Do poważnego zdarzenia drogowego doszło w piątek rano na Placu Szarych Szeregów w Szczecinie. Kierowca samochodu osobowego miał wjechać na rondo z dużą prędkością i stracić panowanie nad pojazdem. Auto uderzyło w barierki ochronne, a następnie dachowało.
Zgłoszenie o wypadku wpłynęło do służb o godzinie 5:45. Po przybyciu na miejsce strażacy zastali samochód marki Suzuki leżący na dachu przy zjeździe w Aleję Wojska Polskiego. W pojeździe znajdowała się jedna osoba poszkodowana.
Strażacy udzielili kierowcy pierwszej pomocy, po czym został przekazany zespołowi ratownictwa medycznego. Następnie ranny trafił do szpitala. Na szczęście nie było konieczności używania narzędzi hydraulicznych, aby wydostać go z pojazdu.
W akcji ratowniczej brały udział trzy zastępy straży pożarnej, w sumie 12 strażaków. Przez pewien czas rondo było przejezdne tylko częściowo, co powodowało utrudnienia w ruchu. Służby wyjaśniają teraz dokładne okoliczności zdarzenia.



Ładne radiowozy mamy w Szczecinie. Reszta Polski może pozazdrościć.