji czego piesi będą musieli korzystać z wyznaczonych tras. Warto zaznaczyć, że trasy te będą się zmieniać w miarę postępu prac.

    Prace obejmą również południową jezdnię ul. Solnej w rejonie ul. Młyńskiej, gdzie również wystąpią czasowe ograniczenia w ruchu pieszym i kołowym.

  • w

    Tragiczny finał poszukiwań Adili z Azerbejdżanu. Z Odry wyłowiono ciało (wro.city)

    W okolicach Mostu Milenijnego we Wrocławiu odnaleziono ciało młodej kobiety, która została wyłowiona z Odry. Policja nie ujawnia tożsamości zmarłej. Jednak według informacji Krzysztofa Rutkowskiego i zaangażowanych wolontariuszy, zmarła to 29-letnia Adila, obywatelka Azerbejdżanu.

    Przypomnijmy, że w połowie grudnia Adila wraz z dwumiesięcznym dzieckiem wskoczyła do rzeki. Dziecka do dzisiaj nie odnaleziono.

    Ciało kobiety, które zostało już wydobyte z wody, miało na sobie odzież, którą wcześniej zarejestrowała kamera monitoringu przy ulicy Sikorskiego we Wrocławiu. Informacje te podał serwis patriot24.net, powiązany z biurem Krzysztofa Rutkowskiego. Ponadto, biuro poinformowało już członków rodziny Adili o odnalezieniu jej ciała. Rodzina zmarłej obecnie przebywa w Azerbejdżanie.

    Adila skoczyła do Odry 17 grudnia 2023 roku o godzinie 19:30, trzymając w ramionach swojego dwumiesięcznego synka Emila. To rozszerzone samobójstwo miało miejsce przed apartamentowcem przy ulicy Sikorskiego, gdzie mieszkały obie ofiary. Biuro Rutkowskiego opublikowało zapis z monitoringu ukazujący tragiczne ostatnie chwile życia kobiety i jej dziecka.

    Do rozszerzonego samobójstwa nie przyczyniły się bezpośrednio żadne osoby trzecie. Faktem jest, że Adila cierpiała na depresję, była zaangażowana w konflikty rodzinne i miała myśli samobójcze. I pomimo opieki lekarzy oraz służb socjalnych, nie otrzymała skutecznej pomocy prewencyjnej.

  • w

    Miliony od PiS na remont rezydencji dla arcybiskupa. Zamierza się wprowadzić po przejściu na emeryturę (noizz.pl)

    Archidiecezja poznańska przeprowadza remont rezydencji, w której zamieszka abp Stanisław Gądecki, jak już przejdzie na emeryturę. Pierwszy etap tego kosztownego przedsięwzięcia obejmuje wydatki na kwotę ponad 5 mln zł. Co więcej, środki te w większości pochodzą z funduszy publicznych, co wywołuje kontrowersje wśród duchownych.

    Arcybiskup Stanisław Gądecki planuje przejść na emeryturę, w związku z czym zamierza osiedlić się w zabytkowej willi na Ostrowie Tumskim w Poznaniu. Konkretnie chodzi o kanonię biskupią przy ul. Ostrów Tumski, zbudowaną pod koniec XV w. z inicjatywy bp. Jana Lubrańskiego.

    Aktualnie w budynku trwa kosztowny proces termomodernizacji o wartości ponad 5 mln zł. Aczkolwiek jest to tylko część większej inwestycji, na którą archidiecezja otrzymała 22 mln zł od Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej za czasów rządów PiS. Ponadto, do uzyskanej kwoty archidiecezja dorzuciła własne 4,5 mln zł.

    Planowane są również remonty kilku obiektów przy Ostrowie Tumskim oraz innych budynków należących do archidiecezji. Niemniej jednak to właśnie zabytkowa kanonia wywołuje negatywne reakcje w społeczności, głównie z uwagi na planowane zamieszkanie tam abp. Gądeckiego po przejściu na emeryturę.

    Ks. Maciej Szczepaniak, rzecznik poznańskiej kurii, potwierdza, że abp Stanisław Gądecki zamierza zamieszkać w kanonii, która wcześniej była siedzibą bp. Zdzisława Fortuniaka. Z tego względu duchowni anonimowo wyrażają opinie o smutnych dysproporcjach, sugerując, że dzięki środkom publicznym zapewnia się arcybiskupowi komfortowe mieszkanie „w cieniu katedry”, podczas gdy wiele parafii boryka się z trudnościami finansowymi.

  • w

    Mariusz Kamiński i Anna Moskwa wypłacili miliony w premiach dla pracowników MSWiA i MKiŚ (www.polsatnews.pl)

    W ubiegłym roku dwa ministerstwa wydały niemal 19 mln zł na premie dla pracowników. Pierwsze to Resort Środowiska i Klimatu pod kierownictwem Anny Moskwy, a drugie to Resort Spraw Wewnętrznych i Administracji zarządzany przez Mariusza Kamińskiego. Resort środowiska przeznaczył na ten cel prawie 8 mln zł, natomiast resort spraw wewnętrznych i administracji wydał 11 mln zł.

    Ostatnio media informują o premiach, które ministrowie przyznawali na zakończenie rządowej kadencji. „Business Insider Polska” poinformował, ile dokładnie polscy podatnicy zapłacili za premie dla pracowników Ministerstwa Klimatu i Środowiska oraz Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.

    W 2023 roku resort klimatu wydał na premie prawie 7,9 mln zł, co stanowi znaczny wzrost w porównaniu do ponad 4 mln zł wydanych rok wcześniej. Oprócz tego wypłacono też premie regulaminowe dla pracowników niebędących członkami korpusu służby cywilnej, takich jak pracownicy administracyjni, kierowcy czy personel sprzątający.

    Mariusz Kamiński, kierujący większym resortem, przeznaczył na premie jeszcze więcej niż Anna Moskwa. Ogółem na nagrody wydano około 11 mln zł. Prawie 7,3 mln zł trafiło do pracowników cywilnych i funkcjonariuszy, natomiast ponad 3,8 mln zł na konta pracowników spoza korpusu służby. W poprzednim roku na premie przeznaczono 10,5 mln zł.

    Tydzień temu media ujawniły wysokość premii wypłaconych w Ministerstwie Sprawiedliwości pod kierownictwem Zbigniewa Ziobry oraz Ministerstwie Obrony Narodowej, którego sterami kierował Mariusz Błaszczak. Łącznie na ten cel wydano w obu resortach 23 mln zł. Natomiast Ministerstwo Zdrowia przeznaczyło 42 mln zł na dodatki dla pracowników.

  • w

    MSWiA planuje poprawić sytuację na granicy z Białorusią. Straż Graniczna będzie pomagać uchodźcom? (www.eska.pl)

    Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji proponuje wprowadzenie grup poszukiwawczo-ratowniczych oraz modyfikacje w rozporządzeniu dotyczącym pushbacków. Rozwiązania te miałyby poprawić sytuację na granicy z Białorusią.

    Zgodnie z informacjami podanymi przez „Rzeczpospolitą”, MSWiA planuje zobowiązać Straż Graniczną do utworzenia specjalnych grup poszukiwawczo-ratowniczych w jednostkach stacjonujących przy granicy. Oświadczenie w tej sprawie znalazło się w piśmie wiceszefa MSWiA, Macieja Duszczyka, które zostało wysłane do rzecznika praw obywatelskich, Marcina Wiącka.

    Jak relacjonuje „Rzeczpospolita”, głównym zadaniem tych grup będzie prewencja kryzysów humanitarnych, które dotychczas były zgłaszane przez przedstawicieli organizacji pozarządowych oraz mieszkańców regionu.

    Ponadto, „Rzeczpospolita” spekuluje, że taka inicjatywa może zainicjować istotne zmiany nie tylko w podejściu do uchodźców. Może także pozytywnie wpłynąć na relacje z organizacjami pozarządowymi, które dotychczas czuły, że są nieprzychylnie traktowane przez państwo.

  • w

    Mieszkaniec wsi pod Krakowem obnaża się i masturbuje na balkonie (gazetakrakowska.pl)

    W małej miejscowości Głęboka (gm. Kocmyrzów-Luborzyca) doszło do niepokojących incydentów. Według relacji okolicznych mieszkańców na balkon wychodzi mężczyzna, który się obnaża i masturbuje. Jego zachowanie wywołuje niepokój wśród społeczności. W związku z sytuacją okoliczni mieszkańcy poprosili media o wsparcie w nagłośnieniu sprawy.

    Zdaniem mieszkańców Głębokiej mężczyzna wychodzi nago na balkon i zaczyna się masturbować. Filmy z jego udziałem znalazły się już w mediach społecznościowych.

    Na forum społecznościowym pojawiły się liczne komentarze dotyczące tej sytuacji. Mieszkańcy utrzymują, że jego niestosowne zachowanie ciągnie się już od kilku lat. Niektórzy dodają, że mężczyzna pewnie cierpi z powodu problemów zdrowotnych.

    Mieszkańcy zaznaczają, że nikt nie podejmuje oficjalnych działań w tej sprawie. Z kolei rodzice i opiekunowie dzieci obawiają się, że mężczyzna może wyskoczyć na balkon w momencie, gdy ich pociechy będą wracać ze szkoły.

    Informacje w sieci sugerują, że mężczyzna nie tylko obnaża się publicznie, ale też zastrasza innych mieszkańców. Czasami wchodzi z nimi w spory, które trafiają na deski sali sądowej. Mimo wielu skarg i interwencji policji problem pozostaje nierozwiązany.

    Mieszkańcy informują, że mężczyzna może potrzebować pomocy psychiatrycznej. W związku z tym Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Kocmyrzowie-Luborzycy przygotował wniosek o skierowanie go na badania i leczenie. Mieszkańcy liczą, że przyniesie to oczekiwane rezultaty.

  • w

    Kierowca autobusu prowadził wideokonferencję, wioząc pasażerów. ZTM domaga się wyjaśnień i kary (www.eska.pl)

    W sieci pojawiło się nagranie, które opublikowała jedna z pasażerek komunikacji miejskiej w Katowicach. Na swoim filmie uwieczniła kierowcę autobusu, który uczestniczył w wideokonferencji, jednocześnie prowadząc pojazd pełen pasażerów. Wyjaśnień od przewoźnika domaga się teraz Zarząd Transportu Metropolitalnego.

    Nagranie opublikowane przez TVN24 ukazuje incydent z udziałem kierowcy linii nr 51, który, trzymając jedną ręką kierownicę, rozmawia przez telefon na wideokonferencji. Zdarzenie miało miejsce 11 stycznia na trasie Osiedle Tysiąclecia Pętla – Ligota Akademiki. Pasażerka relacjonująca sytuację powiedziała, że jest bardzo zaskoczona standardami obsługi w autobusach tej linii.

    Pomimo niestosownego zachowania kierowcy pasażerka nie zdecydowała się na zwrócenie mu uwagi. Obawiała się konfrontacji.

    Z operatorem linii 51 skontaktował się Zarząd Transportu Metropolitalnego, konsorcjum firm TRANSGÓR oraz A21. Rzecznik ZTM podkreślił, że bezpieczeństwo pasażerów jest priorytetem, w związku z czym zażądał pilnych wyjaśnień oraz surowych konsekwencji dla kierowcy.

    Zarząd Transportu Metropolitalnego, jako podmiot zlecający przewozy, posiada uprawnienia do nałożenia kar finansowych na przewoźników. Rzecznik prasowy ZTM informuje, że po przeprowadzeniu wyjaśnień nie zawahają się skorzystać z tego prawa. Ponadto dodał, że pasażerowie muszą mieć zagwarantowane bezpieczeństwo podczas jazdy.

  • w

    Kilku mieszkańców Podhala padło ofiarą szantażu seksualnego w internecie (zakopane.naszemiasto.pl)

    Na terenie Podhala doszło do przypadków szantażu seksualnego. Okazało się, że osoby, które udostępniły swoje intymne materiały, stały się ofiarami szantażystów. Sprawcy domagali się okupu, grożąc publicznym ujawnieniem tych treści.

    Nowotarska policja podaje, że osoba podstawiona za kobietę uwiodła w internecie kilku mieszkańców Podhala, którzy zaczęli prowadzić z nią rozmowy o charakterze intymnym. Z czasem interakcja zamieniła się we wzajemne przesyłanie nagich zdjęć lub filmów, a także erotyczne aktywności przed kamerką.

    Policja zaznacza, że w takich przypadkach wszystko rozpoczyna się od niewinnej konwersacji, która później prowadzi do wymiany materiałów intymnych, a kończy się na szantażu.

    Po przesłaniu intymnych treści mieszkańcy otrzymali groźby dotyczące publikacji filmów, jeżeli nie zapłacą określonej sumy pieniędzy. Kilka osób odmówiło zapłaty, z racji czego szantażyści rozesłali kompromitujące materiały do ich znajomych. Nowotarska policja podkreśla skalę tego problemu i zaznacza, że należy zachować ostrożność w relacjach internetowych.

    Szantaż seksualny to praktyka polegająca na zdobyciu intymnych materiałów ofiary, a następnie wykorzystaniu ich do szantażu. Często celem przestępców jest uzyskanie korzyści materialnych. Policja apeluje o ostrożność i przypomina, że przesyłając intymne treści, nawet osobom pozornie godnym zaufania, ryzykujemy potencjalnym szantażem.

    Szantaż seksualny grozi karą 5 lat pozbawienia wolności.

  • w

    Pościg policyjny za skradzionym samochodem w Gdyni. Złodziejowi grozi do 10 lat więzienia (dziennikbaltycki.pl)

    Funkcjonariusze z Chyloni schwytali 26-letniego mieszkańca Gdańska, który ukradł osobówkę marki Hyundai. W rezultacie wszczęto pościg za złodziejem, który ukradł pojazd na terenie Pucka. Pościg zakończył się na ul. Morskiej w Gdyni, a podejrzanemu grozi teraz kara do 10 lat więzienia.

    Dnia 31 stycznia o godzinie 22.45 policjanci z Gdyni otrzymali zgłoszenie o kradzieży hyundaia w Pucku. Patrol z Chyloni, obserwując skrzyżowanie ul. Swarzewskiej z ul. Kartuską, dostrzegł podejrzany pojazd zmierzający w kierunku ul. Morskiej. Wykorzystując sygnały dźwiękowe i świetlne, mundurowi próbowali zatrzymać kierowcę do kontroli drogowej.

    Kierowca hyundaia nie zareagował na sygnały policyjne. Zamiast tego, przyspieszył, uciekając w kierunku Rumi. W trakcie ucieczki stracił kontrolę nad pojazdem na skrzyżowaniu ul. Kartuskiej z ul. Morską, zderzając się z krawężnikiem i wjeżdżając na chodnik. 26-latek próbował też uciekać na piechotę, ale został zatrzymany przez policję.

    Na pytanie o powód ucieczki mężczyzna przyznał, że nie posiadał uprawnień do prowadzenia pojazdów. Niemniej jednak sprawdzenie pojazdu w systemie potwierdziło, że został skradziony w Pucku.

    Jeżeli sąd wymierzy pełną karę, 26-latek może trafić do zakładu karnego na 10 lat.

  • w

    Zatrzymano trzy osoby podejrzane o udział w strzelaninie w centrum Gdańska (www.rmf24.pl)

    W czwartek wieczorem doszło do strzelaniny w centrum Gdańska, którą policja początkowo zaklasyfikowała jako rozbój. W wyniku zdarzenia zatrzymano trzech mężczyzn. Jeden z nich był ranny, a dwóch uciekło do innego województwa, ale również zostali schwytani.

    Funkcjonariusze z Gdańska ustalili, że dnia 1 lutego przy ul. Toruńskiej mężczyzna, broniąc się, oddał strzał w kierunku napastnika. 36-latka z raną w nodze przewieziono do szpitala pod eskortą policji.

    Na miejscu zdarzenia kryminalni przeprowadzili oględziny, zabezpieczyli ślady i sporządzili dokumentację fotograficzną. Analizie poddano również nagrania z monitoringu.

    Jak relacjonuje asp. sztab. Mariusz Chrzanowski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku, podczas dalszych działań na terenie województwa kujawsko-pomorskiego funkcjonariusze z Koronowa zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 30 i 35 lat. Obaj podejrzani są o udział w tym zajściu.

    Ponadto, Chrzanowski podkreślił, że policjanci kontynuują analizę zebranych informacji i ustalają rolę poszczególnych osób w zdarzeniu. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego wstępnie zakwalifikowano sprawę jako rozbój.

    O incydencie został też powiadomiony prokurator, pod którego nadzorem na miejscu zdarzenia pracowali specjaliści z grupy dochodzeniowo-śledczej, kryminalni oraz technik policyjny.

  • w

    Radio Lublin nie zostanie zlikwidowane. KRS odrzucił wniosek ministra kultury (kurierlubelski.pl)

    Krajowy Rejestr Sądowy z siedzibą w Świdniku odrzucił wniosek ministra kultury o postawienie lubelskiej rozgłośni publicznego radia w stan likwidacji. Według doniesień jest to pierwszy taki przypadek w Polsce. Aktualny werdykt jest nieprawomocny.

    Na stronie internetowej Radia Lublin pojawiła się informacja, że nadawanie będzie kontynuowane bez zmian. Tak więc wszystko wskazuje na to, że decyzja o likwidacji 17 spółek regionalnych rozgłośni Polskiego Radia nie oznacza zamknięcia lubelskiej rozgłośni ani zaprzestania nadawania jej programu.

    Minister kultury i dziedzictwa narodowego Bartłomiej Sienkiewicz mianował adwokata Pawła Kusaka likwidatorem 17 spółek regionalnych rozgłośni Polskiego Radia. Likwidator zapewnił, że radio będzie nadal nadawać program, a spółka będzie realizować dotychczasowe zadania. Faktem jest, że proces likwidacji można cofnąć w dowolnym momencie.

    Wniosek ministra Sienkiewicza o likwidację Radia Lublin rozpatrywany był przez Krajowy Rejestr Sądowy z siedzibą w Świdniku. W czwartek, 1 lutego, zapadła decyzja o oddaleniu wniosku, powołując się na styczniowy wyrok Trybunału Konstytucyjnego. Wyrok ten stwierdza, że zapisy o możliwości likwidacji w przypadku publicznej telewizji i radia są niezgodne z konstytucją. Ostateczna decyzja jest nieprawomocna.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.