Więcej wpisów

  • w

    Drastyczny spadek demograficzny w Polsce. W 30 gminach rodzi się mniej niż 10 dzieci rocznie (forsal.pl)

    W świetle wyzwań demograficznych, z jakimi zmaga się Polska, analizy wskazują na coraz bardziej niepokojące sytuacje w wielu regionach kraju. Faktem jest, że rosnące wymieranie społeczności i inne negatywne trendy stają się coraz bardziej widoczne. Należy dodać, że w ubiegłym roku w 30 polskich gminach urodziło się mniej niż 10 dzieci.

    W regionie graniczącym z obwodem kaliningradzkim oraz na Podlasiu liczba mieszkańców maleje w alarmującym tempie – rocznie przekracza 1%. Przyczyny tego zjawiska są bardzo złożone, ale głównie obejmują spadek dzietności oraz emigrację zarobkową.

    Na obszarze od Zamojszczyzny po woj. świętokrzyskie trend depopulacji również jest bardzo widoczny i wskazuje na coraz mniejszą liczbę urodzeń. Dominuje tutaj starzejąca się populacja i brak perspektyw dla młodych ludzi.

    Obszary peryferyjne, takie jak woj. warmińsko-mazurskie, lubuskie i zachodniopomorskie, notują spadek populacji wynikający zarówno z niedoboru perspektyw zawodowych, jak i infrastruktury. Zmusza to mieszkańców do przenoszenia się do większych ośrodków miejskich.

    I pomimo że istnieją obszary, takie jak powiat kartuski, gdzie dzietność jest stosunkowo wysoka i liczba urodzeń przewyższa liczbę zgonów, to ogólny obraz wskazuje na coraz większe wyzwanie związane z utrzymaniem stabilności demograficznej, szczególnie w mniejszych miastach i obszarach wiejskich.

  • w

    Pożar składu opon w Oświęcimiu. Słup czarnego dymu widoczny z dziesięciu kilometrów (www.rmf24.pl)

    W niedzielę wieczorem wybuchł pożar w składzie opon w Oświęcimiu. Na miejsce oddelegowano cztery jednostki straży pożarnej. Informacje o pożarze opublikowała Gorąca linia RMF FM.

    Do zdarzenia doszło 12 maja przed godziną 19:00 na terenie składu opon w Oświęcimiu. Obiekt znajduje się przy ul. Maksymiliana Kolbego, około kilometra od byłego obozu niemieckiego Birkenau.

    Wysoki słup czarnego, gęstego dymu można było dostrzec z odległości dziesięciu kilometrów od miasta, co potwierdziły osoby podróżujące do Oświęcimia ze strony południowej.

    Według relacji strażaków, jak na tę chwilę nie ma żadnych informacji o osobach poszkodowanych w pożarze.

    Informacje o zdarzeniu otrzymała Gorąca Linia RMF FM.

  • w

    Obcokrajowcy wykorzystują polskie wizy studenckie do pobytu i pracy w UE (wydarzenia.interia.pl)

    Do Polski przybywa duża liczba osób z różnych krajów pod pretekstem podjęcia studiów. Jednakże znaczna część z tych osób nie ma zamiaru studiować, lecz wykorzystuje tę możliwość jako sposób na wjazd i pracę w Unii Europejskiej. Ponadto, niektóre placówki naukowe traktują te osoby jako źródło zarobku.

    Studenci z różnych państw, takich jak Rwanda, Turcja czy Zimbabwe, często zapisują się na studia w Polsce, aby uzyskać wizę studencką, która umożliwi im legalny pobyt w UE i podjęcie pracy. Natomiast po zarejestrowaniu się na uczelni, wielu z nich nie kontynuuje nauki, a jedynie opłaca czesne, wykorzystując to jako metodę na legalizację pobytu.

    Koszty studiów dla cudzoziemców na polskich uczelniach, zwłaszcza tych prywatnych, są stosunkowo wysokie. Niektóre placówki traktują przyjęcie obcokrajowców jako źródło zysku – nie sprawdzają ich kwalifikacji ani wiarygodności podawanych informacji.

    Faktem jest, że znaczący odsetek studentów na niektórych uczelniach stanowią cudzoziemcy.

    Ekspertom zależy na wprowadzeniu zmian, które wyeliminują nieprawidłowości w systemie. Propozycje obejmują m.in. ścisłą kontrolę uczelni kształcących obcokrajowców oraz uszczelnienie procedur związanych z wydawaniem wiz studenckich.

  • w

    Nowosądecki inspektor budowlany koszmarem przedsiębiorców. Jeszcze nikt z nim nie wygrał (www.polsatnews.pl)

    Nowosądecki inspektor nadzoru budowlanego jest zmorą dla przedsiębiorców. Może być przyczyną bankructwa już na samym początku otwierania biznesu. Dobrym przykładem jest tutaj sytuacja Renaty Stelmach, która nie jest odosobnionym przypadkiem.

    Pani Renata zainwestowała ponad 8 mln zł w pensjonat Miodowa Klinika w Sudetach. Jednakże w momencie, gdy złożyła wniosek o pozwolenie na użytkowanie, zaczęły się poważne problemy z powiatowym inspektorem nadzoru budowlanego.

    Nowosądecki inspektor wielokrotnie zaznaczał pani Renacie, aby wycofywała wnioski i nanosiła poprawki w dokumentach, pod groźbą nałożenia na nią kar. Renata Stelmach zaznacza, że wszyscy w branży uświadamiali ją, że jeszcze nikt nie wygrał z tym inspektorem, a dyskusja z nim nie ma żadnego sensu.

    PINB ma 21 dni na wydanie pozwolenia. Niestety pani Renata nie otrzymała go na czas, co spowodowało poważne kłopoty z bankiem i doprowadziło ją nawet do myśli samobójczych. Nie pomogły żadne prośby i błagania. Dopiero po zwróceniu się do Wojewódzkiego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Krakowie bez problemów wydano jej pozwolenie.

    Cały proces kosztował ją wiele czasu i pieniędzy, uniemożliwiając regularną spłatę kredytu i prowadzenie biznesu. Należy zaznaczyć, że inni inwestorzy z powiatu nowosądeckiego również doświadczają podobnych problemów z tym inspektorem.

  • w

    Składowisko odpadów w Siemianowicach Śląskich było nielegalne. Tysiące ton spalonych chemikaliów i plastiku (tvn24.pl)

    Wiceminister klimatu Anita Sowińska zaznaczyła, że policja prowadzi intensywne działania w schwytaniu osób odpowiedzialnych za nielegalne składowisko odpadów w Siemianowicach Śląskich. Przypomnijmy, że na składowisku wybuchł pożar, który pochłonął około 10 tys. ton chemikaliów i plastiku.

    Pożar na wysypisku odpadów w Siemianowicach Śląskich wywołał gęsty dym, który był widoczny z odległości kilkudziesięciu kilometrów. Akcja gaśnicza trwała cały dzień i noc. Jak podała straż pożarna, odpady prawdopodobnie całkowicie się wypaliły. I dodała, że strażacy, którzy omdleli podczas akcji, czują się już dobrze.

    Co prawda emisja zanieczyszczeń do powietrza jest śladowa, ale poważnym problemem jest zanieczyszczenie cieku wodnego. Wypłukane substancje trafiły do rowu Michałkowickiego, a następnie przedostały się do rzek Brynicy i Przemszy.

    Wiceminister Sowińska zapowiedziała działania prawne przeciwko właścicielom nielegalnego składowiska, podkreślając, że policja pracuje na pełnych obrotach, aby doprowadzić przestępców przed oblicze prawa.

  • w

    Fundacja Viva! otworzyła zbiórkę funduszy na badania koni z Morskiego Oka (raportcsr.pl)

    Fundacja Viva! od lat angażuje się w ratowanie koni z Morskiego Oka, w związku z czym nierzadko publikuje raporty o dramatycznych warunkach, w jakich te zwierzęta są eksploatowane. Wkrótce mają ruszyć kolejne badania, ale potrzebne są większe środki.

    Według Fundacji Viva! konie pracujące na tej trasie są przeciążone, co prowadzi do wysokiego wskaźnika śmiertelności. Eksperci TPN, którzy dokonywali obliczeń w pracy pociągowej koni, podstawili złe dane pod dobry wzór, uzyskując błędne wyniki. Według błędnych rezultatów na wozie powinny znajdować się o dwie osoby mniej. Jednak poprawne wyniki mówią, że praca koni jest przeciążona o 1 tonę.

    Ponadto, dane zgromadzone przez Fundację Viva! pokazują, że większość koni z tej trasy kończy w rzeźni po około trzech latach pracy, pomimo że mogłyby żyć znacznie dłużej.

    Planowane badania mają na celu ochronę koni przed nadmiernym wysiłkiem oraz dokumentowanie obciążenia, jakie na nie nakładają ciężkie trasy, jak ta do Morskiego Oka. Pozwoli to na monitorowanie ich stanu zdrowia oraz wydolności w pracy.

    Zbiórka dostępna jest na pomagam.pl.

  • w

    Gdyńska fontanna na skwerze Kościuszki wyłączona z użytku na czas remontu (dziennikbaltycki.pl)

    Na skwerze Kościuszki w Gdyni rozpoczęto prace remontowe fontanny, która została tymczasowo wyłączona z użytku. W ramach naprawy wymieniane są uszkodzone płytki i uzupełniane są miejsca, w których ich brakuje.

    Naprawa fontanny potrwa do środy (15 maja), obejmując głównie wymianę najbardziej zniszczonych płytek i uzupełnienie tych brakujących. Wykonawca działa zgodnie z wytycznymi konserwatora zabytków, uwzględniając historyczny charakter tego obiektu.

    Gdyńska fontanna na skwerze Kościuszki to jedno z najbardziej rozpoznawalnych miejsc w mieście, zaprojektowane w latach 70. przez Łukasza i Bolesława Rogińskich. Fontanna doczekała się swojej rewitalizacji w 2013 roku.

    Warto dodać, że w mieście znajdują się również inne fontanny: jedna to instalacja typu „dry-plaza” i mieści się na placu Kaszubskim, a druga to fontanna pływająca na skwerze Ireny Kwiatkowskiej, zainstalowana z inicjatywy Rady Dzielnicy Obłuże.

  • w

    W Gdańsku i Gdyni pojawiły się murale przedstawiające dzieła sztuki zaginione podczas wojny (www.trojmiasto.pl)

    W Gdańsku i Gdyni pojawiło się 12 murali prezentujących dzieła sztuki, które w okresie wojennym zniknęły z gdańskich zbiorów muzealnych. Prawie wszystkie murale można oglądać na podporach Węzła Pokoju.

    11 z 12 murali umieszczono na podporach Węzła Pokoju w Gdyni. Natomiast ostatni mural można podziwiać na ścianie budynku przy restauracji Thali Gdańsk.

    Inicjatywa ta realizowana jest przez departament restytucji dóbr zaginionych, który działa z ramienia Ministerstwa Kultury. Twórcą malowideł jest stowarzyszenie Traffic Design z Gdyni. Celem tej prezentacji jest przypomnienie, że ponad pół miliona dzieł sztuki, które zniknęły z polskich kolekcji podczas wojny, w dalszym ciągu nie wróciło do kraju.

    Malowidła, które przedstawiają zaginione w czasie wojny dzieła sztuki, pozostaną na swoich miejscach do końca września.

  • w

    Miliony złotych na pożyczki przeznaczone na rozwój lubelskich firm (kurierlubelski.pl)

    Wartość wniosków o pożyczki z Lubelskiego Regionalnego Funduszu Rozwoju, które złożyli przedsiębiorcy lubelscy, sięgnęła 227,4 mln zł w 2023 roku. Jest to wzrost o niemal 90 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim.

    Unijne pożyczki oferowane przez LRFR dostępne są dla różnych podmiotów gospodarczych, takich jak osoby planujące własną działalność, mikrofirmy oraz małe i średnie przedsiębiorstwa zarejestrowane na terenie województwa lubelskiego.

    Oferowane pożyczki mają maksymalną kwotę sięgającą nawet 7 milionów złotych. Jest to efekt zwiększenia dofinansowania dzięki dodatkowej puli środków finansowych, która wpłynęła z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego.

    LRFR oferuje także wsparcie dla start-upów oraz nowy produkt, jakim jest pożyczka inwestycyjno-obrotowa. Działania Funduszu mają na celu zwiększenie innowacyjności i konkurencyjności lokalnych przedsiębiorstw, co można również dostrzec w osiągniętych wynikach.

  • w

    Zakończył się Lotny Festiwal Piwa w Zielonej Górze. Piękna pogoda i liczne atrakcje przyciągnęły tysiące gości (gazetalubuska.pl)

    W miniony weekend odbył się Lotny Festiwal Piwa w Zielonej Górze, który zafundował tysiącom gości wiele wspaniałych atrakcji i piwną degustację. Impreza miała miejsce na pl. Bohaterów.

    Lotny Festiwal Piwa zyskuje coraz większą popularność nie tylko w Zielonej Górze, ale i w całej Polsce. Wydarzenie przyciąga miłośników kraftowego piwa, a do tego oferuje możliwość degustacji różnorodnych piw. Co więcej, podczas festiwalu odbywają się również prelekcje edukacyjne oraz konkursy związane z browarnictwem.

    Szósta edycja festiwalu w Grodzie Bachusa udostępniła gościom wiele atrakcji, włączając w to wystawy browarnicze, konkursy food-trucków, muzykę na żywo i liczne pokazy związane z produkcją piwa. Nie brakowało też unikatowych trunków, których nie znajdzie się w zwykłych sklepach.

    Lotny Festiwal Piwa to darmowa impreza, której celem jest integracja społeczności piwnej i promocja kultury browarniczej.

  • w

    Jest dofinansowanie unijne na kolejowy węzeł przeładunkowy w Szczecinie (investmap.pl)

    Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście S.A. podpisał umowę o dofinansowanie dla projektu „Construction of a multimodal railway transshipment hub on the Ostrów Grabowski Peninsula in the Port of Szczecin” – MULTIRAILHUB. Dofinansowanie uzyskano w ramach konkursu CEF Transport.

    Całkowita wartość projektu wynosi 8,7 mln euro, z czego dofinansowanie to 4,3 mln euro. Realizacja projektu planowana jest od czerwca br. do listopada 2026 r.

    MULTIRAILHUB to kolejna inwestycja Zarządu Morskich Portów Szczecin i Świnoujście S.A., dofinansowana przez Instrument CEF II. Projekt ten będzie wspierać rozwój sieci TEN-T i zacieśniać współpracę portów morskich w ramach korytarzy transportowych Baltic-Adriatic i Morze Północne–Bałtyk.

    Inwestycja składa się z budowy kolejowej stacji przeładunkowej oraz przebudowy rampy ro-ro przy istniejącym nabrzeżu. Nowa infrastruktura umożliwi obsługę dużych statków typu ro-ro oraz zwiększy bezpieczeństwo granic UE i wschodniej flanki NATO. Projekt spełnia priorytety rozporządzenia TEN-T, zapewniając spójność, efektywność i zrównoważony rozwój.

  • w

    Zatrzymany 27-letni nożownik w centrum Poznania. Recydywista groził przechodniom na Starym Rynku (gloswielkopolski.pl)

    Poznańska policja odebrała dwa zgłoszenia o agresywnym mężczyźnie z nożem, który zaczepiał przechodniów na Starym Rynku. Po zatrzymaniu podejrzanego okazało się, że to recydywista. Agresor został aresztowany i usłyszał zarzuty.

    Mężczyzna został schwytany przez policję na ulicy Zamkowej po tym, jak groził przechodniom nożem (lub nożem przypominającym maczetę) na Starym Mieście. Do zdarzenia doszło w środę po południu, 8 maja. Ustalono, że w sprawie są cztery osoby pokrzywdzone, ale na szczęście nikomu nic się nie stało.

    Jak relacjonuje podinsp. Iwona Liszczyńska, rzecznik prasowa z Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu, 27-letni podejrzany został oskarżony o groźby karalne, a także o narażenie na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia innych osób w warunkach recydywy. Na wniosek prokuratora sąd aresztował go na trzy miesiące.

  • w

    Przewoził kradzione samochody w naczepie ciężarówki. Luksusowe pojazdy były schowane za paletami (gazetawroclawska.pl)

    Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Dolnośląskiego Urzędu we Wrocławiu natrafili na gorący towar podczas rutynowej kontroli ciężarówki w okolicach Kątów Wrocławskich. Wewnątrz naczepy znajdowały się skradzione samochody luksusowe marki Porsche.

    Podczas patrolowania autostrady A4 funkcjonariusze zauważyli podejrzany samochód ciężarowy, w związku z czym zatrzymali go do kontroli. Po dokładnym sprawdzeniu naczepy odkryli dwa drogie pojazdy, które ukryto za paletami.

    Kierowca nie miał żadnych dokumentów wskazujących na legalność przewożonych samochodów. Po weryfikacji okazało się, że auta zostały skradzione w innym kraju Unii Europejskiej. Ich wartość przekroczyła 660 tys. zł.

    Na miejsce wezwano policję, która aresztowała kierowcę. Podejrzany trafił do aresztu na trzy miesiące. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.

  • w

    W 2023 r. średnia miesięczna płaca w Jastrzębskiej Spółce Węglowej wzrosła o 26 proc. w porównaniu z 2022 r. (www.wnp.pl)

    W zeszłym roku średnia miesięczna płaca w Jastrzębskiej Spółce Węglowej wzrosła o 26,4 proc. w porównaniu do roku 2022 r. Tym samym osiągnęła kwotę ponad 17,5 tys. zł brutto.

    Wzrost płacy miesięcznej w JSW wynika głównie z przyznania jednorazowej motywacyjnej nagrody pieniężnej, która została wypłacona w lipcu 2023 roku, a także z premii jednorazowej, którą wypłacono w październiku tego samego roku.

    Średnia miesięczna płaca za rok 2023 wynosiła ponad 17,5 tys. zł, uwzględniając wyżej wspomniane nagrody i premie. Natomiast bez nich kwota ta wyniosła prawie 15,6 tys. zł za miesiąc. Jest to wzrost o 26 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim.

    W ramach grupy JSW płace w Jastrzębskiej Spółce Węglowej są najwyższe ze względu na specyfikę działalności i strukturę zatrudnienia. Jednakże należy zaznaczyć, że spółka boryka się również z trudnościami na rynku. Obniżone ceny węgla koksowego oraz spadające wydobycie stawiają ją w niekorzystnej sytuacji.

    Analitycy wskazują na brak bodźca popytowego, który mógłby podnieść ceny węgla koksowego. Z tego powodu nie ma możliwości na podwyżki płac w obecnej sytuacji. Z racji tego prawdopodobnie nadchodzą trudne czasy dla Jastrzębskiej Spółki Węglowej, z rosnącymi kosztami i malejącym wydobyciem.

  • w

    Ukrainka przekroczyła prędkość i chciała przekupić policjantów, wrzucając do radiowozu 200 euro (www.kronikatygodnia.pl)

    60-letnia obywatelka Ukrainy została zatrzymana przez policję za przekroczenie prędkości w Mojsławicach Kolonii. Kobieta osiągnęła prędkość 114 km/h, a w momencie kontroli chciała przekupić mundurowych, oferując każdemu łapówkę w wysokości 100 euro.

    Policjanci z hrubieszowskiej drogówki natrafili na 60-letnią Ukrainkę w momencie, gdy patrolowali okolicę, podróżując w nieoznaczonym radiowozie z wideorejestratorem. W pewnej chwili zauważyli szybko jadącego mercedesa, który rozwinął prędkość 114 km/h.

    Okazało się, że za kierownicą siedziała 60-letnia Ukrainka, która przekroczyła dozwoloną prędkość o 64 km/h w terenie zabudowanym. W wyniku złamania przepisów kobieta otrzymała mandat na kwotę 2 tys. zł i 14 punktów karnych. Ponadto, zatrzymano jej prawo jazdy na 3 miesiące.

    Ażeby uniknąć kary, Ukrainka zaoferowała funkcjonariuszom łącznie 200 euro łapówki, wrzucając im gotówkę do radiowozu. Mundurowi przekazali informację oficerowi dyżurnemu hrubieszowskiej komendy, a następnie zatrzymali 60-latkę.

    Ukrainka usłyszała zarzut próby wręczenia korzyści majątkowej funkcjonariuszowi publicznemu. Za takie przestępstwo grozi do 8 lat za kratkami.

  • w

    Wiele gier na polskim Steamie narzuca ceny tak wysokie jak w Szwajcarii (android.com.pl)

    Ostatnio media gamingowe w Polsce donoszą o wysokich cenach gier na polskim Steamie. Niektóre z tych projektów są nawet droższe niż w Szwajcarii. Sytuacja wywołuje oburzenie wśród graczy.

    Różnica cen między Polską a innymi krajami wynika z faktu, że od października 2022 r. Valve nie aktualizuje rekomendacji cenowych. Obecnie wydawcy polegają na tych nieaktualnych danych, co prowadzi do nadmiernego zawyżania cen za gry w Polsce.

    Porównanie minimalnych wynagrodzeń w Szwajcarii i Polsce pokazuje, że koszty gier stanowią znacznie większy procent polskich zarobków minimalnych niż szwajcarskich. Jest to rezultat braku dostosowania cen do lokalnych realiów.

    Oczywiście istnieją też przykłady, gdzie wydawcy dostosowują ceny do poszczególnych krajów, co pozwala na bardziej uczciwe wydatki dla graczy. Jednak wiele z tytułów oferowanych na Steam sprawia, że w porównaniu do obywatela Polski obywatel Szwajcarii mógłby zakupić nawet cztery kopie danej gry, biorąc pod uwagę uzyskiwane zarobki w tych krajach.

  • w

    W styczniu i lutym br. w Krakowie pracę straciło więcej osób niż przez cały ubiegły rok (www.money.pl)

    W pierwszych miesiącach br. Kraków doświadczył największych zwolnień grupowych w całej Polsce. Pracę straciło prawie tysiąc osób. Wyraźne tego sygnały można dostrzec w danych na temat bezrobocia.

    Według najnowszego raportu Krakowskiego Obserwatorium Rynku Pracy, w styczniu i lutym br. z pracy zostało zwolnionych 986 osób. A to oznacza, że w dwa miesiące zatrudnienie straciło więcej osób niż w całym 2023 r. Warszawa i Olsztyn znalazły się kolejno na drugim i trzecim miejscu pod względem liczby zwolnień grupowych.

    Przyczyny tego zjawiska, według autorów raportu, obejmują długofalowe konsekwencje inflacji, wzrost pensji minimalnej oraz sezonowość niektórych branż. Istotnym czynnikiem może być także optymalizacja procesów wewnętrznych przedsiębiorstw oraz rozwój sztucznej inteligencji.

    W ciągu pierwszego kwartału br. w Krakowie zwolniono grupowo 1140 osób, przy czym stopa bezrobocia wzrosła do 2,1%, w porównaniu do poprzedniego kwartału. Dyrektor Grodzkiego Urzędu Pracy w Krakowie, Marek Cebulak, stanowczo zaznaczył, że należy monitorować tę sytuację.

  • w

    Pożar składowiska odpadów w Siemianowicach Śląskich. Na niebie pojawiło się czarne tornado (katowice.naszemiasto.pl)

    Dnia 10 maja wybuchł ogromny pożar składowiska odpadów w Siemianowicach Śląskich, z którym walczyło kilkadziesiąt zastępów straży pożarnej. W związku z sytuacją do mieszkańców Śląska i Zagłębia dotarły alerty, aby pozostali w domach i zamknęli okna. W internecie pojawiły się zdjęcia ukazujące olbrzymie kłęby gęstego dymu, przypominające czarne tornado.

    Pożar, który wybuchł 10 maja, objął składowisko odpadów w Siemianowicach Śląskich, gdzie przechowywano m.in. substancje chemiczne. Do akcji gaśniczej oddelegowano kilkadziesiąt zastępów straży pożarnej, w tym także dwa zastępy ratownictwa chemicznego. Najtrudniejszą część działań strażacy mają już za sobą, a obecnie trwa proces dogaszania.

    Jak relacjonuje oficer prasowy siemianowickiej straży pożarnej, pożar składowiska odpadów objął niezidentyfikowane substancje, które były przechowywane w różnych pojemnikach. Cały teren obiektu o powierzchni około 5 tys. mkw został ogarnięty przez ogień. Jak na tę chwilę trudno jest określić, kiedy zakończą się działania straży pożarnej.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.