w

Intensywne działania na jeziorze pod Wrocławiem. Ratownicy przeszukiwali dno zbiornika

Ratownicy przez wiele godzin prowadzili intensywne działania na Jeziorze Bajkał w Kamieńcu Wrocławskim pod Wrocławiem. Wszystko po zgłoszeniu dotyczącym mężczyzny, który w nocy z 22 na 23 czerwca wszedł do wody i nie wrócił na brzeg. Świadkowie zaalarmowali służby, ponieważ przez około półtorej godziny nie było z nim żadnego kontaktu. Na brzegu pozostały jego rzeczy osobiste.

Na miejsce skierowano liczne siły ratownicze. Dno zbiornika przeszukiwali ratownicy wyposażeni w łódź i sonar. Do akcji włączyli się także strażacy, policjanci, WOPR oraz nurkowie. Poszukiwania prowadzono zarówno w wodzie, jak i wzdłuż linii brzegowej, jednak nocna akcja nie przyniosła efektów.

We wtorek działania zostały wznowione na prośbę policji. Po wielu godzinach dokładnego sprawdzania akwenu ratownicy zakończyli działania, przekazując, że w jeziorze nie odnaleziono żadnej osoby. Ostatecznie poszukiwania zakończono bez potwierdzenia, że doszło tam do utonięcia.

To nie jest jedyna taka akcja, jaką prowadzą obecnie służby na Dolnym Śląsku. Ratownicy nadal szukają 19-latka, który zaginął podczas pływania na desce SUP na Zalewie Mietkowskim.

Ponadto, służby przypominają również, że miniony weekend był wyjątkowo tragiczny na polskich akwenach. Według danych Rządowego Centrum Bezpieczeństwa dziewięć osób utonęło, a kilka kolejnych nadal jest uznawanych za zaginione.

No Title

No Description

fot. Wodna Służba Ratownicza / Facebook

Zgłoś

Co o tym myślisz?

Nestor

Napisane przez Spotted.pl

Lata członkostwaAutor wpisówLubi oceniać

Dodaj komentarz

NFZ nałożył prawie 300 tys. zł kary na szpital. Nawet 70 proc. pacjentów mogło być przyjmowanych poza kolejką

Poznań zakupił 15 używanych tramwajów z Niemiec. Liczne usterki i tylko dwa kursują